Zarządców nieruchomości i pośredników w obrocie nieruchomościami niepokoi dążenie Ministerstwa Gospodarki do likwidacji licencji zawodowych. Przygotowany przez ten resort projekt ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców pociąga za sobą zmiany innych ustaw, w tym ustawy o gospodarce nieruchomościami. Spowodują one m.in., że pośrednictwem będzie mógł zajmować się każdy, komu przyjdzie na to ochota. Zarządcy zaś boją się, że także usługi związane z zarządzaniem nieruchomościami zostaną „puszczone na żywioł". Ofiarą padną klienci...
Jakie jest stanowisko Ministerstwa Infrastruktury w tej sprawie? Wszak rynek nieruchomości i funkcjonujące na nim zawody to wasze „podwórko".
- Pomysł ten w fazie wstępnej nie był z nami konsultowany, a nasz stosunek do tej części propozycji, która dotyczy ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest negatywny. Obecnie projekt ustawy jest już w trakcie uzgodnień międzyresortowych. Przygotowujemy więc nasze stanowisko, także spotykając się z zainteresowanymi środowiskami zawodowymi. Rozważamy m.in., czy dla utrzymania jakości usług na należytym poziomie konieczne jest wydawanie licencji państwowych, czy też bardziej właściwe byłoby zapewnienie ochrony tytułu zawodowego poprzez nadawanie certyfikatu. Wówczas nie byłoby mowy o ograniczaniu swobody działalności gospodarczej na rynku nieruchomości przez administrację państwową, a zarazem klient miałby swobodę wyboru i, miejmy nadzieję, skorzysta z usług fachowca z certyfikatem na świadczone usługi, a nie osoby bez kwalifikacji.
Jednak licencja ma większy ciężar gatunkowy od certyfikatu. Licencja to rodzaj urzędowego upoważnienia do wykonywania czynności, których nie wolno wykonywać zawodowo bez zezwolenia. Natomiast certyfikat jest dokumentem zapewniającym, że wyrób lub usługa są zgodne z określoną normą lub innym przepisem prawnym.
- Życie pokazuje, że fakt posiadania przez pośredników w obrocie nieruchomościami licencji nie chroni rynku przed „dzikimi" pośrednikami, działającymi bez licencji, na których licencjonowani pośrednicy narzekają, że są nieprofesjonalni, często nieuczciwi, psują opinię całej branży. Zresztą posiadanie licencji, wydawanej przecież na czas nieokreślony, nie gwarantuje, że jej posiadacz będzie się dobrze spisywał przez całe życie.
Jest ustawowy obowiązek stałego kształcenia się, a kto popełnia błędy, może być ukarany na wniosek Komisji Odpowiedzialności Zawodowej i może stracić licencję.
- W przypadku certyfikatu wymagania dotyczące świadczenia usług wcale nie muszą być łagodne. Nie otrzymfuje się go na zawsze, ale na 3-5 lat, potem następuje weryfikacja. W całej unijnej Europie trwa odwrót od regulacji dokonywanych m.in. w tej sferze przez państwo i cedowanie uprawnień administracji państwowej na organizacje pozarządowe.
Kto według rozważanych w resorcie infrastruktury propozycji powinien być uprawniony do nadawania certyfikatów?
- Ich wykaz ustala Polskie Centrum Certyfikacji. Mogą to być organizacje zawodowe, naukowe. Sądzę, że w przypadku usług, o których mówimy, najbardziej odpowiednimi jednostkami będą federacje stowarzyszeń „nieruchomościowców", oczywiście po spełnieniu warunków określonych przez Polskie Centrum Certyfikacji.
Zapewne jednym z warunków koniecznych do przeprowadzenia procedury certyfikacyjnej będzie opracowanie standardów zawodowych, które pełnić będą funkcję normy, niezbędnej do stwierdzenia, czy osoba ubiegająca się o certyfikat na usługę odpowiada wymaganiom.
- To oczywiste.
A kto będzie opracowywał standardy?
- Federacje - tak jak to się dzieje obecnie. A do publikowania standardów upoważnione jest i będzie ministerstwo. Ustawowo należy też określić wymagania stawiane osobom certyfikowanym, zakres edukacji, staż zawodowy.
A jeśli ministerstwo nie zaakceptuje standardów i nie opublikuje ich?
- Znajdzie się w niezręcznej sytuacji, gdyż może zostać oskarżone o zaniechanie działania i blokowanie procedury niezbędnej do nadawania certyfikatów. To zmusi i nas, i organizacje środowiskowe do dialogu, do bliższej współpracy. Na szczęście są normy europejskie określające sposób postępowania w takich sytuacjach.









2





