Jedna wspólnota

Paweł Puch  |  Administrator 10/2010  |  18.10.2010  |  1

Jeden budynek czteroklatkowy został wybudowany przez deweloperów na różnych działkach o różnej numeracji, tj.:

- 2 klatki ul. J. 76 A (jeden nr działki dla wszystkich lokali) - założona wspólnota mieszkaniowa;

- 1 klatka ul. J. 76 D (inny nr działki, niż ma 76 A) - brak wspólnoty - brak wyodrębnionych lokali (właściciel - deweloper do 2013 roku);

- 1 klatka ul. J. 76 E (inny nr działki, niż ma 76 A i 76 D) - brak wspólnoty - wyodrębnione lokale.

Różnica powstała wskutek dobudowania klatek 76 D i 76 E w późniejszym terminie przez innych deweloperów. Tymczasem, zgodnie z definicją, wspólnota mieszkaniowa jest pewną formą stowarzyszenia właścicieli lokali mieszczących się w jednym lub kilku budynkach wielorodzinnych znajdujących się na tej samej działce.

Co można zrobić i jak, żeby klatka o nr. 76 E, a w terminie późniejszym i klatka 76 D mogły dołączyć do istniejącej już wspólnoty 76 A? Bycie w jednej wspólnocie założonej dla całego budynku wydaje się być najbardziej racjonalne. Mamy nawet tego samego zarządcę.

Czytelnik

Budynek może mieć formę budynku wolno stojącego lub być połączony z innymi budynkami wspólną ścianą, tworząc „bliźniak" lub „szeregówkę". Taki „bliźniak" lub „szeregówkę" buduje się najczęściej w postaci budynków jednorodzinnych, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby w taki sposób, na zasadzie „szeregówki", wybudowano budynki wielorodzinne.

Jest to w zasadzie jedyne rozwiązanie, gdy deweloper buduje pojedynczo poszczególne elementy „szeregówki", wyodrębnia w nich lokale i sprzedaje je, zanim rozpocznie budowę kolejnych budynków.

Jeżeli deweloper nie wyodrębniałby działki pod każdym budynkiem „szeregówki", nie mógłby sprzedać lokali w budynku, dopóki nie wykonałby wszystkich budynków w danej inwestycji. Tylko w takiej sytuacji możliwe byłoby utworzenie jednej wspólnoty mieszkaniowej złożonej z kilku budynków już na etapie wyodrębniania lokali przez dewelopera.

Ustawa o własności lokali nie reguluje wprost zagadnienia łączenia wspólnot mieszkaniowych, gdyż takie łączenie wspólnot bardzo rzadko zdarza się w praktyce. Z reguły w celu usprawnienia zarządu nieruchomością wspólną członkowie wspólnoty decydują się raczej na podział wspólnoty mieszkaniowej na mniejsze wspólnoty, co przewidziano w ustawie, niż na ich łączenie.

Połączenie wspólnot jest jednak dopuszczalne, ale należy zaznaczyć, że to czasochłonna i skomplikowana procedura, a w dodatku kosztowna. Warto więc dobrze się zastanowić, czy warto ją przeprowadzić i jakiemu celowi ma to służyć. Ograniczenie kosztów zarządu nieruchomością wspólną może okazać się bowiem iluzoryczne.

Po pierwsze: połączeniu mogą ulec tylko wspólnoty mieszkaniowe, których działki ze sobą bezpośrednio graniczą, czyli takie, które mogą połączyć się w jedną nieruchomość wspólną.

Po drugie: aby doszło do połączenia dużych wspólnot mieszkaniowych, konieczne jest podjęcie w każdej z nich stosownej uchwały, a w małych wspólnotach mieszkaniowych - wyrażenie zgody przez wszystkich właścicieli, gdyż jest to czynność przekraczająca zwykły zarząd.

Po trzecie: konieczne jest wykonanie nowej dokumentacji inwentaryzacyjnej budynków i lokali, z określeniem nowych udziałów w przyszłej nieruchomości wspólnej.

Po czwarte: potrzebny jest akt notarialny w sprawie zmiany wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej, połączony z wnioskiem do sądu rejonowego, wydziału ksiąg wieczystych o połączenie wszystkich działek tworzących jedną nieruchomość wspólną w jednej księdze wieczystej, zmianę wysokości wszystkich udziałów w nieruchomości wspólnej oraz zmianę wysokości udziałów we wszystkich księgach wieczystych lokali mających tworzyć jedną wspólnotę mieszkaniową.

Tymczasem w przedstawionej sytuacji - moim zdaniem - taka próba połączenia wspólnot mieszkaniowych jest przede wszystkim przedwczesna, z uwagi na to, że w budynku 76 D brak jest wyodrębnionych lokali, a deweloper będący jedynym właścicielem nie będzie zapewne zainteresowany połączeniem się z innymi wspólnotami mieszkaniowymi.

Natomiast właściciele lokali w budynku 76 E nie zdołali nawet zebrać się w celu wybrania zarządu wspólnoty, a zatem jeżeli właściciele lokali nie byli jeszcze w stanie zwołać pierwszego zebrania, to trudno uznać, że w tej wspólnocie możliwe jest szybkie przeprowadzenie procedury połączenia.

Z kolei połączenie się najpierw z jedną wspólnotą mieszkaniową, a następnie z kolejną jest moim zdaniem chybionym pomysłem, gdyż powoduje, że każdorazowo trzeba przejść wyżej opisaną procedurę i ponownie ponieść koszty tych operacji.

W związku z powyższym z pomysłem połączenia należałoby poczekać co najmniej do ukonstytuowania się wspólnot mieszkaniowych we wszystkich budynkach mających się połączyć w jedną wspólnotę mieszkaniową.

Czytaj też:

Gdy woda zalewa piwnice

Jacek Sawicki | Administrator nr 10/2010
Zaleganie wody w piwnicach jest utrapieniem. Właściciele domków jednorodzinnych z takim problemem muszą sobie radzić sami. Lokatorzy budynków wielorodzinnych uzależnieni są od skutecznych działań zarządców i od nich oczekują pomocy. więcej »

Piwnice w spółdzielni mieszkaniowej dla tych co je użytkują

Paweł Puch | Administrator nr 9/2009
Zdaniem Sądu Najwyższego, jeśli piwnica przyporządkowana jest do danego lokalu i osoba władająca lokalem faktycznie z niej korzysta, to zarząd spółdzielni musi w uchwale określającej przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali do celów przekształcenia... więcej »

Czyje piwnice?

Janusz Gdański | Administrator nr 11/2009
Informacja odnosi się do rozważeń na ile wspólnota mieszkaniowa ma prawo żądać odszkodowania za piwnice, które pierwotnie stanowiły części wspólne w budynku. więcej »

Piwnica musi być pomieszczeniem przynależnym

Paweł Puch | Administrator nr 6/2009
Uchwała zarządu spółdzielni o określeniu przedmiotu odrębnej własności lokali jest nieważna, jeżeli nie zalicza piwnicy jako pomieszczenia przynależnego, gdy piwnica ta jest użytkowana przez członka spółdzielni - wynika z uchwały Sądu Najwyższego. więcej »

Kto powinien sprzątać chodnik

Paweł Puch | Administrator nr 10/2009
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zobowiązuje właścicieli nieruchomości do sprzątania chodników położonych wzdłuż ich nieruchomości, czyli poza nieruchomością wspólną. Nie zawsze jednak wspólnoty mieszkaniowe poprawnie rozumieją kiedy są do... więcej »

Jak utrzymać porządek we wspólnocie

Janusz Gdański | Administrator nr 10/2009
Podpowiedź jak można rozwiązywać uciążliwe problemy nieczystości pozostawiane przez zwierzęta właścicieli mieszkań. więcej »

Komentarze

(1)
Posesja | 15.02.2012, 09:54
Do zmiany udziałów w wyniku inwentaryzacji budynków i połączenia dwóch lub więcej wspólnot mieszkaniowych nie wystarczy uchwała podjęta większością głosów. Na podstawie uchwały można dokonać sprostowania błędu rachunkowego przy obliczaniu udziałów, a nie zmiany, która ingeruje w prawo główne, czyli we własność odrębnego lokalu. Do takiej zmiany konieczna jest umowa, czyli zgoda właścicieli wszystkich lokali ze wszystkich łączonych wspólnot.

Opieram się na postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2010 r., II CSK 267/10:
W literaturze przedmiotu, analizując zakres stosowania art. 22 ust. 3 pkt. 5a ustawy wypowiedziano pogląd, że dopuszcza on zmianę udziałów w nieruchomości wspólnej tylko wówczas, gdy udział ten został błędnie obliczony czyli w sytuacji gdy zachodzi potrzeba sprostowania. Pomyłka rachunkowa podlega wówczas usunięciu bez ingerencji w sferę praw i obowiązków właścicieli lokali.

Dopuszczalność decydowania w drodze uchwały podjętej większością głosów o wielkości udziału w nieruchomości wspólnej, gdy oznaczałoby to jednocześnie ingerencję w prawo główne, należy wykluczyć.

W sprawie mamy do czynienia ze zmianą wysokości udziałów spowodowaną nowym sposobem ponownego pomiaru całego budynku, skutkującym w odniesieniu do skarżących, pomniejszeniem powierzchni ich lokalu i wyeliminowaniem loggi jako przynależności lokalu. Związana z taką zmianą zmiana wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest sprostowaniem błędu w obliczeniach, ale ma charakter merytoryczny. Najwyraźniej wiąże się zastosowaniem innego kryterium oznaczenia wielkości udziału w nieruchomości wspólnej niż dotychczas stosowane. W powstałej przeto sytuacji zmiana udziałów w nieruchomości wspólnej tylko formalnie mieści się w uregulowaniu z art. 22 ust. 3 pkt 5a, jednak ze względu na skutki wywierające wpływ na sferę praw i obowiązków właścicieli lokali, nie może być traktowana jako możliwa do dokonania na podstawie uchwały podjętej przez większość właścicieli. W czynności prawnej prowadzącej do zmiany wysokości udziałów muszą przeto wziąć udział wszyscy właściciele lokali.

Analogiczną sytuację przewiduje przepis art. 3 ust. 7 ustawy. W literaturze przedmiotu co prawda wyrażono pogląd, że przepis ma zastosowanie wówczas, gdy zmiana wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej stała się konieczna na skutek zmiany stanu prawnego, to jednak, skoro brzmienie przepisu nie wskazuje na jego międzyczasowy charakter, nie ma przeszkód, aby mógł być stosowany wówczas gdy po dokonaniu, jak w sprawie niniejszej, inwentaryzacji budynku, zajdzie potrzeba dostosowania wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej do treści art. 3 ust. 3 ustawy. Niemożność zaś uzyskania wymaganej przepisem art. 3 ust. 7 ustawy jednomyślności właścicieli lokali (współwłaścicieli nieruchomości wspólnej) wymagać będzie w myśl art. 1 ust. 2 ustawy, poszukiwania rozwiązań na gruncie kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r. I CK 357/04 lex nr 166834).

Okoliczności sprawy wskazują więc, że do zmiany udziałów w nieruchomości wspólnej wymagana była umowa wszystkich właścicieli lokali, przy czym dla jej wykonania członkowie zarządu Wspólnoty musieliby legitymować się pełnomocnictwem udzielonym na zasadach ogólnych.
   1 / 1   
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

Wśród zawodów związanych z rynkiem nieruchomości pojawiają się pewne sytuacje wskazujące, iż regulacje tych zawodów nie są w pełni sprawne i zdarza się, że...
Trwa dyskusja nad deregulacją zawodu zarządcy i pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Czy jesteś:
Witam, Odpowiadając na Pańskie...
Waldemar_Wasik  |  21.05.2012, 11:15  |  2
Niestety nie mam dla Pani dobrej...
Waldemar_Wasik  |  15.05.2012, 12:02  |  2
Ciężko odnosić się do poczynań...
jkowszuk  |  08.05.2012, 15:08  |  2
Proszę zwrócić uwagę na Polską Normę...
jkowszuk  |  24.04.2012, 15:33  |  3
DEREGULACJA RZECZOZNAWCY MAJĄTKOWEGO - to...
beko  |  18.04.2012, 11:41  |  1
Dzien dobry, mieszkam na ślasku w...
wercia  |  02.03.2012, 11:02  |  5
Od kiedy liczy się 3-letnia rękojmia na...
Administrator  |  10.02.2012, 12:17  |  4
Zgodnie z księgą wieczystą i aktem...
kay62  |  05.03.2012, 18:03  |  4
Licencje do nr 950 dostawali wszyscy,...
witek63  |  12.03.2012, 21:16  |  4
Witam, Sytuacja wygląda tak:...
twarzu  |  05.03.2012, 16:56  |  3

Porady eksperta (video)

Wyświetleń: 692|Ocena: 0.0
4/2012

Aktualny numer:

Administrator 4/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - GIODO o ochronie danych osobowych
  • - Remont a brak gotówki
Zobacz szczegóły

Kalendarium

 - Maj 2012
PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu Firma Polygon jest liderem na międzynarodowym rynku usuwania szkód powstałych na terenie nieruchomości i ich wyposażeniu, jak i w...
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl