Śmierć grzejników żeliwnych ogłoszono przedwcześnie. Stare, masywne modele z lat 60. i 70. zastąpiono nową generacją żeliwnych produktów, które wzbudzają rosnące zainteresowanie klientów. Dziś traktowane są jednak jako produkt ekskluzywny.
Grzejniki żeliwne od połowy lat 90. są systematycznie zastępowane grzejnikami stalowymi lub aluminiowymi. Zła sława ciągnie się za nimi po dziś dzień pomimo, że na rynku dostępne są już ich nowe, udoskonalone odpowiedniki. Chropowata powierzchnia żeberek została wygładzona, dzięki czemu stała się łatwiejsza w utrzymaniu, a ciekawy kształt uczynił nowoczesny model bardziej eleganckim. Ponadto zwiększona została ich efektywność - zbyt duża pojemność wodna została zmniejszona by zapewnić maksymalną wydajność oraz oszczędność energii.
Maksymalną wydajność docierającego do mieszkania ciepła gwarantuje jednak nie kaloryfer i materiał, z którego jest wykonany, ale ogólny stan całej instalacji odbiorczej, czyli stopień jej szczelności oraz zakamienienia.
W Polsce kaloryfer stanowi stały element wystroju każdego wnętrza, czy to mieszkalnego czy publicznego. Używany jest w budownictwie już od 155 lat. Najstarsze tego typu urządzenie podłączone do obiegu systemowego ogrzewa nieprzerwanie od 109 lat wnętrza daczy Wielkiego Księcia Borysa Władymirowicza, znajdującej się w okolicach Sankt-Petersburga. Współcześnie stanowi podstawowe wyposażenie mieszkań ogrzewanych Ciepłem Systemowym, z którego korzysta ponad 15 mln Polaków.
Źródło: Informacja prasowa firmy Ciepło Systemowe
Czytaj też:
O grzejnikach c.o. prawie wszystko
Modernizacja instalacji centralnego ogrzewania. Wymiana instalacji








2





