Przyczyn takich kłopotów jest wiele, ale podstawowymi są:
- w wielu regionach ilość dachów wymagających remontów jest większa niż ekip dekarskich o odpowiednio wysokim poziomie fachowości,
- dobre wykonanie remontu jest wielokrotnie droższe (nawet 300%) od wykonania nowego dachu a w przetargach jednym z podstawowych kryteriów jest niska cena.
Z życia pewnej wspólnoty...
Pewna warszawska wspólnota mieszkaniowa, przy okazji remontu dachów na zarządzanych budynkach, zebrała takie doświadczenia:
- już po dwóch latach od ukończenia generalnego remontu musiała na nowo reperować dach na swoim budynku – jak się okazało wybrali najtańszą ofertę;
- mądrzejsi o to doświadczenie do drugiego remontu wybrali wykonawcę na drodze przetargu, ale już nie najtańszego lecz droższego i z bardzo dobrymi referencjami;
- po roku okazało się, że dach przecieka przy kominach (których na tym płaskim dachu było wiele), a wykonawca nie potrafi skutecznie usunąć usterek;
- po dwóch latach różnych perypetii administrator namówił wspólnotę na zatrudnienie jeszcze lepszego wykonawcy, który oferował znakomite techniki uszczelniania obróbek blacharskich;
- jednak po roku uszczelnienia zaczęły odklejać się od kominów, ponieważ jak się okazało, ostatni fachowiec wykonał prosty zabieg: wprowadził dużą ilość uszczelniającego silikonu w każdą widoczną szparę przy kominie. Powszechnie jednak wiadomo, że silikony źle łączą się z bitumami i brudnymi blachami, a problemy z kominami wynikały z wadliwie wykonanych blaszanych osłon czapek (głowic) kominów oraz złych osłon wylotów otworów wentylacyjnych w kominach.
Po tych wszystkich przejściach wspólnota postanowiła skoncentrować się na określeniu głównych problemów dachu i wyborze odpowiednich technik ich rozwiązania. Pomógł im w tym dekarz, który był jednocześnie ekspertem jednego z zawodowych stowarzyszeń.
|
» Mieszkasz w budynku wielorodzinnym?
Zapisz się na bezpłatny newsletter. Najnowsze informacje znajdziesz w swojej skrzynce. |
|---|
Jednak zanim przystąpił do pracy, wykonał ekspertyzę określającą przyczyny powstawania przecieków i przedstawił szczegółowy plan (a potem kosztorys) wykonania naprawy ostatecznej. W ubiegłym roku wykonał odpowiednie poprawki według tych wytycznych i wreszcie dach jest szczelny. Jego stawki nie były małe, ale warte uzyskanego efektu.
Z analizy kosztów wszystkich napraw opisywanego dachu wyniknęło, że najwięcej zarobił na pechowym remoncie „fachowiec” z silikonami, a nie ten, który ostatecznie uporał się z przeciekami.
| Na początku oznaczenia podaje się rodzaj modyfikatora. Papa modyfikowana elastomerem SBS posiada oznaczenie PYE, a papa modyfikowana plastomerem APP oznaczenie PYP. W drugiej kolejności określa się osnowę: PV – to włókniny poliestrowe o różnych gramaturach (najczęściej 200˗250 g/m²), V – to welon szklany (najczęściej 60˗80 g/m²), G – tkanina szklana (najczęściej 100˗200 g/m²), J – tkanina jutowa (najczęściej 200˗300 g/m²). Na końcu podaje się symbol metody łączenia i grubość papy. Symbol S oznacza papę przeznaczoną do zgrzewania.
W Polsce używa się najczęściej pap modyfikowanych SBS a ich odmiany wierzchniego krycia wykonane są na osnowie z włókniny poliestrowej. Przykłady:
Oba rodzaje pap w zależności od przewidywanego systemu materiałowego mogą być zastosowane jako nawierzchniowe lub podkładowe. Najczęściej pod papy PYE–PV250 S5 układa się PYE–G200 S4 (lub inne słabsze jakościowo) ale nigdy na odwrót, ponieważ na wierzch układa się papy bardziej elastyczne (bardziej rozciągliwe). Jako papy podkładowe dość często stosuje się papy zgrzewalne ale nie modyfikowane. Na przykład: V 60 S4 co oznacza papę bitumiczną na osnowie z welonu szklanego o ciężarze powierzchniowym 60 g/m² i o grubości 4–4,2 mm, przeznaczonej do zgrzewania. |
Częstą bolączką administratorów jest niska jakość prac dekarskich. Błędy wykonawcze ujawniają się dopiero po pewnym czasie, ale na tyle krótkim, że remont można uznać za nieudany, na przykład w trakcie lub zaraz po okresie rękojmi (po 2–3 latach).
Pieniądze wydane na remont można w takich przypadkach uznać za zmarnowane i co gorsza trzeba organizować nowe na poprawki lub następny remont. Można się przed tym ustrzec, narzucając technikę realizacji remontu.
Czytaj dalej: Przetarg na remont dachu





2


