Jak wynika z danych Departamentu Handlu USA, wydatki na konstrukcje budowlane przekroczyły oszacowania analityków. Przewidywali oni, że w listopadzie wzrosną o 0,5 proc., tymczasem wzrost wyniósł 1,205 proc. Zaniżone prognozy związane były z niższym niż się spodziewano wzrostem wydatków w październiku br. – zamiast przewidywanych 0,8 proc. wyniósł on, po przeliczeniu, jedynie 0,6 proc. Spowodowało to iż analitycy zaczęli widzieć kolejne spowolnienie na rynku i obniżyli prognozy.
Odnotowany 1,2 proc. listopadowy wzrost, według ekonomistów, ma przyczyny w bardzo niskich stopach kredytów hipotecznych – najniższych od 18 miesięcy i jednych najniższych historii USA. Tak niski poziom stóp miał pomóc branży konstrukcji budowlanych w wydostaniu się z kryzysu, który trwa już także 18 miesięcy, licząc od czerwca 2009. Jak powiedział agencji Russell Price, główny ekonomista w Ameriprise Financial Inc. w Detroit, sektor konstrukcji budowlanych był nieco faworyzowany, jeśli chodzi o finansowanie, i podobnie musi być w najbliższej przyszłości.
Wydatki w sektorze konstrukcji komercyjnych wzrosły w listopadzie 2011 o 1 proc. w porównaniu poprzednim miesiącem, co oznacza narastająco 522 mld USD. Jest to najwyższy poziom licząc od grudnia 2009. W sektorze budowy domów wzrost wydatków sięgnął 2 proc. w tym 2,6 proc. w segmencie wyposażenia domów. Wydatki na domy jednorodzinne i wielorodzinne małe, także wzrosły.
W sektorze konstrukcji należącym do właścicieli publicznych wydatki wzrosły o 1,7 proc. W firmach federalnych wzrost wyniósł 5,3 proc., osiągając 27,6 mld USD narastająco, co jest najwyższym poziomem, licząc od stycznia 2011.
Ilość pozwoleń budowlanych wzrosła do najwyższego poziomu od roku, zaś liczba przygotowywanych działek osiągnęła najwyższy poziom od 19 miesięcy – stwierdza Departament Handlu.
Źródło: agencja Bloomberg









2





