Jednocześnie dynamika akcji kredytowej jest o wiele niższa w porównaniu z poprzednią fazą ekspansji (z lat 2006-2008), a wysoki popyt w znacznym stopniu finansowany jest ze środków własnych nabywców – zauważa NBP.

Jak podaje NBP, średnie ceny transakcyjne mieszkań w 2018 rosły na rynkach pierwotnych i wtórnych.

Może Cię zainteresuje: Pokolenie Y na rynku nieruchomości

W pewnym stopniu przyczyniła się do tego zmiana struktury rynku, tj. duża liczba transakcji w lepszych lokalizacjach. W drugiej połowie roku istotnie zmniejszyła się liczba transakcji tańszymi mieszkaniami, spełniających wymagania programu "Mieszkanie dla Młodych", zakończonego w grudniu 2018 – informuje NBP.

Bank centralny zauważa, że popyt inwestycyjny na mieszkania jest związany z oczekiwaniem przez gospodarstwa domowe wyższych stóp zwrotu z wynajmu mieszkania niż z aktywów finansowych.

Niskie oprocentowania depozytów i obligacji skarbowych powodują, że inwestycja w mieszkanie, pomimo niskiej płynności oraz obowiązujących zasad ochrony lokatora, nadal jest postrzegana jako atrakcyjna lokata. W konsekwencji obserwowano zwiększone wykorzystanie środków własnych gospodarstw domowych na zakupy mieszkań na wynajem.

Źródło: gazeta.prawna.pl

[rynek mieszkaniowy, rynek nieruchomości, popyt na mieszkania, wzrost cen mieszkań, raport nbp, narodowy bank polski]