O centralnym ogrzewaniu dla zarządcy (2)

Modernizacja instalacji grzewczej
Jerzy Kosieradzki  |  Administrator 3/2009  |  17.03.2009

 

Tutaj znajdziesz pierwszą część niniejszego artykułu -> O centralnym ogrzewaniu dla zarządcy.

 

 

Na początku chciałbym powiedzieć o wynikach badań, jakie przeprowadzono na dużym osiedlu mieszkaniowym, gdzie połowa budynków była już ocieplona, a drugą część przygotowywano do tego. Pomierzono poziomy zużycia ciepła w budynkach ocieplonych i nieocieplonych i porównano je. Wyniki były zaskakujące. Ocieplone budynki nie tylko nie zmniejszyły zużycia ciepła, ale je wyraźnie zwiększyły.

 

Dlaczego? Bo pomyślano o ociepleniu, ale nikt nie zadbał o to, aby wyregulować instalację centralnego ogrzewania i budynek po ociepleniu był przegrzewany. Lokatorzy zmniejszali temperaturę przez intensywne wietrzenie pomieszczeń, a to niestety kosztowało.

Sezon grzewczy powoli zbliża się do końca. Czas więc zacząć myśleć o robotach modernizacyjnych, których nie można było robić w trakcie sezonu, gdyż nie można było na dłuższy czas pozbawiać lokatorów ciepła. Wiele spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot już w zeszłym roku przymierzało się do wymiany instalacji grzewczych, i z różnych powodów (najczęściej z braku środków lub nieprzygotowania inwestycji) odłożyło te roboty na ten rok.

Gdy obserwuję, co niektóre z nich zamierzają robić i jak się do tego zabierają, ogarnia mnie przerażenie. Wydane pieniądze, z którymi każda administracja musi się tak bardzo liczyć, mogą nie przynieść oczekiwanych efektów. Dlaczego? Bo ludzie zajmujący się przygotowaniem robót nie zawsze mają pojęcie za co się zabierają i jak mają to zrobić.

Aby dać im trochę argumentów do dyskusji z wykonawcami, spróbuję w zwartej formie zwrócić uwagę na najważniejsze problemy z tym związane. Może w ten sposób dowiedzą się, o co i jak pytać fachowców. Może uda im się sprawdzić, czy rzeczywiście z fachowcami mają do czynienia.

1. Co zamierzamy zrobić i dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie jest podstawą do dalszych kroków. Powinniśmy ustalić, czy nasza instalacja wymaga wymiany grzejników, wymiany rur czy jednego i drugiego. Stan instalacji w różnych budynkach na pewno będzie różny, i nie wolno podchodzić do tych instalacji w taki sam sposób.

Dlaczego? Bo możemy zupełnie niepotrzebnie wydać pieniądze na wymianę elementów, które nie wymagały wymiany, albo nie zrobić czegoś, co za rok czy dwa będzie przyczyną ponownego remontu.

Od czego zacząć? Przede wszystkim od oceny tego, co jest widoczne gołym okiem albo co można skontrolować po zdemontowaniu fragmentów instalacji. Mam na myśli korozję i stan wewnętrzny rur i grzejników. Czy instalacja jest skorodowana widać po stanie rur, gdy w miejscach krytycznych usunie się farbę lub po przejrzeniu raportu o awariach, które miały miejsce wcześniej. Czasami widać to po liczbie opasek, którymi zabezpieczono skorodowane miejsca.

Trochę gorzej jest z ustaleniem, czy rury mają zawężone przekroje i w jakim stopniu możliwe jest udrożnienie rur w sposób chemiczny przez zastosowanie odpowiednich preparatów i płukania instalacji. Gdyby zapadła decyzja o płukaniu instalacji środkami chemicznymi, radzę zlecić te roboty doświadczonej, sprawdzonej firmie i nie kierować się tylko ceną, za którą płukanie może wykonać. Szkody wynikające z niefachowego płukania, mogą być dużo większe, niż wymiana całej instalacji.

Po płukaniu instalacji zalecałbym wymianę wszystkich zaworów grzejnikowych i zainstalowanie zaworów podpionowych z możliwością regulacji przepływu. Prawidłowe wyregulowanie instalacji jest podstawą bezawaryjnej i oszczędnej pracy całej instalacji, a tylko zawory z regulacją wstępną umożliwią prawidłowe ustawienie przepływów.

2. Decyzja zapadła, wymieniamy instalację

Wymiana całej instalacji centralnego ogrzewania wydaje się niektórym operacją tak prostą, że rezygnują z konsultacji z projektantem i przystępują do wymiany, którą ja nazywam, „jeden za jeden". Ta sama moc grzejników, takie same średnice rur i robota leci. Nic bardziej mylnego!

Zanim przystąpimy do wymiany instalacji należy sprawdzić, co uległo zmianie od czasu kiedy instalacja była wykonana. Mam na myśli takie zagadnienia: czy budynek został ocieplony, co się działo lub będzie dziać ze stolarką (była lub będzie wymieniana, i na jaką), czy rury będą mogły być prowadzone w tych samych miejscach? (często rury ukryte w ścianach pozostają tam, a nowe są montowane na ścianach).

Dokonanie tych ustaleń ma bardzo, podkreślam, bardzo poważny wpływ na jakość pracy instalacji c.o. Dlatego też należy je brać pod uwagę przy projektowaniu nowej instalacji. A że projekt należy wykonać jest sprawą oczywistą dla każdego rozsądnego, liczącego się z pieniędzmi decydenta. Późniejsze oszczędności w eksploatacji ogrzewania, na pewno pokryją wydatek na projekt instalacji.

Nowe straty ciepła mogą być policzone orientacyjnie wg wyliczonego średniego współczynnika przenikania ciepła „U" (dawniej „k"). Nie wolno przy tym zapomnieć o stratach ciepła przez przegrody wewnętrzne, o różnicy temperatur większej niż 4°C.

Innym, nie mniej ważnym problemem, o którym często zapomina się, są parametry pracy instalacji. Stosowane kiedyś powszechnie 90/70°C lub nawet 95/70°C, teraz są prawie nie spotykane. Oznacza to, że mamy do czynienia z zupełnie innymi przepływami, niż przy parametrach 70/55°C, które to spotyka się teraz najczęściej.

3. Wykonanie projektu

Prawidłowo wykonany projekt, najlepiej przy zastosowaniu jednego z programów komputerowych, pozwala na obliczenie wszystkich przepływów i nastaw wstępnych i strat ciśnienia, tak aby instalacja pracowała prawidłowo i nie powodowała powstawania hałasów. Mając projekt na dyskietce, możemy w każdej chwili wprowadzić zmiany i zobaczyć, jaki będzie tego skutek.

4. Montaż

Dobrze zrobiony projekt jest na pewno podstawą sukcesu, ale dobre i zgodne z projektem wykonawstwo jest także ważne. Nie wolno dopuścić, aby monterzy pod wpływem „dodatkowych argumentów" zmieniali projekt. Dotyczy to szczególnie nastaw wstępnych. Źle wykonane nastawy nie zapewnią prawidłowego rozdziału gorącej wody do każdego grzejnika. Ktoś będzie miał cieplej kosztem innego lokatora, dla którego zabraknie dodatkowego ciepła.

Nie wyobrażam sobie nowej instalacji bez zaworów termostatycznych. Bez względu na to czy grzejniki mają wkładkę regulacyjną (tylko głowica termostatyczna jest widoczna) czy są to osobno montowane zawory, ich działanie jest takie samo. Zawór termostatyczny zapewni w otoczeniu grzejnika określoną, nastawioną temperaturę, bez stałego kręcenia gałką lub otwierania okna, gdy jest zbyt ciepło.

5. Najczęściej popełniane błędy

Błędów, które można popełnić w trakcie projektowania i wykonawstwa, a później niewłaściwej eksploatacji, jest sporo. Nie da się opisać ich wszystkich, ale najważniejsze to:

  • błędne założenie strat ciepła (ankiety dawane lokatorom do wypełnienia nie dają żadnych danych i podstaw do obliczeń strat ciepła),
  • wykonywanie instalacji przez wymianę rur 1:1, czyli pozostaje ta sama średnica rury,
  • wymiana grzejnika bez uwzględnienia rzeczywistych przepływów wody grzejnej (bez obliczeń),
  • nienanoszenie na projekt zmian, które wyniknęły w trakcie prac wykonawczych, co skutkuje dezaktualizacją projektu,
  • zezwolenie monterom na nastawianie innych nastaw, niż przewidziane w projekcie (powoduje to inne przepływy, niż założone),
  • przyjmowanie grzejników (ich mocy grzejnej) dla innych parametrów, niż założone w projekcie,
  • zbyt duże ciśnienie dyspozycyjne w instalacji, powodujące powstawanie uciążliwych szumów na zaworach regulacyjnych.

Jeszcze jedna uwaga końcowa. Zgodnie z obowiązującym prawem budowlanym (bardzo mało znanym projektantom i wykonawcom) uczestnicy procesu inwestycyjnego odpowiadają za jakość wykonanej pracy i mogą odpowiadać przed sądem za źle wykonane roboty i skutki z tym związane (późniejsze przeróbki). Warto o tym pamiętać w trakcie prowadzenia rozmów z uczestnikami procesu inwestycyjnego.

» Mieszkasz w budynku wielorodzinnym?
» Należysz do spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej?
» Jesteś zarządcą nieruchomości komercyjnych lub mieszkaniowych?
» Chcesz kupić mieszkanie lub je wynajmujesz?


Jeśli przynajmniej RAZ odpowiedziałeś/łaś TAK, to TEN PORTAL JEST DLA CIEBIE!

Zapisz się na bezpłatny newsletter. Najnowsze informacje znajdziesz w swojej skrzynce.

Przy wyborze parametrów pracy instalacji trzeba znaleźć złoty środek pomiędzy nakładami inwestycyjnymi a późniejszymi kosztami eksploatacji. Nie powinno się zapominać o komforcie cieplnym w ogrzewanych pomieszczeniach, skoro doszło już do wymiany instalacji.

Zależności pomiędzy poszczególnymi parametrami instalacji są dość proste. Wyższa średnia temperatura wody w grzejniku, to mniejsza powierzchnia grzejnika, a więc i mniejszy jego koszt. Lecz wyższa temperatura to większe straty przy przesyle ciepła i mniejszy komfort w pomieszczeniu, gdyż bardzo gorący grzejnik nie jest najlepszym przyjacielem człowieka. Zmniejszenie temperatury grzejnika, to lepszy komfort w pomieszczeniu, ale powierzchnia grzejnika zwiększa się, a wraz z nią i jego koszt.

Średnia temperatura grzejnika to, w uproszczeniu, suma temperatury zasilenia i powrotu, podzielona przez dwa. Z kolei różnica między obiema temperaturami decyduje o wielkości przepływu wody przez grzejnik, co wpływa na wielkość rur i opór przepływu w instalacji. Suma oporów daje nam dane do doboru pompy. Im większy opór, tym moc pompy musi być większa, a większa pompa to wyższe koszty energii potrzebnej w czasie eksploatacji instalacji.

Powszechnie stosowane kiedyś parametry wody w instalacji 90/70°C, obecnie należą do rzadkości. Coraz częściej stosuje się parametry 70/55°C, jako kompromis pomiędzy powierzchnią grzejników i komfortem cieplnym. Zwiększenie przepływu wody ('t=15°C zamiast 20°C) zwiększa wprawdzie trochę przekroje przewodów i moc pompy, ale wyraźnie poprawia jakość regulacji przepływu w zaworach podpionowych i grzejnikowych. Na Zachodzie lansuje się parametry 55/45°C, ale w naszych warunkach stosuje się je przy instalacjach zasilanych kotłami kondensacyjnymi lub pompą ciepła.

Artykuł pochodzi z: miesięcznika Administrator 3/2009

Komentarze

(0)
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

Wśród zawodów związanych z rynkiem nieruchomości pojawiają się pewne sytuacje wskazujące, iż regulacje tych zawodów nie są w pełni sprawne i zdarza się, że...
Trwa dyskusja nad deregulacją zawodu zarządcy i pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Czy jesteś:
Witam, Odpowiadając na Pańskie...
Waldemar_Wasik  |  21.05.2012, 11:15  |  2
Niestety nie mam dla Pani dobrej...
Waldemar_Wasik  |  15.05.2012, 12:02  |  2
Ciężko odnosić się do poczynań...
jkowszuk  |  08.05.2012, 15:08  |  2
Proszę zwrócić uwagę na Polską Normę...
jkowszuk  |  24.04.2012, 15:33  |  3
DEREGULACJA RZECZOZNAWCY MAJĄTKOWEGO - to...
beko  |  18.04.2012, 11:41  |  1
Dzien dobry, mieszkam na ślasku w...
wercia  |  02.03.2012, 11:02  |  5
Od kiedy liczy się 3-letnia rękojmia na...
Administrator  |  10.02.2012, 12:17  |  4
Zgodnie z księgą wieczystą i aktem...
kay62  |  05.03.2012, 18:03  |  4
Licencje do nr 950 dostawali wszyscy,...
witek63  |  12.03.2012, 21:16  |  4
Witam, Sytuacja wygląda tak:...
twarzu  |  05.03.2012, 16:56  |  3

Porady eksperta (video)

Wyświetleń: 692|Ocena: 0.0
4/2012

Aktualny numer:

Administrator 4/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - GIODO o ochronie danych osobowych
  • - Remont a brak gotówki
Zobacz szczegóły

Kalendarium

 - Maj 2012
PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl