Okazuje się bowiem, że część lokali komunalnych jest wynajmowana np. studentom lub wręcz niezamieszkała. GZNK śledzi i wyłapuje niepokojące sygnały, jak częsty zwrot korespondencji lub zgłoszenia sąsiadów. Faktyczne zasiedlenie mieszkania komunalnego sprawdzane jest także np. podczas rutynowych przeglądów technicznych. Dla nieuczciwych najemców sankcja jest tylko jedna – natychmiastowe rozwiązanie umowy.
Podobne problemy mają inne, zwłaszcza większe miasta, dysponujące dużymi zasobami lokali komunalnych. W stolicy specjalne ekipy delegowano w teren, celem sprawdzenia stanu zasiedlenia mieszkań.
GZNK póki co nie widzi konieczności uciekania się do takich metod, bo obecne działania doskonale sprawdzają się w praktyce.




2






