Do uzyskania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wystarczy zgoda zarządcy lub administratora budynku.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza nim może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży.
Zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych wydaje się na podstawie wniosku przedsiębiorcy, a zgodnie z normą prawną wyrażoną w art. 18 ust. 6 pkt 3 należy do niego dołączyć pisemną zgodę właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku, jeżeli punkt sprzedaży jest zlokalizowany w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.
W przedmiotowej sprawie w budynku wielorodzinnym nie została ustanowiona odrębna własność lokali, a więc współwłasność budynku jest wyrażona w częściach ułamkowych i zastosowanie do niej mają przepisy kodeksu cywilnego. W myśl art. 199 kc do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.
Tymczasem w tej sprawie zgodę na sprzedaż napojów alkoholowych wyraził bez zgody współwłaścicieli budynku jego administrator, niemający ponadto podpisanej ze wszystkimi współwłaścicielami umowy o zarządzanie, jednak faktyczne administrujący przedmiotowym budynkiem.
Gdy sprawa trafiła na wokandę wojewódzkiego sądu administracyjnego, ten uznał, że art. 18 ustawy o wychowaniu w trzeźwości wskazuje wyraźnie podmioty uprawnione do wyrażenia zgody na sprzedaż napojów alkoholowych.
Przepis nakłada na organ administracji jedynie obowiązek sprawdzenia, czy do wniosku o wydanie przedmiotowego zezwolenia dołączono zgodę pochodzącą od podmiotu legitymującego się statusem: właściciela, użytkownika, zarządcy lub administratora budynku.
Natomiast badanie na tym etapie postępowania uprawnień administratora budynku przekraczałoby zakres obowiązków organu i w istocie doprowadziłoby do sytuacji, w której organ byłby zobligowany do badania legalności każdego dokumentu, a to z kolei byłoby sprzeczne z zasadami postępowania administracyjnego.
Organ administracji, wydając zezwolenie, zobowiązany był tylko do sprawdzenia, czy oprócz innych przesłanek spełniony jest wymóg zgody jednego z podmiotów określonych w omawianym przepisie. Skoro administrator budynku wyraził zgodę, to organ wydający zezwolenie nie dopuścił się rażącego naruszenia prawa.
Zdaniem sądu, nawet gdyby omawiana zgoda administratora budynku dotknięta była wadą prawną, nie można byłoby mówić o rażącym naruszeniu prawa dającym podstawę do stwierdzenia nieważności, lecz ewentualnie o nowej okoliczności faktycznej lub nowym dowodzie istniejącym w dniu wydania decyzji, nieznanym organowi, stanowiącym przesłankę wznowienia postępowania.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 1.12.2009 r. (sygn. akt III SA/Lu 446/09)
Czytaj też:





2


