Prezes UOKiK prowadzi obecnie dziewięć postępowań dotyczących konkursów sms-owych. Wątpliwości Urzędu wzbudzają m.in. sugerowanie pewności wygranej, niejasne informacje o cenie wiadomości czy wprowadzające w błąd hasła reklamowe.
Zakończone niedawno postępowanie wykazało, że uczestnicy rynku zostali wprowadzeni w błąd. Chodziło o hasło promujące telewizyjną loterię sms-ową Serialowe kody wymień na nagrody, organizowaną przez spółkę Mobile Formats. Urząd przeanalizował jej regulamin, wzory komunikatów tekstowych wysyłanych konsumentom, listę laureatów i zdobytych nagród, a także reklamy telewizyjne i prasowe promujące loterię.
Do wysłania sms-a spółka zachęcała hasłem: „Telewizja Polska zaprasza do wzięcia udziału w wyjątkowej, bo dotychczas największej mistrzowskiej loterii. Wyjątkowej, bo tylko ta loteria jest gwarantowana przez Telewizję Polską i nadzorowana przez Ministerstwo Finansów". Tymczasem loterię zorganizowano na podstawie zezwolenia Dyrektora Izby Celnej w Krakowie. A zgodnie z przepisami, działania organizatora konkursu może nadzorować organ udzielający zezwolenia.
„Nie ulega wątpliwości, że na podstawie tego komunikatu spółka, wykorzystując rangę Ministerstwa mogła zwiększyć zaufanie potencjalnych uczestników loterii do reklamowanego konkursu. Zdaniem Urzędu, przeciętny konsument miał prawo sądzić, że loteria podlega specjalnej kontroli, a przez to jest bezpieczniejsza i uczciwsza niż inne" - czytamy w komunikacie UOiK.
Ponadto, wątpliwości prezes UOKiK wzbudziła informacja - podawana w reklamach telewizyjnych i w sms-ach wysłanych uczestnikom - że „zostały tylko 3 godziny do losowania, losowanie za moment". Urząd ustalił jednak, losowanie nagród w tym czasie się nie odbywało.
Prezes Urzędu uznała, że spółka Mobile Formats wprowadziła konsumentów w błąd i nałożyła na nią karę finansową 85 058 zł. Decyzja nie jest ostateczna - przedsiębiorca ma prawo odwołać się do sądu.
Źródło: UOKiK









2





