Jak stwierdza raport „Rynek chemii budowlanej w Polsce 2012 – Prognozy rozwoju na lata 2012-2014” autorstwa firmy PMR, po spadku w latach 2009-2010, rynek chemii budowlanej ustabilizował się w 2011 roku, zaś w obecnym roku powinien osiągnąć niewielki wzrost.
Analitycy PMR zbadali 400 małych i średnich polskich firm budowlanych. Badanie objęło firmy specjalizujące się w głównych typach robót wykorzystujących produkty chemii budowlanej: roboty murarskie, montaż płytek ceramicznych, wykonywanie wylewek i podkładów podłogowych, nakładanie tynków grubowarstwowych, a także wykonywanie systemów ociepleń.
Jak stwierdzają analitycy, w przypadku klejów do płytek oraz systemów ociepleń, ponad połowę rynku stanowią remonty istniejących już budynków. W pozostałych grupach produktowych głównymi odbiorcami materiałów są nowo wznoszone obiekty, np. w grupie zapraw murarskich na nowe budynki przypada ponad trzy czwarte zużycia.
W większości grup materiałowych aż trzy czwarte konsumpcji chemii budowlanej przypada na tereny miejskie. Jeśli natomiast chodzi o systemy ociepleń, to udział terenów miejskich jest nieco mniejszy i wynosi około 66 proc.
Dominującymi segmentami we wszystkich gałęziach chemii budowlanej są budownictwo jednorodzinne, budynki wielomieszkaniowe oraz użyteczności publicznej. Łącznie te trzy główne rodzaje obiektów generują ponad 80 proc. zapotrzebowania na produkty chemii budowlanej.
Niezależnie od rodzaju wykonywanych prac, badane firmy, najczęściej kupują chemię budowlaną w hurtowniach budowlanych. Inne kanały takie, jak markety budowlane, składy fabryczne czy zakup towaru bezpośrednio u producenta, są znacznie mniej popularne. Wyniki sugerują także, że w Polsce nie przyjęło się nabywanie materiałów chemii budowlanej przez Internet.
Niestety w przypadku stosowania przez firmy wykonawcze nowości produktowych oraz ogólnie pojętą innowacyjność, wyniki badania świadczą o jej braku. Jedynie nieco ponad 25 proc. firm świadomie testuje nowe produkty pojawiające się na rynku.








2





