Według różnych źródeł, w Polsce systematycznie przybywa osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwo domowe. Sporą grupę wśród nich stanowią młodzi ludzie, rozpoczynający pracę zawodową. Aby ułatwić im życiowy start, program „Rodzina na Swoim” rozszerzono o osoby samotne, nie wychowujące dzieci, choć wykracza to poza jego formułę.
Ustawodawca postawił jednak ostre warunki. Osoba samotna, ubiegająca się o dofinansowanie musi mieć mniej niż 35 lat i nie może być właścicielem żadnej nieruchomości. Mieszkanie zaś nie może mieć nie więcej niż 50 m2 powierzchni, ale rządowa dopłata obejmie tylko 30 m2. Natomiast jego cena musi zmieścić się w podanych limitach.
Znalezienie mieszkania spełniającego te wszystkie warunki będzie bardzo trudne. A jednym z powodów jest to, że deweloperzy w tym roku skoncentrują się na budowie dwu- i trzypokojowych mieszkań o powierzchni 50-70 m2, bo badania rynku wskazywały, że takie właśnie są najbardziej poszukiwane. A czasu na zmianę metrażu budowanych mieszkań jest za mało.
Problematyczne jest też znalezienie mieszkania, którego cena mieści w limitach wskazanych w programie, zwłaszcza że im mniejsze mieszkanie, tym więcej kosztuje metr kwadratowy. Wprawdzie limity te są różne w poszczególnych miastach, ale i tak w większości dużych i średnich miast bardzo niewiele mieszkań spełnia warunki cenowe, określone w programie „Rodzina na Swoim”.
Problem więc pomocy dla samotnych młodych ludzi w nabyciu pierwszego mieszkania pozostaje nadal praktycznie nie rozwiązany.




2


