Na rynku dostępne są zawory różnego typu - grzejnikowe z głowicą termostatyczną montowane poza grzejnikiem, oraz zawory fabrycznie z nim zintegrowane.
W ramach pierwszej wymienionej grupy zawór grzejnikowy jest montowany na gałązce przyłącznej (najczęściej zasilającej, ale czasami również na powrotnej) i może być zamontowany zarówno po lewej, jak i po prawej stronie grzejnika. Zastosowane zawory mogą być proste (umieszczone równolegle do grzejnika) lub kątowe (umieszczone prostopadle do grzejnika). Głowica termostatyczna mocowana jest bezpośrednio na korpusie zaworu.
W grupie zaworów zintegrowanych zawór, a dokładniej jego wkładka regulacyjna, zamontowany jest w grzejniku za pomocą zintegrowanego zespołu przyłącznego, który jest fabrycznie połączony z grzejnikiem i jednoznacznie określa, czy głowica termostatyczna znajdzie się po prawej stronie grzejnika (standardowe rozwiązanie) lub lewej (na specjalne zamówienie).
Głowica termostatyczna jest ważnym elementem zaworu i od jej pracy zależy regulacja przepływu strumienia wody grzejnej. To ona „odczytuje" temperaturę otaczającego ją powietrza i w zależności od nastawy na głowicy popycha trzpień przez co zbliża grzybek do gniazda, aż do pełnego zamknięcia przepływu, gdy nastawa na głowicy odpowiada temperaturze powietrza w pomieszczeniu. Gdy dotyka się grzejnika i jest on letni lub chłodny, nie oznacza to, że zawór termostatyczny jest uszkodzony lub instalacja c.o. źle pracuje.
Może to tylko oznaczać, że głowica „odczytuje" temperaturę w pomieszczeniu jako wyższą lub równą tej nastawionej i grzejnik nie musi grzać, a więc można go zamknąć lub mocno przydławić.
Głowica termostatyczna ma elastyczny mieszek naciskający na trzpień zaworu. W mieszku tym znajduje się substancja o dużej rozszerzalności cieplnej. Głowice cieczowe i gazowe są tymi, które mogą mieć dodatkowy pojemnik połączony z głowicą cieniutką rurką i w ten sposób można dokonać „odczytu" temperatury powietrza w pewnej odległości od głowicy i zaworu. O takich głowicach mówimy, że mają czujnik zdalny lub wyniesiony, w odróżnieniu do wbudowanego, który znajduje się w głowicy.
Na rynku dostępne są zawory termostatyczne różnego typu i należy zawsze upewnić się, czy dana głowica będzie do określonego zaworu pasować. Dotyczy to także wkładek zaworowych montowanych przez producentów grzejników w zintegrowanych zespołach przyłącznych. Głowice mają różne średnice i sposób mocowania. Niestety, nie ma takiej głowicy, która pasowałaby do wszystkich zaworów i wkładek zaworowych.
Głowice termostatyczne łączone są z zaworem przez nakręcanie na zawór nakrętki radełkowej. Głowicę łatwo nakręcić, ale także łatwo ją zdjąć. W prywatnym mieszkaniu jest to bez znaczenia, ale w obiektach, gdzie do grzejnika mają dostęp obcy, należy stosować specjalne głowice z pojedynczym lub podwójnym zabezpieczeniem przed kradzieżą.
Do głowic termostatycznych można także zaliczyć nastawniki zdalne z wbudowanym czujnikiem.
Na głowicach drukowana jest specjalna skala (najczęściej od 1 do 5) odpowiadająca określonej temperaturze. Oznaczenie 1 to +12°C 3 to +20°C, a 5 to +28°C. Symbol śnieżynki mówi, że zawór otworzy się (przy takiej nastawie), gdy temperatura powietrza zbliży się do +6°C. Jest to zabezpieczenie grzejnika przed zamarzaniem.
Warunkiem dobrej pracy instalacji jest jej wyregulowanie, a do tego są potrzebne tzw. nastawy wstępne. Wykonując obliczenia instalacji i biorąc do nich określone zawory, po dokonaniu szacunków otrzymamy także wartości nastaw wstępnych, które pozwalają na prawidłowe ustalenie przepływów wody przez grzejnik, przy założonej temperaturze obliczeniowej w pomieszczeniu. Nastawę wstępną ustawia się za pomocą specjalnego klucza (numeracja nastaw od 1 do 6) lub przez wykonanie określonej, dla danej nastawy, liczby obrotów specjalnej nakrętki.
W czasie normalnej pracy instalacji c.o. trzpienie zaworu powinny się poruszać, ale jeżeli temperatura jest w miarę stała, to i ruch trzpienia będzie ograniczony. Może dojść do zapieczenia zaworu. Aby tego uniknąć, powinno się raz w tygodniu zamknąć w pełni i otworzyć zawór, a dopiero potem ustawić ponownie żądaną temperaturę. Unika się w ten sposób osadzania się kamienia kotłowego na części trzpienia, która styka się z wodą.
Czasami, gdy w instalacji pojawią się produkty korozji, otwór nastawy wstępnej może zostać zatkany. Może się to zdarzyć szczególnie przy małych nastawach (1-3). Jednym z możliwych rozwiązań jest zmiana nastawy na większą i ponowny powrót do poprzedniej. Jeśli nie uda się odetkać otworu na stawy, pozostaje rozebranie zaworu.
Gdy instalacja nie pracuje (poza sezonem grzewczym) może się zdarzyć, że trzpienie zaworów będą stawiać większy opór, niż moc sprężyny powrotnej i trzpień nie będzie chciał wrócić do pozycji pełnego otwarcia zaworu, mimo zdjęcia głowicy termostatycznej. Jeżeli próby dociskania trzpienia nie dadzą rezultatu, powinno się wymontować wkładkę i ją oczyścić.




2


