• Kto odpowiada za długi wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej?
  • Prawo właścicieli lokali do zaskarżania uchwał
  • Jak usunąć mostki termiczne na ścianach budynku?  Ogranicz straty ciepła!
  • Spółdzielcy z problemami w procesie przekształcania użytkowania
  • Styropian Austrotherm – 10 powodów, dlaczego warto

Polecane Artykuły (zarządzanie)

Kto odpowiada za długi wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej?

20.02.2019
1
Wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe można uznać za podmioty, które prowadzą racjonalną politykę finansową. Jednak nie można wykluczyć negatywnych wyjątków, w których polityka ta jest zachwiana, a nawet poważnie zaburzona. Kłopoty finansowe wspólnoty mieszkaniowej albo...
Czytaj całość

Polecane Artykuły (zarządzanie)

Prawo właścicieli lokali do zaskarżania uchwał

Nowy rok to okres wzmożonego przygotowania wspólnot mieszkaniowych do przyjęcia planów gospodarczych na rok 2019 oraz opracowywania sprawozdań finansowych i rozrachunków za rok 2018 w celu ich zatwierdzenia. Z mocy prawa, tj. Ustawy o własności lokali, zadanie to wykonują...
Czytaj całość

Polecane Artykuły (zarządzanie)

Jak usunąć mostki termiczne na ścianach budynku? Ogranicz straty ciepła!

27.09.2018
2
Mostek termiczny określany jest jako miejsce newralgiczne. Nie bez przyczyny właśnie tak, ponieważ to on naraża budynek na spore straty ciepła. A to oznacza nie tylko szkody finansowe w postaci wyższych rachunków za ogrzewanie, lecz także negatywne oddziaływanie na konstrukcję...
Czytaj całość

Polecane Artykuły (zarządzanie)

Spółdzielcy z problemami w procesie przekształcania użytkowania

28.02.2019
Okazuje się, że nie każdy w Polsce może skorzystać z przekształcenia użytkowania wieczystego we własność. „Rzeczpospolita” pisze, że może to dotyczyć nawet tysięcy osób.
Czytaj całość

Polecane Artykuły (zarządzanie)

Styropian Austrotherm – 10 powodów, dlaczego warto

Oszczędności, szybki zwrot z inwestycji, wysoki komfort cieplny, trwały i odporny produkt – to tylko jedne z wielu korzyści wynikających z zastosowania styropianu Austrotherm. Dlaczego jeszcze warto?
Czytaj całość

CZYTELNIKU!

Pobierz pełny numer miesięcznika Administrator 7-8/2017

WYDANIE BEZPŁATNE - ZAREJESTRUJ konto w portalu

Czy płyty styropianowe na elewację budynku to dobry pomysł? » ‎
www.administrator24.info/artykul/id10731,jak-nakladac-klej-do-styropianu-plyty-styropianowe-na-elewacje
Płyty styropianowe, aby spełniły swoje funkcje wymagają odpowiedniego montażu. Nie bez znaczenia jest...
Kategorie: jakość styropianu, styropian, klej do styropianu elewacyjnego,

Może być horror! Rozmowa z Markiem Kunickim, prezesem zarządu Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami

Helena Śpiewak  |  Administrator 3/2014  |  09.04.2014  |  1
Rozmowa z Markiem Kunickim, prezesem zarządu Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami
Rozmowa z Markiem Kunickim, prezesem zarządu Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami
MK

Z Markiem Kunickim, prezesem zarządu Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami o pozycji WSPON wśród stowarzyszeń i organizacji z sektora nieruchomości.

H.Ś. W jakim miejscu na mapie wszystkich stowarzyszeń, federacji i innych organizacji mających na celu ułatwienie pracy ludziom działającym na rynku nieruchomości usytuowałby Pan WSPON? Przyzna Pan, że mapa jest gęsta…

M.K. Rzeczywiście, organizacji branżowych mamy sporo. Warszawskie Stowarzyszenie PON jest organizacją z ogromnym stażem, w maju będziemy uroczyście obchodzić dwudziestolecie.

Zobacz też: OC pośrednika i zarządcy nieruchomości

Gdy powstawało – teraz wydaje się, że to dla rynku nieruchomości czasy zamierzchłe – stowarzyszeń było mało i skupiały one niewielu członków. Dzisiaj nasze stowarzyszenie liczy kilkuset członków i jest na drugim miejscu w kraju, tylko jedno jest większe: Bielsko-Częstochowsko-Katowickie.

A ile jest regionalnych stowarzyszeń?

Oj, dużo! Myślę, że co najmniej 25. Może więcej… Regionalizm stowarzyszeń, co do zasady, wynika nie z jakiejś potrzeby terytorialnego ograniczenia tej działalności, ale z pewnej naturalnej konsekwencji tego, że pośrednicy – członkowie stowarzyszenia tworzący daną organizację – wykonują swój zawód lokalnie.

To jest naturalna cecha tego zawodu, chociaż – oczywiście – z punktu widzenia przepisów czy nawet zwyczajów nie można mówić o jakimś szczególnym uzasadnieniu tego lokalnego działania, po prostu rynek się tak ułożył.

Jeżeli ktoś ma biuro nieruchomości w Warszawie, to prowadzi działalność w Warszawie, bo zna to miasto, zna jego historię, zna dzielnice, potrafi się poruszać na warszawskim rynku, potrafi doradzić, zna ceny, zna warunki, jednym słowem – zna specyfikę i ma doświadczenie. I raczej nie będzie przyjmował zleceń w Krakowie czy Szczecinie, dlatego, że te miasta są dla niego, najprawdopodobniej, obszarem biznesowo nieznanym.

Wobec tego działalność lokalna dominuje i stowarzyszenia pośredników zrzeszają głównie osoby fizyczne, funkcjonujące na danym obszarze.

Przynależność do organizacji zawodowych jest dla naszego zawodu dobrowolna, co wyróżnia nas od długiej listy zawodów, które są objęte przepisami konstytucyjnymi, nakładającymi na osoby je wykonujące obowiązek posiadania samorządu zawodowego. Dotyczy to, jak wiemy, m.in. lekarzy, notariuszy, adwokatów, radców prawnych. My nie mamy takiego obowiązku.

W związku z tym stowarzyszacie się sami! Co daje członkom przynależność do WSPON, czy czerpią z niej jakieś profity?

O, to temat rzeka. Należałoby o to spytać samych członków Stowarzyszenia.

Ale ja proszę o odpowiedź szefa. Przy okazji, jak długo szefuje Pan WSPON?

Trzeci rok. Przynależność do WSPON, jak do każdej organizacji, która jest dobrowolna, wiąże się z szeregiem korzyści wynikających z faktu tworzenia relacji pomiędzy członkami, z możliwością bliższego wzajemnego poznania, poznania ludzi wykonujących ten sam zawód, korzystania ze wspólnych instrumentów, które daje nasze Stowarzyszenie…

Czy członkowie WSPON mają większe korzyści towarzyskie czy lobbingowe?

Tak bym sprawy nie stawiał. Uważam raczej, że wśród osób należących do naszego Stowarzyszenia jest wyraźne poczucie integracji środowiskowej. Nasi członkowie są powoływani np. do specjalnie tworzonych grup mających dodatkowe, pozastatutowe, zadania.

Osobiście miałem przyjemność być przedstawicielem naszego Stowarzyszenia w ramach prac Nadzwyczajnej Komisji Sejmowej ds. Deregulacji. Oczywiście nie tylko ja, bo w Sejmie była cała grupka osób zaangażowanych w te działania.

Przeczytaj: Nowe przepisy dla zarządców i pośredników nieruchomości oraz rzeczoznawców majątkowych regulujące obowiązek ubezpieczenia OC

Byłem jednym z przeciwników ustawy deregulacyjnej. Spotykałem się w tej sprawie z wieloma posłami, osobiście zabierałem głos w sejmie, starając się obecnym na sali wyjaśnić szaleństwo działań, które ostatecznie Sejm podjął i ustawę uchwalił.

Nie tylko Pan lobbował przeciw ustawie deregulacyjnej. Przeciwni byli przedstawiciele wszystkich zawodów, których miała dotyczyć. Dlaczego się nie udało?

Wyjaśnię. Dlatego, że ustawa deregulacyjna jest realizacją zamówienia politycznego! Szaleństwa posłów, którzy to wcielili w życie, nie zdołali powstrzymać nie tylko pośrednicy, lecz także adwokaci, radcy prawni, notariusze.

Od tej chwili prawie każdy, kto ukończył prawo, może być notariuszem na próbę, otworzyć kancelarię i – jak mawiał autor tej ustawy, minister Gowin – jakaś magiczna ręka rynku będzie regulować te czynności.

Jest to oczywisty absurd i czysta polityka, bezwartościowy slogan, który w życie przeciętnego Kowalskiego nic nie wnosi, bo jak taki Kowalski pójdzie po usługę do niedoświadczonego notariusza czy nic niewiedzącego agenta nieruchomości – mało tego, zarządcą każdej nieruchomości może teraz zostać każdy, kto ma ukończone 18 lat! – to doprowadzimy pewne relacje społeczne do absurdu!

Może dzięki tej sytuacji, paradoksalnie, pójdą w górę notowania fachowców, tych z licencją?

Poniekąd tak. Spotykamy się czasem z klientami, którzy o to pytają: Czy ma pan tzw. starą licencję? I jeśli ktoś ma, to może być postrzegany przez rynek jako lepszy fachowiec.

Ale… przeciętny Kowalski, który przyjdzie do kancelarii notarialnej, zobaczy orzełka, a pod nim prawnika, który będzie mu oferował usługi notarialne – to z uwagi na ogromną przepaść między nimi i w zakresie wiedzy, i w czynnościach, będzie mu wierzył, przyszedł przecież do osoby publicznego zaufania i zakłada, że ten notariusz wszystko wie!

Warto przeczytać: Gra o rynek

A to, że jest on notariuszem dopiero od dwóch tygodni i że jego doświadczenie równe jest zeru, to zupełnie inna sprawa. Tak, że w najbliższym czasie czeka nas bardzo dużo „interesujących doświadczeń”! Może być horror!

Jak długo jest Pan członkiem WSPON?

Czternaście lat. Wstąpiłem do Stowarzyszenia, pewnie jak wiele innych osób, żeby być bliżej środowiska zawodowego, chciałem się integrować i szkolić. Gdy byłem już członkiem, wybrano mnie do Komisji Etyki Zawodowej, gdzie pracowałem cztery kadencje.

Ma Pan satysfakcję ze swojej pracy w WSPON?

Tak. Moje funkcje społeczne to moja pasja.

Co WSPON Panu zawdzięcza?

To trudne pytanie i znowu nie do mnie. (zapada milczenie)

Ojej, proszę nie traktować tego pytania ani jak przesłuchania, ani jak prowokacji do lansu. Chciałabym tylko, aby nasi Czytelnicy dowiedzieli się, co można zrobić dla ludzi, pełniąc taką funkcję? Jakie ma Pan sukcesy?

Sukcesem jest niewątpliwie to, że moje, nasze Stowarzyszenie, mimo że to piąty rok głębokiego kryzysu w nieruchomościach, wciąż jest dużą organizacją, wciąż przyciąga nowych chętnych (mamy 460 członków, mimo, że ruch jest dwukierunkowy i niektórych członków ubywa, bankrutują). Jest organizacja żywą, nie pustą czy tytularną z nazwy.

Co roku organizujemy kilkadziesiąt szkoleń i dwie duże imprezy z udziałem kilkuset osób. To Festiwal Wiedzy o Nieruchomościach, który trwa pięć dni, a najbliższy odbędzie się w kwietniu, i Warszawska Konferencja Uczestników Rynku Nieruchomości, która tradycyjnie odbywa się w grudniu. We wszystkie te działania bardzo się angażuję i traktuję je bardzo osobiście.

A porażki?

Nie ponoszę porażek. Jestem człowiekiem sukcesu.

???

Nie mam porażek zawodowych w takim znaczeniu, w jakim mogłyby być przedmiotem naszej rozmowy. Mam zawód, który wykonuję z pasją od lat. Każdy pośrednik ma transakcje, których się nie uda zrealizować, które z jakichś powodów się rozsypią.

To zawód dla odpornych psychicznie, zawód, który uczy odporności na stres. Jeżeli ktoś chce go wykonywać z sukcesem i ma do tego predyspozycje (bo nie każdy ma), to musi się przyzwyczaić, że znacznej części zleceń nie zrealizuje.

Są klienci, którzy mają za duże aspiracje i za dużo chcą, albo odwrotnie, są i tacy, którzy chcieliby dużo, ale mają na to za mało pieniędzy. Część klientów obsłużymy i dostaniemy wynagrodzenie, zwane potocznie prowizją, części zleceń nie uda się zrealizować z powodów rynkowych. To nie zawodowe porażki, ale naturalna kolej rzeczy.

Uważam się za człowieka sukcesu choćby dlatego, że ponad 20 lat prowadzę biuro nieruchomości na bardzo trudnym warszawskim rynku, gdzie konkurencja jest potężna! Już samo prowadzenie tego biznesu jest sukcesem.

Kim jest Pan z wykształcenia i jakie ścieżki doprowadziły Pana do rynku nieruchomości?

Studiowałem na dwóch wydziałach w ramach indywidualnego toku studiów. Były to: biologia na UW i hodowla zwierząt na SGGW. Jako świeżo upieczony magister trzy lata pracowałem na Wydziale Weterynarii, byłem nauczycielem akademickim. Potem, gdy w 1989 przyszły zmiany ekonomiczne, zacząłem rozmyślać o… biznesach. I, jak to często bywa, zdecydował przypadek.

W 1992 r. założyłem z moją koleżanką spółkę, otworzyłem swoje pierwsze biuro nieruchomości. Wcześniej miałem kilka biznesów w innych branżach, ale dopiero to było strzał w dziesiątkę.

I definitywnie zrezygnował Pan z Nobla z biologii! Dlaczego?

Dlaczego??? Jedną z przyczyn były fatalne zarobki na uczelni. Ogólnie, między sytuacją ekonomiczną osób, które pracowały na etacie państwowym, a tych, które po zmianach ustrojowych zajęły się własną działalnością gospodarczą, była przepaść. Nagle się okazało, że na swoim można zarobić dziesięć razy więcej! Spróbowałem i jestem tego żywym przykładem.

Jakie cechy charakteru ułatwiają Panu pracę?

Na pewno perfekcjonizm, otwartość na innych i zdolność rozumienia ich potrzeb. Bardzo łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi, czy to ktoś z niepełnym podstawowym, profesor nauk czy klient z zagranicy!

Dwadzieścia lat temu moi klienci byli zachwyceni, że ktoś z nimi rozmawia po angielsku czy przetłumaczy umowę! Wtedy nie było to częste… Mam też intuicję, w ciągu 20 lat coraz bardziej wyrobioną.

Jaką zasadą kieruje się Pan w pracy?

Najogólniej rzecz biorąc, to szeroko rozumiany zdrowy kręgosłup zasad moralnych. Nie miałem dotąd żadnej sprawy sądowej z żadnym klientem!

Z jakimi ludźmi dobrze się Panu pracuje?

Lubię pracować z ludźmi konkretnymi, którzy szanują czas swój i innych, którzy wiedzą, czego chcą, i jasno potrafią przedstawić swoje stanowisko.

Bywa jednak tak, że jesteśmy skazani na kontakty z osobami, które mają inny sposób życia, bycia i wtedy nie zawsze jest się łatwo porozumieć. Natomiast od ludzi, z którymi się stykam w życiu zawodowym i społecznym, oczekuję szacunku dla innych oraz dla pracy, także społecznej. I chociaż elementarnej uczciwości.

A jakie cechy u innych Panu przeszkadzają?

Nie przepadam za ludźmi, którzy są fałszywi, dwulicowi. Nic odkrywczego.

Jakie własne cechy sprawiają Panu kłopot?

Czasem mój perfekcjonizm. Również skłonność do brania sobie na głowę więcej obowiązków niż mogę podołać. To charakterystyczna cecha osób, które są ambitne. A ja jestem. Zawsze chciałem być najlepszy w tym, co robię. Jako uczeń, student, prezes...

Mam wrażenie, że wiele rzeczy, w takim umownym znaczeniu, jestem w stanie zrobić lepiej niż inni – lepiej zrobię coś sam niż jakbym to komuś zlecił. Zresztą, jak się komuś jakieś zadanie powierzy, to więcej czasu zajmie ono potem, gdy trzeba je poprawić itd. Bycie takim perfekcjonistą ma poważne następstwa... moja doba jest często za krótka.

Ma Pan jakieś pasje pozazawodowe?

Brak czasu powoduje, że ograniczam się do dwóch: notorycznie gram w brydża i jeżdżę na rowerze, dwa–trzy razy w tygodniu po 30 km.

A co Pan lubi najbardziej?

Gotować! Wiele lat temu odkryłem w sobie ten talent. Nie żeby był wyjątkowy, ale mam dużą swobodę w kuchni.

Pana popisowe danie?

Pieczone śledzie w czerwonym winie według starego angielskiego przepisu.  

Komentarze

(1)
prawnik | 27.12.2014, 18:09
skad ten zaskakujący brak wiedzy O wykonywaniu zawodu notariusza? nikt po prawie nie zostaje notariuszem jeżeli nie ukończy 3.5 letniej aplikacji i nie zda egzaminu panstwowego. Zalecam siegnąć do ustawy i doedukowac sie
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie


Jak usunąć zanieczyszczenia z instalacji wodociągowej »

Zanieczyszczenia w wodzie instalacyjnejZanieczyszczenia występujące w wodzie instalacyjnej, często o charakterze ferromagnetycznym mogą powodować następujące problemy: nieprawidłowe działanie automatycznych odpowietrzników... Czytam więcej »



Urządzenia do pomiaru i regulacji ciepła w pomieszczeniach - jak oszczędzić na cieple ?

W czym może pomóc izolacja stropów i sufitów piwnic oraz garaży
Dowiedz się, ile kosztuje izolacja stropów piwnic i garaży?

Ciepło i zawór ciepła Ocieplanie garażów i piwnic
Sprawne działanie urządzeń do pomiaru i regulacji ciepła w pomieszczeniach, a także współpraca tych urządzeń jest bardzo ważną kwestią. Dlaczego? czytam dalej »

Odpowiednia izolacja stropów i sufitów piwnic oraz garaży pomoże zmniejszyć przede wszystkim zużycie ciepła. Jest również jedynym sposobem, by uporać się z zimną podłogą w pomieszczeniu nad piwnicą... Chcę wiedzieć, ile to kosztuje»



Układy dystrybucji wody użytkowej i grzewczej »

Dystrybucja wodyMają za zadanie dostarczyć wodę i energię do budynków w sposób bezpieczny i optymalny. Ich jakość decyduje w dużej mierze o jakości całej instalacji (...) zobacz więcej »


Jak pozbyć się problemu psich odchodów z trawnika »

Psie odchody na trawnikuProblem zanieczyszczonych przez psy trawników dotyczy wielu osiedli. Możemy pomóc właścicielom czworonogów (...) zobacz więcej »


Co zrobić, by nie wymieniać rur ?

Wymiana rur w budynkuKażdego dnia w budynkach mieszkalnych wymieniane są rury, szczególnie piony wody ciepłej. Przyczyna jest zawsze ta sama: kamień ... zobacz więcej »


Jak zadbać o dobry wygląd lub renowację elewacji budynku»
Jak powstają awarie pomp i instalacji wodociągowych»
czyszcenie i renowacja elewacji Monitoring pomp i instalacji
Jednym z najważniejszych powodów, poza ekologią, jest fakt nienaruszania w trakcie czyszczenia naturalnej struktury materiału poddawanego rewitalizacji. Technologie można stosować do powierzchni z wapieni, wapieni zbitych, wszelkiego rodzaju cegły, piaskowców, a także ... czytam więcej» Udowodniono, że ponad 50% akcji awaryjnych i serwisowych można by uniknąć dzięki wcześniejszym przeglądom. Usterki są rozpoznawane odpowiednio wcześnie, zanim jeszcze dojdzie do zakłócenia produkcji, dostaw ciepła lub wody i większych uszkodzeń... czytam dalej »

10 powodów, dlaczego warto ocieplić budynek stryopianem »

10powodów dla których warto ocieplić dom styropianemOcieplenie budynku to inwestycja, która dla wielu może okazać się nie lada wyzwaniem, szczególnie w kwestii doboru odpowiednich materiałów. Inwestycja z założenia ma przynosić korzyści... czytam więcej »


Jak bezinwazyjnie i skutecznie osuszyć mury budynku?
Jak zapewnić ogrzewanie mieszkańcom tam gdzie brak sieci ciepła systemowego i gazu ziemnego? »
Osuszanie ścian budynku Brak ogrzewania w budynku
Jest kilka sposobów zwalczania wilgoci. Metoda osuszania zawilgoconych murów musi m.in. uwzględniać ich grubość oraz rodzaj materiału, z którego powstały.... czytam więcej» Twoje osiedle nie ma dostępu do gazu ziemnego? Wybierz sieć gazową zasilaną gazem płynnym:
- możliwość dofinansowania inwestycji
- indywidualne rozliczanie za zużyty gaz dla każdego lokalu
- bezobsługowe i czyste paliwo do ogrzewania, c.w.u. i gotowania...
Chcę wiedzieć ile to kosztuje»

Gdzie szukać profesjonalnej pomocy w zarządzaniu nieruchomościami»

Dobry Zarządca nieruchomości - opinie

Pompy ciepła zyskują na popularności. Stosowane są zarówno w budownictwie mieszkaniowym jednorodzinnym, jak i wielorodzinnym, a także w obiektach (...) Czytam więcej »


Jak naprawić odcinek rury kanalizacyjnej?
Kiedy ogrzewanie pompą ciepła się opłaca?
Jak naprawić odcinek rury kanalizacyjnej Kotły do budynków mieszkalnych
Uszkodzony i nieszczelny fragment rury kanalizacyjnej jest nie lada problemem dla zarządcy nieruchomości, zwłaszcza jeśli fragment ten przebiega w lokalu, (...) czytaj dalej »

Pompy ciepła zyskują na popularności. Stosowane są zarówno w budownictwie mieszkaniowym jednorodzinnym, jak i wielorodzinnym, a także w obiektach (...) czytam dalej »


Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »

Bezpłatny newsletter

masz wiadomość

 

Mamy dla Ciebie prezent

zapisz się na newsletter i otrzymuj
na bieżąco informacje
o nowościach naszego portalu,
a w prezencie otrzymasz

BEZPŁATNY PORADNIK
"Opomiarowanie i rozliczenie mediów"

Zapisuję się na newsletter

Czy środki pieniężne zgromadzone na funduszu remontowym, a przeznaczone na nabycie przez nich własności przyległego gruntu:
ADMIREO ADMIREO Admireo to nowoczesny i funkcjonalny system do kompleksowego zarządzania nieruchomościami online. System działa w modelu SaaS i w...
1-2/2019

Aktualny numer:

Administrator 1-2/2019
W miesięczniku m.in.:
  • - Stawka na specjalizację? - debata
  • - Nie wystarczy prawo i technika... - wywiad
Zobacz szczegóły

Produkty i technologie

Porady eksperta (video)

Wyświetleń: 16145|Ocena: 3.0
Wyświetleń: 9765|Ocena: 1.5
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl