Na 2011 r. zaplanowano 200 mln złotych na premie termomodernizacyjne. Pierwsza transza, w wysokości 40 mln, wystarczyła tylko na pokrycie ok. 700 wniosków już przyjętych przez banki, a nie załatwionych w minionym roku.
Przedsięwzięcia termomodernizacyjne, mające na celu zmniejszenie zapotrzebowania na energię cieplną, jak ocieplanie ścian zewnętrznych i stropów, wymiana okien i drzwi, modernizacja systemów grzewczych (zmiana źródeł ciepła, przyłączenie budynku do sieci ciepłowniczej), wymiana elementów grzewczych (np. kaloryferów), a także prace remontowe, jak wymiana instalacji zimnej wody, elektrycznych czy wodociągowych - cieszą się rosnącym zainteresowaniem wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Premia termomodernizacyjna bez CIT ZOBACZ>>
Zgodnie z ustawą z 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów przedsięwzięcia na oba te można uzyskać pomoc z budżetu państwa, pokrywającą do 16% wydatków.
Warunkiem jest zmniejszenie rocznego zapotrzebowania na energię cieplną co najmniej o 10% (w przypadku zmiany systemu grzewczego), a o 25%, gdy również dokona się wymiany okien i drzwi, ociepli ściany, stropy. Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej Banku Gospodarstwa Krajowego www.bgk.pl.
W 2009 r., kiedy dopiero pojawiły się możliwości skorzystania z premii termomodernizacyjnej na zmienionych warunkach, ale również z premii remontowej z państwową „podpórką", pieniędzy na koncie Funduszu Termomodernizacji i Remontów, którym zawiaduje Bank Gospodarstwa Krajowego, było więcej, niż sięgających po nie. Efekt był taki, że w budżecie na 2010 r. nie przewidziano ani grosza „nowych" pieniędzy, a pozostałych z roku minionego wystarczyło na termomodernizację do sierpnia, a na remonty do października ub.r. Banki wstrzymały więc przyjmowanie wniosków.
Na 2011 r. zaplanowano 200 mln zł. Pierwsza transza, w wysokości 40 mln, wystarczyła tylko na pokrycie ok. 700 wniosków już przyjętych przez banki, a niezałatwionych w minionym roku.
W marcu wpłynęło kolejnych 40 mln i banki rozpoczęły przyjmowanie nowych wniosków. Jest nadzieja, że w kwietniu Fundusz będzie dysponował kolejną transzą, co pozwoli inwestorom rozpocząć roboty jeszcze w lecie. Warto się pośpieszyć ze składaniem wniosków, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że powtórzy się sytuacja zeszłoroczna i pieniędzy zabraknie! Tak więc, kto pierwszy ten lepszy.
Ale żeby być rzeczywiście lepszym, trzeba przede wszystkim złożyć dobrze sporządzony audyt energetyczny i remontowy. Warto zatem skorzystać z usług autoryzowanego audytora energetycznego - średnia cena jego ekspertyzy to 2,5 tys. zł - niż zaoszczędzić kilkaset złotych i otrzymać audyt z błędami, a takich jest sporo, bo około 20%. Błędnie wykonany audyt bank zwraca „do poprawki", co przedłuża okres ubiegania się o premię, zaś w przypadku gdy jeszcze raz zostanie nieprawidłowo wykonany - wniosek będzie odrzucony. Strata czasu i pieniędzy.
Warto też zwrócić uwagę na wybór banku, gdyż różne bywa oprocentowanie kredytu, różne są koszty jego obsługi. W zeszłym roku ponad 85% inwestorów brało kredyt na przedsięwzięcia, o których mówimy, w PKO BP. Być może dlatego, że sieć placówek tego banku jest największa, a oferta korzystna. Ale warto pobuszować w internecie, wszak warunki kredytowania zmieniają się, są promocje itp.
Trzecia rada: przedsięwzięcia powinny być rozpoczynane po przyznaniu premii przez BGK. Zdarzało się, że inwestor się pośpieszył, a ze względu na błędy w audycie trzeba było zmienić zakres robót, np. zwiększyć grubość ocieplenia ścian, dokonywać rozbiórek, przeróbek. Dodatkowy kłopot, koszty...
Koniecznie trzeba zadbać o przekonanie wszystkich członków wspólnoty, że przedsięwzięcie termomodernizacyjne czy remontowe jest pożyteczne, albo wręcz konieczne ze względu na fatalny stan techniczny budynku. Oczywiście do podjęcia inwestycji niezbędna jest uchwała wspólnoty, jednak zdarza się, że część jej członków jest przeciw i wówczas zaczynają się konfl ikty, które niekiedy kończą się w sądzie. A to, jak wiadomo, psuje, czasem bezpowrotnie, stosunki sąsiedzkie.
Argumentem do wszczęcia „wojny domowej" bywają byle jak wykonywane roboty, partactwo narażające na szkody część mieszkańców ich lokali. Dlatego tak ważne jest znalezienie odpowiedniego wykonawcy. I w tym przypadku nie najlepszym pomysłem jest wybór najtańszego. Mądrze oszczędzający patrzą na jakość, nie na cenę.
Program termomodernizacyjny dla samorządów ZOBACZ>>
Na koniec ważne ostrzeżenie: termomodernizacja i remont muszą być wykonane zgodnie z audytem. Nie wolno niczego zmieniać. Jeśli inspektor nadzoru budowlanego, który sprawdza obiekt po zakończeniu przedsięwzięcia, stwierdzi, że zostały dokonane zmiany, BGK nie przekaże premii.




2


