Odbierz bezpłatne wydanie miesięcznika Administrator

 

Odbierz bezpłatne wydanie miesięcznika Administrator [PDF]

 

Nowa „ustawa śmieciowa” - czyli porządkowanie chaosu

Anna  Gilewska  |  Administrator 2/2013  |  07.03.2013

Autorka artykułu podejmuje próbę usystematyzowania zmian w prawie, jakie pojawiły się wraz z nowelizacją „ustawy śmieciowej". Skupia swe rozważania zwłaszcza na nowych obowiązkach nałożonych na zarządców nieruchomości, trudnościach wynikających z wybranych przez gminę metod naliczania opłat za śmieci a także problemach z segregacją odpadów w budynku wielolokalowym.

Nowa ustawa śmieciowa, wprowadzana w życie od 1 stycznia 2013 r. przyniosła spore zamieszanie, wielkie emocje i oskarżenia – przede wszystkim wobec władzy ustawodawczej za uchwalenie niedopracowanego, niejasnego prawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Pretensje były także do gmin, że nie radzą sobie ani z wyborem metody ustalania opłat, ani ze stawkami za śmieci. Mieszkańcy miast i wsi narzekali na windowanie w górę cen za wywóz odpadów. Gminy buntowały się, bo chciały wbrew prawu angażować bez przetargu swoje zakłady komunalne do gospodarowania odpadami komunalnymi.

Styczniowa nowelizacja ustawy (DzU z 19 lutego 2013 r., poz. 228, obowiązuje od 5 marca) i jej nowe przepisy upraszczające działania samorządów, dały szersze pole manewru do porozumienia się z mieszkańcami. Nie słychać już o buncie i nieorganizowaniu na znak protestu przetargów na wybór firm wywozowych, choć złożony przez samorządy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego czeka jeszcze na rozpatrzenie.

W Polsce produkuje się rocznie ok. 10 mln ton odpadów komunalnych

Według danych Krajowego Planu Gospodarki Odpadami 2014, obecnie funkcjonuje 278 instalacji przetwarzania odpadów komunalnych, których łączna moc przerobowa wynosi 3,3 mln ton/rok, oraz 524 składowiska dla odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne o łącznej pojemności ok.70 mln ton.

W ocenie ekspertów, brakuje obecnie od 60 do 70 spalarni, a ich brak jest nie do zastąpienia przez masowo budowane kompostownie. W kraju działa tylko jedna spalarnia odpadów komunalnych w Warszawie o wydajności ok. 40 tys. ton na rok. Spalarnie w Poznaniu, Koninie czy Krakowie są dopiero w fazie budowy.

Okazuje się, że możliwe jest wygranie przez komunalną spółkę przetargu, jak to się stało w Rumi. Tam gminny zakład wygrał z siedmioma rywalami. Więc może gdzie indziej też się uda…

Oby, bo przecież już za pięć miesięcy nie będzie wywożenia śmieci przez firmy wybrane przez klientów. Wywóz i gospodarowanie śmieciami zorganizuje samorząd miejski lub wiejski, który wybierze firmy w przetargu. Za usługę, pobierze też obowiązkową opłatę, co budzi nadal ogromne emocje, bo ceny są nieporównanie wyższe od dotychczasowych.

Luźniejszy gorset przepisów

Gminy miały czas na podjęcie uchwał dotyczących sposobu naliczania opłat i stawek za odbiór śmieci do końca grudnia ubiegłego roku. Wiele z nich odłożyło to na później, bo czekały na nowelizację ustawy. W końcu stycznia br. Sejm i Senat poprawili prawo. Wprawdzie brakowało jeszcze podpisu prezydenta, ale samorządy nie czekały. Goni je czas, bo 1 lipca za pasem.

Metoda naliczania opłat za śmieci

Dzięki nowym przepisom samorządy zyskały więcej swobody. Nie muszą już wybierać jednej spośród czterech zapisanych w ustawie metod:

  • od gospodarstwa domowego,
  • od liczby mieszkańców,
  • od powierzchni lokalu czy
  • od zużycia wody.

Każda z nich miała wady, były niesprawiedliwe. Samotne osoby czy małe rodziny w dużym mieszkaniu przy metodzie naliczania od powierzchni lokalu płaciłyby niepomiernie więcej od rodzin wieloosobowych.

Przy metodzie naliczania opłat od liczby mieszkańców danego lokalu, nie wiadomo, jak można wiarygodnie sprawdzić, ile rzeczywiście osób w nim mieszka. Nie jest to dobry system dla dużych miast, np. Warszawy, gdzie wiele osób wynajmuje mieszkania, najczęściej bez meldunku, są więc „niepoliczalne”. Z kolei w mniejszych miejscowościach obserwuje się nowe zjawisko – mieszkańcy wprawdzie nie wymeldowują się, ale deklarują dłuższy wyjazd za granicę.

Po zmianach gminy nie muszą stosować jednej stawki dla wszystkich. Jak korzystają z tej możliwości samorządy? Przede wszystkim chronią wielodzietne lub wielopokoleniowe rodziny. Im więcej osób, tym stawka jest niższa.

Jedynie Warszawa proponuje systemową pomoc przewidzianą dla osób niezamożnych. Nie będzie wobec nich brana pod uwagę powierzchnia lokalu, pod warunkiem spełnienia kryterium dochodowego. Dochód netto osoby samotnie mieszkającej nie będzie mógł przekroczyć: 210 proc. najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym; 150 proc. emerytury w gospodarstwie wieloosobowym. Korzystający z programu dopłat zapłacą za śmieci – odpowiednio12,6 zł lub 9 zł od osoby, czyli kilkakrotnie mniej od pozostałych mieszkańców (45 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego lub 80 gr od metra mieszkania).

Nowe przepisy dopuszczają także miksowanie metod. Jak na razie pracuje nad tym nie tylko Toruń, zapowiadając, że chce zawrzeć w propozycji elementy wszystkich czterech dostępnych wariantów naliczania opłat za śmieci. We Wrocławiu w mieszkaniach, w których na jedną osobę przypada mniej niż 27  m  kw., opłata wyniesie 85 gr od metra kwadratowego miesięcznie za odpady segregowane. Natomiast w lokalach, w których na osobę przypada więcej niż 27 m kw., opłaty będą liczone od osoby bez względu na wielkość lokalu.

Nie ma też chętnych spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych na wybór dla siebie innej metody niż ta wybrana przez gminę/miasto (np. od zużycia wody). Albo nie wiedzą o takiej możliwości albo nie czują się na siłach. Niedawno namawiał do takiej operacji wiceprezydent Warszawy.

Niełatwe obowiązki zarządcy

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w art. 5 ust. 1 pkt 1–5 określa obowiązki osób sprawujących zarząd nieruchomością wspólną. Są to:

wyposażenie nieruchomości w pojemniki do odpadów komunalnych;utrzymywanie ich w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym;zbieranie pozostałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych, zgodnie z wymaganiami regulaminu o utrzymaniu czystości i porządku na terenie danej gminy;uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości.

Kolejnym obowiązkiem wynikającym z ustawy jest ponoszenie na rzecz gminy opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Osoby zarządzające będą odpowiedzialne za prawidłowe złożenie w gminie deklaracji o wysokości należnych opłat za śmieci (nowelizacja daje możliwość przesyłania ich drogą elektroniczną).

Jeżeli zarządzający nieruchomością nie wypełni obowiązku zadeklarowania i nie dokona wpłaty należnej kwoty lub dokona wpłaty, ale w wysokości niższej od należnej, gmina upoważniona jest do wydania decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego wynikającego z powstałej zaległości (art. 6o i 6p ustawy). Stroną postępowania będzie jednak wspólnota mieszkaniowa, a nie zarządca czy zarząd.

Okazało się, że najpopularniejsze jest pogłówne. W największych miastach Polski, które do tej pory wywiązały się z obowiązku podjęcia decyzji o sposobie naliczania opłaty za śmieci, najczęściej stosuje się opłatę od osoby. Na takie rozwiązanie zdecydowały się m.in. Łódź, Katowice, Kielce, Olsztyn i Gorzów Wielkopolski.

Pojemniki – ważna sprawa

Do każdego budynku, kamienicy będą podjeżdżać specjalistyczne samochody firmy, która wygrała gminny przetarg. Przepisy stawiają im większe niż dotychczasowe wymagania techniczne. Będą musiały m.in. dysponować co najmniej pięcioma specjalistycznymi samochodami do odbioru śmieci. Dla mniejszych firm, które chciałyby uczestniczyć w przetargach może być to trudność nie do przeskoczenia. Pojazdy muszą być wyposażone w GPS i czujniki zapisujące dane o trasie i miejscach wyładunku odpadów.

Rada gminy czy miasta określi w uchwale, jakie odpady będą odbierane w danej miejscowości. Od tej decyzji będzie zależała liczba pojemników na posesji, ich pojemność, kolory w zależności od frakcji odpadów do nich wrzucanych i odpowiednie na nich napisy.

Pojawią się nowe pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów i osobno na plastiki, szkło, papier, aluminium. Regulamin czystości i porządku w danej gminie określi rodzaj pojemników, ich oznakowanie oraz kolory w zależności od frakcji.

Zaopatrzeniem w urządzenia musi zająć się zarządca w spółdzielni czy wspólnocie lub właściciel kamienicy, domu jednorodzinnego. Styczniowe przepisy ustawy proponują zakup urządzeń z własnych środków wspólnoty i utrzymywania ich w odpowiednim stanie sanitarnym i technicznym.

Jeśli gmina podejmie uchwałę, możliwe też będzie kompleksowe zlecenie jej (za odpłatnością) wyposażenia śmietnikowej altanki w pojemniki i dbanie o ich konserwację i utrzymanie. W przypadku braku takiej uchwały, właściciel nieruchomości może zlecić np. dzierżawę pojemników od przedsiębiorstwa wywozowego.

Jest jeszcze jeden wariant, wprowadzony ostatnio do ustawy. Z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina może pokryć koszty wyposażenia nieruchomości w pojemniki lub worki do zbierania odpadów komunalnych oraz koszty utrzymywania pojemników w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym. Ale na razie takiego przypadku nie odnotowano.

Segregacja nie jest obowiązkiem

Do mieszkańców będzie należało jedynie wrzucanie śmieci do odpowiednich pojemników, aby np. do bioodpadów wrzucać tylko domowe odpadki spożywcze, a do szkła nie podrzucać np. puszek po piwie itd.

Łatwo przypilnować porządku w domu jednorodzinnym, ale jak to zrobić w blokowiskowej społeczności, zwłaszcza jeśli mieszkańcy zadeklarowali segregowanie śmieci, za co otrzymali niższą stawkę śmieciowego podatku? W zamian muszą jednak przestrzegać rygorystycznych reguł segregacji ściśle określonych w gminnych regulaminach.

Problematyczne budynki z zsypami

Pamiętajmy, że ustawa przewiduje odpowiedzialność zbiorową. Wystarczy jeden niesubordynowany sąsiad, by wysiłki pozostałych poszły na marne. Pracownik firmy, jeśli zauważy, że w pojemnikach zamiast jednorodnych frakcji znajdują się inne, potraktuje je jako odpady mieszane i musi o tym powiadomić gminę. A ta ukarze całą wspólnotę czy spółdzielnię, odbierając zniżkę za segregację.

To, co jest zachętą, nie jest jednak obowiązkiem. Właściciele nieruchomości, którzy z różnych powodów nie chcą wytworzonych przez siebie śmieci zbierać w sposób selektywny, nie muszą tego robić. Zapłacą wtedy więcej, ale firmie odbierającej odpady oddadzą je wszystkie razem w jednym pojemniku. Pod warunkiem wszakże, że złożyli taką deklarację.

Samorząd nie może ustanowić swoim mieszkańcom obowiązku segregowania śmieci. Tak uznał wojewoda warmińsko-mazurski (rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody warmińsko-mazurskiego, nr PN.4131.24.2013).

Ponad 800 mieszkańców budynków wielorodzinnych w Niepołomicach nie będzie mieć możliwości wyboru sortowania odpadów. Wszyscy będą płacić za wywóz odpadów niesegregowanych. – Nie widzę możliwości egzekwowania tam segregacji. Wystarczy, że nie będą tego robić lokatorzy jednego mieszkania i będziemy mieć problem. Dlatego z góry założyliśmy, że odbierane tam będą śmieci niesortowane i określiliśmy za to opłaty inne niż dla mieszkańców domów jednorodzinnych – informuje burmistrz Niepołomic.

Ochrona klientów

A co zrobić, gdy wybrana przez gminnych radnych firma śmieciowa nie będzie wywiązywać się ze swoich obowiązków, choćby przez dłuższy czas nie odbierając odpadów albo gdy zbankrutuje? Obecnie, gdy właściciele nieruchomości samodzielnie zawierają umowy z takimi przedsiębiorcami, mogą ich dyscyplinować, np. zrywając z nimi kontrakt. Od lipca br. takiej swobody mieć jednak nie będą, bo umowy z firmami śmieciowymi będą zawierać samorządy.

W nagłych przypadkach, zarządca nieruchomości może wybrać inną firmę z listy zarejestrowanych w gminie śmieciowych przewoźników, która na koszt gminy wywiezie odpady.

Ministerstwo Środowiska przyznaje, że ten przykład nie najlepiej świadczy o ochronie mieszkańców. Przez najbliższe miesiące po 1 lipca br. resort będzie przyglądał się działaniu zapisów ustawy i niewykluczone, że zostanie ona poddana kolejnej nowelizacji.
Ale przyznaje też, że to gmina będzie gwarantem przestrzegania praw konsumentów, ponieważ została wyposażona w środki służące do zapewnienia odpowiedniej jakości usług.  

 

Ten artykuł znajduje się w magazynie internetowym: Poradnik dla zarządców cz. 2 [e-poradnik]

za darmo

Artykuł pochodzi z: miesięcznika Administrator 2/2013

sprawdź forum

LUBISZ CZYTAĆ? WYBIERZ KSIĄŻKĘ DLA SIEBIE »

 

Nowe technologie!
Wygraj czujnik 3D i kurtynę świetlną SCHINDLER - wystarczy wypełnić ankietę!

Jak obniżyć koszty C.O. o 50%?

Wykonywanie odbiorczych i okresowych sprawdzań instalacji niskiego napięcia oraz wykonywanie innych pomiarów
Maszyny do efektywnej pielęgnacji zieleni

Place zabaw i siłownie na świeżym powietrzu

Kodeks postępowania administracyjnego. Prawo autorskie i prawa pokrewne 2014

 

Aplikacja dla zarządcy nieruchomości [testuj za darmo]

dowiedz sie więcej

Dowiedz się więcej...

Komentarze

(0)
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »

CZYTELNIKU!

Produkty i technologie!
Posiadacze rachunku bankowego w Banku Pocztowym sprawnie i bezpiecznie mogą rozliczać swoje transakcje

System Ułatwiający Administrowanie Nieruchomościami

 

Darmowy newsletter...
» Mieszkasz w budynku wielorodzinnym?
» Należysz do spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej?
» Jesteś zarządcą nieruchomości komercyjnych lub mieszkaniowych?
» Chcesz kupić mieszkanie lub je wynajmujesz?

Jeśli przynajmniej RAZ odpowiedziałeś/łaś TAK, to TEN PORTAL JEST DLA CIEBIE!

Zapisz się na bezpłatny newsletter. Najnowsze informacje znajdziesz w swojej skrzynce.

Co blokuje biznes zarządzania nieruchomościami?
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
Croquet Sp. z o.o. Croquet Sp. z o.o. Działamy na rynku od ponad 25 lat i jesteśmy producentem: drewnianych placów zabaw , metalowych placów zabaw, placów zabaw dla...

Produkty i technologie

6/2014

Aktualny numer:

Administrator 6/2014
W miesięczniku m.in.:
  • - Prawo a instalacja c.o.
  • - Szwajcaria nad Wisłą
Zobacz szczegóły
Wdrażanie systemu doskonalenia kompetencji zawodowych zarządców nieruchomości

Wdrażanie systemu doskonalenia kompetencji zawodowych zarządców nieruchomości

Po długich i czasami trudnych rozmowach prezydenci trzech federacji reprezentujących w sumie 91% zrzeszonych stowarzyszeń zarządców nieruchomości (PFOZAiWN, PFSZN i PFZN)...
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna, nr KRS: 0000439720. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl