CZYTELNIKU!

Pobierz pełny numer miesięcznika Administrator 9/2018

WYDANIE BEZPŁATNE - ZAREJESTRUJ konto w portalu

Dowiedz się, ile kosztuje docieplenie stropów i piwnic » ‎
https://derowerk.administrator24.info/▲
Zarządcy nieruchomości, rozważający termomodernizację stropów piwnic, napotykają szereg trudności. Jednak analiza dostępnych technologii pokazuje...
Kategorie: ocieplenie stropodachu, docieplenie piwnic, ocieplenie garaży, ocieplenie stropów, izolacja cieplna i akustyczna

Jak zaktywizować członków spółdzielni mieszkaniowej?

Jacek Frydryszak  |  Administrator 9/2019  |  24.09.2019  |  4
Jak zaktywizować członków spółdzielni mieszkaniowej?
Jak zaktywizować członków spółdzielni mieszkaniowej?
fot. pixabay.com

Niestety nie powiodła się próba zaktywizowania członków spółdzielni mieszkaniowych poprzez wprowadzenie w roku 2007 zmian do przepisów Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, polegających na zastąpieniu zebrania przedstawicieli walnym zgromadzeniem – skutek jest wręcz odwrotny. Jak można zmienić tę sytuację?

Mała aktywność członków spółdzielni mieszkaniowych to zjawisko, które na pierwszy rzut oka może dziwić. Przecież spółdzielnia (w tym mieszkaniowa) to dobrowolne zrzeszenie osób prowadzących w interesie swoich członków wspólną działalność gospodarczą w celu – w przypadku spółdzielni mieszkaniowych – zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Dodajmy, że majątek spółdzielni, zgodnie z art. 3 Prawa spółdzielczego jest prywatną własnością członków. Lokal w spółdzielni mieszkaniowej to dla znakomitej większości ludzi w Polsce największy składnik majątku osobistego, jakim dysponują. Dlaczego zatem tak mało się interesują, kto i na jakich zasadach majątkiem tym zarządza?

Czytaj też: Czy spółdzielnie mogą rozwiązać problem mieszkaniowy w Polsce? >>

Duża część mieszkańców nie ma żadnej wiedzy na temat statusu prawnego swojego mieszkania i konsekwencji z tego statusu wynikających. Dlaczego bardziej dbamy o kilkunastoletni samochód sprowadzony z zagranicy niż o własny dach nad głową? Przyczyna tkwi między innymi w historii z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, w którym wygaszano stopniowo budownictwo komunalne i państwo powierzyło spółdzielczości mieszkaniowej rolę głównego, masowego inwestora. Każdy, kto chciał ustawić się w kolejce po własne „M”, musiał zostać członkiem spółdzielni mieszkaniowej niejako z urzędu, a nie z własnego wyboru takiej drogi. Druga z przyczyn to niewątpliwie mała aktywność obywateli w ogóle i nadal obowiązująca w wielu przypadkach mentalność „moja chata z kraja”.

Im niższy szczebel… tym większe zaangażowanie

Podstawowe formy aktywności członków spółdzielni mieszkaniowej to praca w jej organach statutowych, takich jak: walne zgromadzenie, rada nadzorcza, rada osiedla, rada budynku (komitet domowy). Z moich doświadczeń wynika, że im niższy szczebel w hierarchii, tym aktywność i zaangażowanie członków większe – tam, gdzie chodzi o codzienne sprawy dotyczące naszego miejsca zamieszkania (komitety domowe, rady osiedli) jest najlepiej, tam gdzie chodzi o sprawy fundamentalne dla spółdzielni mieszkaniowej jako osoby prawnej (walne zgromadzenie) jest najgorzej. Potwierdzeniem takiej tezy wydaje się być występujące w większości spółdzielni zjawisko zgłaszania na walnych zgromadzeniach problemów codziennej eksploatacji (typu: żarówka się przepaliła, samochody źle parkują, zieleń jest niewłaściwie pielęgnowana itp.), podczas gdy ten organ powinien zajmować się strategicznymi sprawami spółdzielni. Frekwencja na walnych zgromadzeniach wynosi obecnie średnio ok. 5% i wzrasta nieznacznie w przypadku zebrań, na których wybierani są członkowie rady nadzorczej lub zarządu, ewentualnie wówczas gdy w spółdzielni pojawia się jakaś mocno kontrowersyjna sprawa – np. plany inwestycyjne. Problemem walnych zgromadzeń bywa nawet w związku z niską frekwencją kłopot z wyborem prezydium zebrania i wymaganych komisji (skrutacyjna, wyborcza, wniosków itp.). Niestety nie powiodła się próba zaktywizowania członków poprzez wprowadzenie w roku 2007 zmian do przepisów Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych polegających na zastąpieniu zebrania przedstawicieli walnym zgromadzeniem – skutek jest, jak wyżej wspomniałem, wręcz odwrotny. Zastanówmy się zatem w jaki sposób zmienić tę sytuację, poniżej kilka pomysłów:

  • Dokonanie zmian w Ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych polegających na przywróceniu możliwości wprowadzenia do statutów spółdzielni mieszkaniowych zebrań przedstawicieli i w konsekwencji – zebrań grup członkowskich. Takie rozwiązanie pozwoliłoby dostosowywać zapisy statutu do specyfiki danej spółdzielni – w spółdzielniach jedno- lub kilkubudynkowych mogłyby zostać walne zgromadzenia, a w średnich i większych wprowadzono by zebrania przedstawicieli.
  • Budowanie relacji między mieszkańcami w oparciu o wspieranie przez organy statutowe spółdzielni mieszkaniowych tzw. inicjatyw lokalnych organizowanych przez samorząd lokalny. Inicjatywa lokalna to formuła mająca na celu aktywizację społeczności lokalnych i budowanie relacji pomiędzy mieszkańcami. W ramach takich działań można np. zazielenić podwórko, zorganizować występ artystów czy zajęcia sportowe, zorganizować spotkania z ciekawymi ludźmi itp.
  • Pobudzanie aktywności poprzez organizowanie na terenie spółdzielni (np. we współpracy z placówkami kultury) różnego rodzaju wydarzeń np. pikników, wycieczek, spotkań z ciekawymi osobami itp. Wspólne spotkania, zabawa sprzyjają kontaktom pomiędzy mieszkańcami i mogą inspirować do podjęcia własnych działań.
  • Prowadzenie własnej gazetki (informatora) oraz strony internetowej zawierającej pełne informacje o bieżących sprawach spółdzielni. Przyzwyczajenie mieszkańców do korzystania z takiej formy przekazu informacji pozwala zmniejszyć barierę w stosunku do spółdzielni i jej władz.
  • Organizowanie różnego rodzaju konkursów wśród mieszkańców, np. na najładniejszy balkon.
  • Wprowadzenie ankiet badania potrzeb oraz badania satysfakcji mieszkańców.
  • Organizowanie wspólnie z władzami samorządowymi tzw. miejsc aktywności lokalnej, gdzie mieszkańcy będą mogli przyjść i po prostu ze sobą porozmawiać przy kawie czy herbacie.
  • Budowanie postawy utożsamiania się z miejscem zamieszkania poprzez np. organizowanie spacerów z profesjonalnym przewodnikiem, który przybliży historie okolic, na których znajdują się zasoby spółdzielni.

To tylko niektóre działania, które mogą pozytywnie wpłynąć na budowę relacji między samymi mieszkańcami, ale również między mieszkańcami a organami statutowymi spółdzielni mieszkaniowej. Dobre relacje to wzrost poziomu wzajemnego zaufania, a zaufanie to przecież podstawowy warunek współpracy. Myślę, że budowanie pozytywnej atmosfery zachęci mieszkańców do aktywnego działania i rozpocznie proces utożsamiania się ze spółdzielnią.

MY – znaczy mieszkańcy

Dzisiaj nadal można spotkać przykłady relacji z czasów słusznie minionych; nadal są ONI (czyli zarządy spółdzielni) oraz MY (czyli mieszkańcy) – podobnie jest zresztą we wspólnotach mieszkaniowych. Obecnie obowiązujące stosunki prawne, zarówno w spółdzielniach mieszkaniowych, jak również we wspólnotach mieszkaniowych, sprawiają, że jesteśmy tylko MY – to znaczy mieszkańcy. Organy statutowe spółdzielni oraz wspólnot są wybierane przez nas i to nasz majątek jest zagrożony, gdy wybierzemy źle i nie będziemy interesować się działalnością naszych wybrańców. Nie ma już „ONYCH”, którzy mają za nas wszystko zrobić i których można obciążyć winą za wszystkie porażki. To my, właściciele lokali (lub spółdzielczych praw do lokali) możemy i powinniśmy kreować rzeczywistość, między innymi poprzez swoją aktywność w miejscu zamieszkania. Piszę to jako prezes zarządu spółdzielni mieszkaniowej, czyli osoba, która potencjalnie powinna być zadowolona z małej aktywności członków. Takie postawy oczywiście można jeszcze spotkać (czasami podejmowane są nawet działania, aby brak zainteresowania jeszcze bardziej pogłębiać), ale są to, w mojej ocenie, postawy krótkowzroczne i przede wszystkim szkodzące całemu środowisku zarządców nieruchomości. Zamiatanie problemów pod dywan poprzez próby „odcięcia” mieszkańców od informacji kończą się z reguły fatalnie również dla samych inicjatorów takich działań; przez lata problem się pogłębia, ciśnienie rośnie i następuje wybuch – konsekwencje na ogół ponosi prezes.

Zaangażowanie na dłuższą metę

Problemem jest zachęcenie ludzi do aktywności, ale jeszcze większym jest podtrzymywane tej aktywności w dłuższym okresie. Często jest tak, że jakieś zdarzenie (z reguły niekorzystne dla spółdzielni) spowoduje znaczny wzrost aktywności mieszkańców, to po rozwiązaniu problemu jednak dosyć szybko wracamy do stanu poprzedniego. Według mojej opinii trwały wzrost aktywności mieszkańców jest możliwy wyłącznie poprzez mechanizmy pozytywnie motywujące, o których pisałem powyżej. Skuteczne zaktywizowanie członków i dobre relacje z organami statutowymi to również znaczne zwiększenie siły i znaczenia spółdzielczości mieszkaniowej. Dzisiaj, wiele słusznych i racjonalnych postulatów zgłaszanych władzom publicznym przez środowiska spółdzielczości mieszkaniowej (reprezentowane najczęściej przez zarządy spółdzielni) jest ignorowana z uwagi na utrzymującą się od lat negatywną opinię o tych zarządach. Większość publikacji dotyczących problematyki spółdzielczości mieszkaniowej to bezpardonowe ataki i pomówienia prezesów spółdzielni pokazywanych jako synonim wszelkiego zła – po drugiej stronie bezradny, uciemiężony członek spółdzielni. Taka kalka jest powielana od lat i jakiekolwiek próby odwrócenia tego wizerunku niestety, póki co nie przynoszą większych rezultatów. Pokazanie zatem opinii publicznej, że w spółdzielni mieszkaniowej może istnieć harmonijna współpraca pomiędzy organami statutowymi i członkami pozwoli, mam nadzieję, zmienić ten fałszywy obraz.

Pomimo prowadzonej od wielu lat polityki obrzydzania spółdzielczości mieszkaniowej uważam, że mamy nadal szansę na przywrócenie jej pierwotnego znaczenia i szacunku. Naszą siłą powinni być właśnie członkowie spółdzielni, którzy będą nas wspierać. Aby jednak tak się stało musimy, jako zarządy spółdzielni, pokazywać im każdego dnia, że traktujemy ich jak naszych partnerów, a nie wrogów – niestety jeszcze zdarzają się spółdzielnie, w których członek (szczególnie ten naprzykrzający się) to zło konieczne. Kiedyś w środowisku krążyło nawet takie powiedzenie, że spółdzielnia mieszkaniowa to byłoby fajne miejsce pracy, gdyby nie było mieszkańców. Z doświadczenia wiemy, że władza publiczna reaguje znacznie żwawiej na zorganizowane wystąpienia obywateli niż na działania formalne różnych instytucji (w naszym przypadku spółdzielni), postarajmy się zatem włączyć naszych członków do wspólnego działania.

...

PS Minął rok od mojej pierwszej publikacji na łamach „Administratora” w ramach kolumny „Puls SM”. Dziękuję za poświęconą uwagę na lekturę moich spostrzeżeń i przemyśleń. W następnym artykule postaram się podsumować ten okres, a P.T. Czytelników serdecznie zapraszam do współtworzenia tej kolumny, przesyłania na adres redakcji swoich refleksji dotyczących spółdzielczości, doświadczeń i przekazywania dobrych praktyk, którymi warto podzielić się z innymi.

Zapisz się na bezpłatny NEWSLETTER. Co tydzień najświeższe informacje o zarządzaniu bezpośrednio na Twój e-mail.

[puls spółdzielni, wspólnota, spółdzielnia, członkowie spółdzielni, walne zgromadzenie, spółdzielnia mieszkaniowa, zarządca]

Komentarze

(4)
wald13 | 09.10.2019, 20:34
To Pana wypowiedź Panie Jacku Fedryszak ?.
Zmiany w ostatniej nowelizacji były wprowadzone przy następującym założeniu: zarządy sm składają się z oszustów, kłamców, złodziei, a po drugiej stronie są członkowie, którzy przez te zarządy są ciemiężeni. W związku z tym trzeba zarządom zabrać wszelkie możliwości decydowania o różnych sprawach. Stąd powstało szereg przepisów, które potem w praktyce okazały się być niemożliwe do stosowania. Trzeba pewne przepisy przywrócić. Nasza obecność tutaj jest po to, żeby pokazać, że za te osoby za które nas się uważa, takimi osobami nie jesteśmy. Że coś wiemy, staramy się wykonywać nasze funkcje w sposób rzetelny i prawidłowy i nie ma powodu, żeby nas takimi zapisami ustawowymi obrażać.
Druga sprawa. Oprócz tego, że jestem prezesem zarządu, jestem lustratorem. Tutaj kolega nie powiedział o czymś, co żeśmy na spotkaniach wcześniejszych ustalali. Mianowicie art. 91 par. 4 1 ups, który pozbawił możliwości lustrowania spółdz. mieszk. de facto przez wszystkich pracowników spółdz. mieszkaniowych i współpracowników.
Kuriozalne jest to, że obrażono w ten sposób i prezesów czy członków zarządu, w uzasadnieniu było to, że jest kumoterstwo, że jeden prezes lustruje drugiego prezesa. Ja sobie nie życzę, a wiele lustracji przeprowadziłem, żeby ktoś mówił o tym, że ja idąc do kolegi np. Krawczyńskiego, będę się z nim umawiał, że coś będę np. nieprawidłowo lustrował. Nie ma żadnych przesłanek, żeby nas o takie rzeczy oskarżać. Zarówno członków zarządu jak i lustratorów.
I druga rzecz, która jest w tym przepisie zupełnie kuriozalna, że dotyczy to wyłącznie spółdzielni mieszkaniowych. Tak jakby w innych spółdzielniach wszystko było idealnie i w zarządach pracowali wyłącznie ludzie godni zaufania i poważania. Ten przepis ups jest warty przeanalizowania. Z prostego powodu, ponieważ on dla inicjatorów tego przepisu okazał się przeciwskuteczny. Bo jeżeli lustracje w SM-ach będą prowadzić ludzie, którzy się na spółdz. mieszkaniowej nie znają, to te spółdzielnie zaczną być faktycznie siedliskiem różnych przekrętów, bo nikt tego nie będzie kontrolował.
Koniec
Zatem p. Fedryszak ma dwa oblicza: jedno to z artykułu, drugie z posiedzenia Zespołu Parlamentarnego. :)
Artykuł wpisuje się w infantylną nachalną propagandową narrację lobby. Wyćwiczoną od dziesięcioleci. Z takimi merytoryczna dyskusja odbije się jak od betonu.
.
Bareista | 09.10.2019, 21:44
Gniot typowo prezesowski, aparatczyka mentalnie rodem z PRL, po dostosowawczych mutacjach. W roli dobrego wujaszka rzucającego ładne opakowane cukierki gawiedzi- jak dzieciom. Zawartość papierków się liczy, nie błyszczące blichtrem opakowanie.
Pomija szerokim łukiem to co najważniejsze. Mianowicie pod tzw. przymusowym spółdzielczym zarządem mieszkańcy członkowie są pozbawieni realnego wpływu na istotne kwestie dotyczące sm. Od zarządu częścią wspólną swoich nieruchomości poczynając. Co a raczej kto, jak nie ONI - negatywne lobby funkcyjne stanowi zaporę?! Od usilnych zabiegów przed i w trakcie legislacji ustaw, po umyślnie a zmyślnie wypaczoną praktykę. Ostatnio m. in. ONO chce pozbawiania członkostwa sm właścicieli odrębnych lokali! Chce powierzenia zarządom decydowania o inwestycjach w nieruchomościach mieszkalnych - z wykluczeniem wpływu ww. właścicieli wprowadzonego w 2017 r. dzięki poprawkom senatu opracowanym przez L. Staroń!
Prezes wujcio zachęca spółdzielców do lokalnej aktywności /zieleń, spotkania, spacery/. Do współzarządzania - NIE! To dla tzw. zwykłych spółdzielców zakazana zona?
Naiwne są jego krokodyle łzy nad niską frekwencją na WZ. A kto jak nie ONI utrzymują perfidnie niski stan wiedzy ogółu członków o swej sm? Przez brak lub wypaczone informowanie w odpowiednim czasie.
SM POWINNY BYĆ WSPÓLNOTAMI WSPÓLNOT - USTAWOWO. Choćby spółdzielczych na początek.
Transparentność "do bulu", nie na zasadzie wyrywania istotnych danych jak psu z gardła. Prawda, że nie podjął wcale, jak perfidnie a często utrudniane jest choćby udostępnianie członkom sm ustawowo nakazanych dokumentów?! Tu "tfurczość" zarządów za akceptacją rad nazywanych nadzorczymi jest wielka.
O szwanc lustracyjach bredzi jako o rzetelnej kontroli swojaków przez swojaków. Paradne, za grosz powściągu. W Polsce jest 28 związków rewizyjnych sm, z funkcyjnym ze spółdzielni składzie osobowym. Kontrole nazywają nie rewizjami, a lustracjami, w tym najważniejsze pełnymi, chyba od tego, że pełne luk, wnikliwie unikliwych w ważnych członkowsko kwestiach.
Itd.
Artykuł wpisuje się w infantylną nachalną propagandową narrację lobby. Wyćwiczoną od dziesięcioleci. Z takimi merytoryczna dyskusja odbije się jak od betonu .Boże chroń przed takimi zbawcami spółdzielczości. Niestety na polityków trudno liczyć w dziele naprawy funkcjonowania spółdzielni wedle nadal dominującego sznytu Alternatywy 4.
Wojciech Szymanek | 10.10.2019, 09:44
Czytając powyższy artykuł muszę odnieść wrażenie, że nie wszyscy mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych (SM) rozumieją słowa tutaj napisane. Mieszkańcy jako współwłaściciele swoich mieszkań z wielką ochotą poszliby na walne zgromadzenia w swoich spółdzielniach gdyby nie fakt, że po partu latach zamieszkiwania w danej spółdzielni tworzy się tzw "klika" do której należą prezes SM, wraz z członkami RN przewodnicząca, sekretarz i jeszcze kilku innych członków wraz z radcą prawnym, gdzie członkowie SM chcąc cokolwiek załatwić dla swoich budynków mają wielkie trudności. Piszę to gdyż jestem jednym z członków SM w Gdyni i wiem co piszę. Dlatego mieszkańcy mają już znieczulicę na wszystko co tylko robi zarząd w SM. Prezesi wspólnie z RN czują się bezkarni, a składane pisma do prokuratury, sądu czy na policję wywołuje tylko śmiech u prezesa. Zarząd wraz z RN traktuje mieszkańców jak bankomat do wyciągania pieniędzy - nie ma mocnych aby to ukrócić. Przykład jeżeli na lustrację do SM Związek Rewizyjny w Warszawie przysyła lustratora, która została dyscyplinarnie zwolniona z jednej SM pózniej przechodzi na prezesa do drugiej SM w Warszawie gdzie RN zwalnia tą prezes za malwersacje finansowe a Związek załatwia jej posadę lustratora, gdzie pózniej taka osoba przyjeżdza do naszej SM i lustruje gdzie w dokumentach wpisuje, że RN podjęła uchwałę, żeby nie sprawdzać spraw finansowych i kosztorysowych, które w tej SM nie były robione przez ponad dekadę - to się pytam po co lustracja jest w ogóle wpisywana do Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych. - to jest fikcja. dlatego mieszkańcy nie chodzą m.in. na walne bo nic to nie da. Do RN są wybierani ludzie ulegli zarządowi dlatego mieszkańcy są tak traktowani. Na ten temat to w internecie aż huczy jak postępują prezesi z mieszkańcami.
Regina | 10.10.2019, 11:25
Temat jest bardzo na czasie, należy go mocno nagłaśniać. Ostatnio przykłady jak ustawia się pełnomocników na walne, kupuje, opłaca zostało ujawnione w nagraniach ujawnionych na stronie: http://gdansk-morena.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=176864&sid=51eddb098df6de3007be3d044ffcd80c
Członkowie spółdzielni są całkowicie bezradni wobec łamania prawa i zagrabiania wspólnego – spółdzielczego majątku przez zorganizowaną grupę, która przejęła rządy w LWSM Morena w Gdańsku, umiejętnie naginając na swoją korzyść zmienione przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Zarząd arbitralnie decyduje, które z prawidłowo złożonych projektów uchwał znajdą się w porządku obrad, a które nie. Podczas obrad walnego nie ma możliwości zabrania głosu, gdyż przewodniczącym zgromadzenia zostaje wybrany wynajęty przez zarząd prawnik, który nie dopuszcza członków do głosu, ogranicza wypowiedź do 1 min, wyłącza mikrofon, a nawet poleca ochroniarzom wywlec niepokornego członka z sali przy użyciu siły.
Walne Zgromadzenia przebiegają wg określonych zasad. Najpierw trzeba wybrać prezydium, komisje i przyjąć porządek obrad. – Pierwszym celem Zarządu jest wybór „swojego” przewodniczącego na poszczególnych częściach Walnego Zgromadzenia, gdyż taka osoba ma decydujący wpływ na przebieg obrad. Również stanowiska w kluczowych komisjach, przede wszystkim skrutacyjnej, są z góry ustalone, tak, żeby wszystko było pod kontrolą zarządu i rady. Przewodniczącym Walnego, prowadzącym I jego część został wybrany wynajęty przez prezesów prawnik, nie będący członkiem Spółdzielni, posługujący się pełnomocnictwem od seniora. To absolutne kuriozum aby Walne prowadziła osoba z zewnątrz, opłacona przez zarząd. Ten Pan Prawnik to prawdopodobnie wykładowca na prywatnej uczelni, który przyprowadził z sobą na Walne dużą grupę młodzieży – swoich studentów – jako pełnomocników. Oto przykład jak demoralizuje się młodzież i do tego może przyszłych prawników, pokazując im że sprawy załatwia się naginaniem prawa.
Właśnie PEŁNOMOCNICTWA umożliwiają manipulowanie Walnym Zgromadzeniem. Pełnomocnictwa od mieszkańców uzyskuje się żerując na ich naiwności, lub skłaniając szantażem, a niektórym członkom po prostu płaci się za ich udzielenie – co można usłyszeć na nagraniach na forum. Zresztą nikt nie wie i nikt nie ma możliwości sprawdzenia, czy pełnomocnictwa są prawdziwe, czy podpisy nie są podrobione. Każda próba sprawdzenia i zweryfikowania wpisanych w pełnomocnictwa danych jest torpedowana przez prawników prezesów, powołujących się nieustannie na Ustawę o ochronie danych osobowych. Mając takie pełnomocnictwa wystarczy przyprowadzić na Walne Zgromadzenie wynajętych ludzi, sterować ich głosowaniami i ma się wygrane każde Walne i przeforsowaną każdą uchwałę: uzyskane absolutorium dla prezesów, wybór do Rady Nadzorczej swoich ludzi, uchwalenie zmian w Statucie ubezwłasnowolniających członków, uchwalenie zgody na wyprowadzenie majątku Spółdzielni do powiązanych spółek.
Mechanizm ustanawiania pełnomocników przedstawiłam obszernie zwracając się do Prezydenta RP z prośbą o włączenie się w szybką nowelizację Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych a w szczególności ustanawiania pełnomocników przez dokładne określenie kto może być pełnomocnikiem oraz pomocy w zainteresowaniu odpowiednich instytucji kontrolnych i śledczych działaniami zarządu i rady nadzorczej.
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie


Czy dla spółdzielni i wspólnot gaz może być tańszy? »

Zamów bezpłatną wizytę konsultanta i osusz swój dom lub budynek ▼

niższa cena gazu Osuszanie ścian budynku
Czy w sytuacji gdy ceny gazu idą w górę, masz pewność, że Twoje stawki nie wzrosną w trakcie trwania... czytam więcej »

Wystarczy, że zostawisz do siebie kontakt, a Konsultant skontaktuje się z Tobą. Podczas kontaktu zostanie ustalony dogodny dla Ciebie termin nieodpłatnego badania zawilgocenia obiektu. W trakcie tej wizyty dowiesz się... czytam więcej»


Jaki wybrać kocioł do budynku mieszkalnego?

Kotły jakie wybraćKotły dzielą się na (gazowe) kondensacyjne i konwencjonalne. W kotłach kondensacyjnych następuje kondensacja zawartej w spalinach pary wodnej (powstałej w wyniku spalania gazu), a odzyskana dzięki temu dodatkowa energia zostaje przekazana do instalacji c.o... Czytam więcej »


Jak zmniejszyć swój rachunek za prąd »

Ogrzewanie - automatyczne odpowietrzanie grzejników?

jak obniżyć rachunki za prąd Odpowietrzanie kaloryfera
Czy wiesz, że możesz oszczędzać na rachunkach za prąd w domu lub firmie? Wystarczy szybka (...) zobacz, ile możesz oszczędzić » »

Gazy nagromadzone w grzejnikach mogą skutecznie zmniejszyć efektywność grzewczą, nie tylko urządzenia... czytam więcej»


Dom bez rachunków - teraz to możliwe »

Dom bez rachunkówInstalacje solarne przy pomocy kolektorów SUNEX zamieniają energię promieniowania słonecznego w ciepło użytkowe. Wytworzone w kolektorach słonecznych ciepło przenoszone jest przez czynnik roboczy do zbiornika wody... zobacz więcej »


Zarządco, przygotuj nieruchomość na zimę »

Problem z odczytem wodomierzy - "nie mogę zastać mieszkańców "

Zima i obowiązki zarządcy odczyt liczników wody
Zgodnie z ludową mądrością – lepiej jest zapobiegać niż naprawiać skutki zimowych uszkodzeń. Mimo że do zimy zostało jeszcze trochę czasu, warto zrobić ... Czytam więcej »

Jak ciężko jest wykonać odczyt licznika zużycia mediów wie tylko zarządca i osoby do tego wyznaczone. Na szczęście możemy sobie pomóc , dzięki czemu znacznie przyspieszymy ... chcę wiedzieć jak»


Pojemniki podziemne na odpady - zobacz korzyści takiego rozwiązania »

Pojemniki podziemne na osiedlachPodstawową zaletą pojemników podziemnych jest oszczędność powierzchni i minimalizacja kosztów odbioru. Równie istotną zaletą tego typu pojemników jest estetyka, ponieważ jedynymi widocznymi dla otoczenia elementami systemu pojemników jest... Czytam więcej »


Głowice i zawory termostatyczne - jakie wybrać?
Czy wiesz, że możesz monitorować i sterować zestawami do podnoszenia ciśnienia wody»
systemy odpowietrzania HVAC Aplikacja do monitoringu i sterowania pompami
Utrzymywanie optymalnego ciśnienia w systemach HVAC może zwiększyć wydajność i poprawić długoterminową trwałość każdego typu instalacji. Zapewnienie, że system jest wolny od pozostałości zanieczyszczeń... czytam więcej» Aplikacja do monitoringu i sterowania zestawami podnoszenia ciśnienia to bezpieczny system oparty na internecie do monitorowania i zarządzania instalacjami pompowymi w spółdzielniach mieszkaniowych, firm zarządzających... czytam dalej »

Dlaczego detektory gazów pełnią tak ważną rolę w wentylacji pomieszczeń zamkniętych?
Dlaczego opłaca się zasilać budynek gazem LPG? »
Detektory gazów w garażach podziemnych Ogrzewanie gazem plynnym
Mikroprocesorowe, elektrochemiczne detektory DE-TOX służą do ciągłej kontroli stężenia poziomu tlenku węgla w garażach podziemnych, nadziemnych, kanałach rewizyjnych, przejazdach, tunelach i innych zamkniętych obiektach, w których istnieje ryzyko powstania nadmiernego stężenia trującego gazu. ... czytam więcej » Twoje osiedle nie ma dostępu do gazu ziemnego? Wybierz sieć gazową zasilaną gazem płynnym:
- możliwość dofinansowania inwestycji
- indywidualne rozliczanie za zużyty gaz dla każdego lokalu
- bezobsługowe i czyste paliwo do ogrzewania, c.w.u. i gotowania...
Chcę wiedzieć ile to kosztuje»

Gdzie szukać profesjonalnej pomocy w zarządzaniu nieruchomościami - Interaktywna Administracja Nieruchomości»

Dobry Zarządca nieruchomości - opinie

Zarządca przecież odpowiada za funkcjonowanie nieruchomości, za wszystkie sprawy techniczne, formalne, i komunikacyjne. Aby czynić to efektywnie (...) Czytam więcej »


Jak dobrze opomiarować i rozliczyć media»
Spadek ciśnienia wody w instalacji wodnej - co zrobić?
Oze-spoldzielnia Zestawy podnoszenia ciśnienia wody
W uzyskaniu oszczędności bardzo pomagają wszelkie narzędzia służące do pomiaru zużycia mediów: wody czy ciepła. Widząc, ile ich zużywają mieszkańcy, możemy lepiej(...) czytaj dalej »

W sieciach i instalacjach wodociągowych trzeba pogodzić dwa sprzeczne interesy – zapewnienie odpowiedniego ciśnienia wody w każdym ich punkcie i (...) czytam dalej »


Na co zwrócić uwagę przy ubezpieczeniu budynku? »

ubezpieczenie budynku

Bardzo istotne i jednocześnie problematyczne jest ustalenie wysokości sumy ubezpieczenia. Z prostego powodu – niedoszacowanie może skutkować (...) Czytam więcej »


POBIERZ BEZPŁATNY PORADNIK PORTALU ADMINISTRATOR24.INFO

PORADNIK PORTALU ADMINISTRATOR24.info

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »

Bezpłatny newsletter

masz wiadomość

 

Mamy dla Ciebie prezent

zapisz się na newsletter i otrzymuj
na bieżąco informacje
o nowościach naszego portalu,
a w prezencie otrzymasz

BEZPŁATNY PORADNIK
"Opomiarowanie i rozliczenie mediów"

Zapisuję się na newsletter

Jeżeli właściciele lokali przeznaczyli środki zgromadzone na funduszu remontowym na inny cel niż wcześniej deklarowany:
SZOTT - Nowoczesna naprawa rur kanalizacyjnych SZOTT - Nowoczesna naprawa rur kanalizacyjnych SZOTT to firma zajmująca się renowacją rur kanalizacyjnych metodą natryskową. Oferujemy także monitoring, czyszczenie, udrażnianie...
9/2019

Aktualny numer:

Administrator 9/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Nowelizacja Ustawy o własności lokali
  • - Winda pod nadzorem
Zobacz szczegóły

Produkty i technologie

Porady eksperta (video)

Wyświetleń: 17299|Ocena: 3.0
Wyświetleń: 10792|Ocena: 1.5
Wyświetleń: 10365|Ocena: 1.0
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl