Postanowienia dotyczące zmiany powierzchni mieszkania czy wydłużenia czasu budowy muszą zapewniać klientowi możliwość odstąpienia od zawartej umowy - czytamy w komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Urząd skontrolował wzorce umów stosowane przez sześć firm (Constructa Plus w Poznaniu, Iławskie Przedsiębiorstwo Budowlane IPB, Novum Management w Kaliszu, Poz Bruk Poznańskie Nieruchomości w Sobocie, Produkt w Olsztynie, Studio 3 Investment w Łodzi). Trzy firmy zobowiązały się do zmiany praktyk, a na pozostałe nałożył kary finansowe w łącznej wysokości 53 492 zł.
Prezes Urzędu zakwestionowała m.in. postanowienie w umowie jednego z deweloperów, dające mu prawo do zmiany metrażu mieszkania bez zapewnienia klientowi możliwości odstąpienia od kontraktu. Zdaniem Urzędu, powierzchnia lokalu jest istotnym warunkiem podpisanej umowy, a jeśli się ją zmienia, konsument powinien mieć możliwość odstąpienia od niej.
ZOBACZ: Deweloperzy znów na celowniku UOKiK
Inny deweloper zapisał w umowie postanowienie, że w razie odstąpienia klienta od umowy z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez firmę zwróci ona wpłacone pieniądze, ale w nominalnej wysokości, a więc bez odsetek. Tymczasem w rejestrze niedozwolonych praktyk jest zapis, że w razie zerwania umowy przedsiębiorca powinien zwrócić klientowi pieniądze wraz z odpowiednią rekompensatą, np. w formie odsetek umownych.
ZOBACZ: Prawa nabywców lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych pod ochroną
Niedozwolony jest również zapis, że klient może odstąpić od umowy, jeśli deweloper spóźni się z oddaniem budynku ponad 90 dni. Zdaniem Urzędu, każda zwłoka jest nienależytym wykonaniem umowy i niedotrzymaniem jej warunków. Dlatego bez względu na długość opóźnienia klient powinien mieć możliwość zrezygnowania z kontraktu.
Źródło: UOKiK
P.S.: Jesteś na Facebooku? Zostań fanem portalu Administrator24.info!








2





