Podział kompetencji we wspólnocie mieszkaniowej

Janusz Gdański  |  Administrator 4/2010  |  29.04.2010  |  6

Wątpliwości jednego z czytelników dotyczą uprawnień zarządu wspólnoty, a konkretnie prawa do wyboru administratora bez pytania wspólnoty o zgodę.

 

Kwestia ta zasługuje na szczegółową analizę, dlatego uznałem za celowy powrót do tematu, o którym pisałem w numerze 6/2009 „Administratora" („Zmiana zarządcy we wspólnocie mieszkaniowej").

W „dużej" wspólnocie wybierany jest zazwyczaj zarząd jedno- lub wieloosobowy (zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali, dalej: uwl), który rzadko samodzielnie zajmuje się wszystkimi sprawami związanymi z zarządzaniem nieruchomością wspólną.

Najczęściej zatrudniana jest profesjonalna firma, zwyczajowo nazywana „zarządcą", która na podstawie umowy realizuje zlecone jej zadania. Model ten stosowany jest wtedy, gdy wspólnota nie skorzysta z zapisu art. 18 ust. 1 uwl („notarialne" powierzenie zarządu osobie fizycznej lub prawnej) i z tego względu uważam za uzasadnione, aby termin „zarządca" był zarezerwowany dla zarządcy „notarialnego", zaś firmę, o której mowa wyżej, nazywać „administratorem".

Ma to także uzasadnienie w niektórych zapisach uwl (art. 22 ust. 3 pkt 10; art. 24; art. 29 ust. 1, 1a, 1b, 1c, 1e; art. 30 ust. 1, 1a, 2; art. 31a i b; art. 32 ust. 1; art. 32a oraz art. 33), gdzie ustawodawca wyraźnie mówi o zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1.

Ustawa o własności lokali nie wspomina o administratorze. Jest to w pełni uzasadnione - zgodnie z art. 22 zarząd jest uprawniony do samodzielnego podejmowania decyzji we wszystkich sprawach, które nie przekraczają zakresu zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, zaś czynności, które ten zarząd przekraczają, wykonuje na podstawie uchwał wspólnoty.

Nie ma więc miejsca na trzeci podmiot, gdyż albo konkretna czynność należy do zakresu zwykłego zarządu i zarząd wspólnoty wykonuje ją samodzielnie, albo ten zakres przekracza i wtedy czynność tę zarząd wykonuje na podstawie uchwały wspólnoty.

Podkreślić należy, że skoro zarząd ma prawo samodzielnie wykonywać czynności wchodzące w zakres zwykłego zarządu, to wspólnota nie może ingerować w sposób ich wykonania. Jest to uzasadnione także zapisami ustawowymi - w myśl art. 30 ust. 1 pkt 2 zarząd ma obowiązek składania wspólnocie corocznego sprawozdania ze swojej działalności, a wspólnota na podstawie tego sprawozdania udziela mu - lub nie - absolutorium (art. 29 ust. 2).

Gdyby ustawodawca chciał, by wspólnota mogła ingerować w sposób wypełniania przez zarząd swoich obowiązków, to nie dawałby jej prawa do oceny zarządu i zajmowania stanowiska w sprawie absolutorium. To jest chyba bezdyskusyjne.

Czytelnik ma niewątpliwie rację, twierdząc, że w art. 22 ust. 3 wymienione są tylko niektóre czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, których zarząd nie może wykonywać samodzielnie. Nie mogę jednak się z nim zgodzić, gdy do tych czynności zalicza m.in. prawo do podpisywania jakichkolwiek umów w imieniu wspólnoty. Skoro zarząd kieruje sprawami wspólnoty i reprezentuje ją na zewnątrz (art. 21 ust. 1), to musi m.in. podpisywać umowy dotyczące utrzymania porządku i czystości, dostaw wody i ciepła do nieruchomości, zlecać prace remontowo-konserwacyjne, przeglądy techniczne itp.

Czytelnik uważa, że nie pozwala na to art. 6, w myśl którego tylko wspólnota może zaciągać zobowiązania i nabywać prawa, i gdyby mógł to robić zarząd, to mógłby narazić wspólnotę na poważne konsekwencje. Ale gdyby tego prawa nie miał, to w jaki sposób miałby realizować swoje ustawowe obowiązki, tzn. samodzielnie wykonywać czynności wchodzące w zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną? Gdyby np. wystąpiła awaria wymagająca natychmiastowych działań, to czy zarząd musiałby zorganizować zebranie wspólnoty (w myśl art. 32 ust. 1 mogłoby to nastąpić najwcześniej po 7 dniach)? Pytania raczej retoryczne.

Faktem jest, że zły zarząd może narazić wspólnotę na straty. Ale przecież za swoje działania ponosi on pełną odpowiedzialność i wspólnota może zawsze, w razie potrzeby nawet z pomocą organów ścigania, obciążyć go skutkami.

Warto zauważyć, że np. umowę o dostawę wody i usuwanie nieczystości płynnych musi - ustawowo - zawrzeć zarząd (art. 6 ust. 5 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków). Czy przed jej zawarciem powinien zapytać wspólnotę o zgodę? Kolejne retoryczne pytanie, pomimo że tę umowę zarząd zawiera w imieniu wspólnoty.

Artykuł pochodzi z: miesięcznika Administrator 4/2010

Komentarze

(6)
właściciel | 07.12.2010, 05:22
Powstaje natomiast pytanie jakie przepisy zabraniają wspólnocie czyli właścicielom w drodze uchwały określić administratora- zarządcy, a nie godzić się na dowolnie wybranego przez zarząd właścicielski. Nim również mogą kierować inne przesłanki nie zawsze moralne, że się tak wyrażę. Uzasadnienie tego jest oczywiste moim zdaniem - jeżeli ustawodawca określił czynności przekraczające zwykły zarząd i zobowiązał zarząd do podjęcia stosownych uchwał w wielu przypadkach czyli nie do końca miał zaufanie do tego zarządu właścicielskiego. Pytanie więc brzmi dlaczego więc współwłaściciele muszą mieć aż tak duże zaufanie do swojego zarządu aby się z tym godzić? Również mogą być i inne przesłanki dla których wybór administratora mogą narzucić zarządowi współwłaściciele chociażby inne oczekiwania zarządu a inne właścicieli od wybranego administratora. Oczywiście o ile współwłaściciele godzą się na danego administratora to nie ma problemu ale jeżeli chcą innego, to tak jak w spółce, o tym jakie umowy podpisuje, nie decyduje zarząd a współwłaściciele. Jeżeli natomiast zarząd nie chcą współdziałać z tym administratorem to może się podać do dymisji. I taka moim zdaniem powinna być interpretacja tych praw.

Nie znalazłem również uzasadnienia Pańskiego poglądu w wyroku SN przez Pana cytowanego.

Moim zdaniem uchwała współwłaścicieli jest ważniejsza niż przypuszczanie (na podstawie niedopracowanej ustawy) jakie ma kompetencje zarząd właścicielski. Podnoszenie rangi zarządu moim zdaniem jest nie uzasadnione.
Arek | 07.12.2010, 07:18
Podaje dwa wyroki sadowe

Sąd Apelacyjny w Białymstoku - wyrok z dnia10.09.2002 ( I ACa

384/02, OSAB 2002 NR 2/3 POZ.3

Sąd Apelacyjny w Warszawie - wyrok z dnia 22.12.2004 ( VI ACa 479/04)

w każdym z nich sąd stwierdził, że czynność polegająca na

powierzeniu administrowania nieruchomościa wspólna jest czynnością

przekraczającą zakres zwykłego zarządu.
właściciel | 14.12.2010, 01:22
Nadal Panie Januszu nie zgodzę się z Pana argumentacją. Chodzi mianowicie o to, że Pana zdaniem tylko wymienione w ustawie o własności lokali czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu wymagają podjęcia stosownej uchwały, natomiast te czynności które nie zostały wymienione należą do zwykłego zarządu. A jak wiemy w ustawie podano tylko przykłady tych czynności. Lista tych czynności jest otwarta, jak również czynności zwykłego zarządu (jak sam Pan podkreśla) nie zostały określone. A więc zakres czynności zwykłego zarządu określają właściciele poprzez podejmowanie stosownych uchwał. Określenie, że wymienione w ustawie czynności należą tylko do określonej grupy czynności, takie jak dotyczące spraw finansowych czy dotyczące stosunków prawnych panujących we wspólnocie jest też nieuzasadniony. Chociażby fakt, że do czynności przekraczających zwykły zarząd należą również takie czynności jak wytoczenie powództwa czy określenie zakresu i sposobu prowadzenia przez zarząd ewidencji pozaksięgowej. A więc moim zdaniem właściciele mogą ingerować w czynności zwykłego zarządu stosownymi uchwałami tym bardziej jak podkreślałem zarząd pełni tylko rolę wykonawczą a więc właściciele o ile może i nie muszą określać administratora (na razie nie będę się wypowiadał w tej kwestii) to jeżeli chcą i mają taką wolę to moim zdaniem mają do tego prawo. Moim zdaniem Pana interpretacja jest zbyt daleko posuniętym ograniczeniem właścicieli o decydowaniu o losach ich własności poprzez przekazanie całej władzy dla zarządu bez wpływu na tę własność. Nie zgodzę się również z argumentacją, że ustawodawca gdyby chciał aby właściciele ingerowali w sprawy zwykłego zarządu to nie dałby możliwości oceny jego pracy poprzez udzielenie absolutorium ponieważ taka uchwała nie rodzi żadnych konsekwencji. Z faktu, że praca zarządu jest oceniana poprzez stosowną uchwałę moim zdaniem nie uzasadnia poglądu, że właściciele nie mogą decydować o tym jakie uchwały mogą, a jakich nie mogą podejmować. Moim zdaniem to ich własność i w przeciwieństwie do spółdzielni mieszkaniowych, skąd zaczerpnął Pan taką interpretację działalności zarządu działającego na podstawie ustawy której konstrukcja była dostosowana do sprawowania władzy w zupełnie innym ustroju jak i systemie wartości jest chyba już niewłaściwa i powinniśmy korzystać z zupełnie innych wzorów. Moim zdaniem bliższą i bardziej stosowną interpretację działalności zarządu należy czerpać z kodeksu spółek handlowych gdzie zarząd jest tylko wykonawcą woli właścicieli niezależnie od tego czego ta wola dotyczy. I jeżeli jakieś zmiany ustawy o własności lokali miałyby nastąpić to powinny one iść właśnie w tym kierunku.
właściciel | 14.12.2010, 01:46
Chciałbym jeszcze odnieść się do Pana argumentu odnośnie awarii i poglądu, że w takiej sytuacji zarząd musiałby zwoływać zebranie aby podjąć stosowne decyzje. Podobnie odnośnie argumentu podpisywania stosownych umów przez zarząd czy to na dostawę wody czy wywóz odpadów stałych itd.

Pogląd taki również jest nieuzasadniony ponieważ (nie mogę sobie przypomnieć) czy kodeks cywilny czy ustawa o gospodarce nieruchomościami określa sposób działania zarządcy w nagłych wypadkach (awarii). Nakazując nawet podejmowanie stosownych decyzji samodzielnie i nie jest to dla mnie argument za tym, że zarząd może robić co chce. Jeszcze raz podkreślam o ile może zarząd nie musi pytać się właścicieli kto będzie administratorem ich nieruchomości o tyle o ile właściciele w stosownej uchwale lub w statucie ograniczą zakres zwykłego zarządu to mają do tego prawo.

Natomiast odnośnie samodzielnego wyboru administratora przez zarząd to należy pamiętać, że czynności administrowania zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami wchodzą w zakres zarządzania i skoro właściciele na podstawie stosownej uchwały powołują zarząd to moim zdaniem do czynności tych należy również obowiązek wyboru na podstawie uchwały zarządcy nazywanego w tym przypadku administratorem.
owner | 20.06.2011, 09:57
Do Arka:

Cytat z wyroku SA w Białymstoku:

"Zapisy ustawy - art. 20, 21 i 22 - nie uniemożliwiają, w przypadku nieustanowienia w umowach notarialnych, sporządzonych w warunkach przewidzianych art. 18 ust. 1 ustawy (czy też uchwale zaprotokołowanej przez notariusza - art. 18 ust. 2a), _powierzenia_ przez wspólnotę mieszkaniową zarządzania (administrowania) nieruchomością osobie fizycznej lub prawnej. Przepisy ustawy o własności lokali (w braku umowy, łączącej właścicieli lokali) regulują "materię" co do której muszą wypowiedzieć się właściciele lokali poprzez podjęcie "uchwały". W kwestii powierzenia zarządu nieruchomością zarządcy musi zapaść uchwała właścicieli, która konstytuuje ten _sposób zarządu nieruchomością_ (ustala, iż nieruchomością nie będzie zarządzać bezpośrednio zarząd, ale "zarządca").



Mój komentarz:

Wysoki sąd nie odróżnia "powierzenia zarządu", dla którego ustawodawca wymaga szczególnej formy aktu notarialnego (art. 18.1), a zatrudnienia zarządcy na umowę cywilnoprawną wyłącznie w zakresie niektórych czynności zarządu zwykłego. Podobnie zarząd wspólnoty zatrudnia elektryka, kominiarza, księgową czy sprzątaczkę. Zgoda właścicieli jest wymagana na wynagrodzenie dla tych osób. Jeśli jednak kwoty te są ujęte w uchwalonym planie gospodarczym, to rozwiązanie umowy z aktualnym zarządcą i zawarcie umowy z nowym zarządcą jest w gestii zarządu wspólnoty.



Nie ma mowy o "konstytuowaniu sposobu zarządu" zwykłą uchwałą właścicieli lokali, nawet wówczas, gdyby była ona zaprotokołowana przez notariusza. Taka uchwała nie wywołuje skutków prawnych - do ustanowienia sposobu zarządu innego, niż ustawowy jest KONIECZNA forma aktu notarialnego.



Uchwała o zatrudnieniu zarządu nie jest określeniem sposobu zarządu. Sposób zarządu nadal jest oparty o przepisy art. 20 i następne ustawy (tak zwany "zarząd właścicielski").



Cytat z wyroku:

"W komentarzu do ustawy o zamówieniach publicznych autorstwa Zdzisława Świebody, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, W-wa 2002 r. został wyrażony bliżej nieuzasadniony pogląd, że wspólnota mieszkaniowa będzie objęta ustawą o zamówieniach publicznych, jeżeli 50% wartości udzielonego zamówienia jest finansowane ze środków publicznych."



Natomiast wysoki sąd wyraził "bliżej nieuzasadniony pogląd", że "Zawarcie umowy z zarządcą niewątpliwie stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu (...). W tych kwestiach konieczna była uchwała właścicieli lokali (...)."



Na jakiej podstawie sąd tak twierdzi - nie wiadomo.
owner | 20.06.2011, 10:02
Napisałem: "Uchwała o zatrudnieniu zarządu".

Oczywiście, chodziło o zatrudnienie zarządcy, a nie zarządu. Za pomyłkę przepraszam.
   1 / 1   
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

Wśród zawodów związanych z rynkiem nieruchomości pojawiają się pewne sytuacje wskazujące, iż regulacje tych zawodów nie są w pełni sprawne i zdarza się, że...
Trwa dyskusja nad deregulacją zawodu zarządcy i pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Czy jesteś:
Witam, Odpowiadając na Pańskie...
Waldemar_Wasik  |  21.05.2012, 11:15  |  2
Niestety nie mam dla Pani dobrej...
Waldemar_Wasik  |  15.05.2012, 12:02  |  2
Ciężko odnosić się do poczynań...
jkowszuk  |  08.05.2012, 15:08  |  2
Proszę zwrócić uwagę na Polską Normę...
jkowszuk  |  24.04.2012, 15:33  |  3
DEREGULACJA RZECZOZNAWCY MAJĄTKOWEGO - to...
beko  |  18.04.2012, 11:41  |  1
Dzien dobry, mieszkam na ślasku w...
wercia  |  02.03.2012, 11:02  |  5
Od kiedy liczy się 3-letnia rękojmia na...
Administrator  |  10.02.2012, 12:17  |  4
Zgodnie z księgą wieczystą i aktem...
kay62  |  05.03.2012, 18:03  |  4
Licencje do nr 950 dostawali wszyscy,...
witek63  |  12.03.2012, 21:16  |  4
Witam, Sytuacja wygląda tak:...
twarzu  |  05.03.2012, 16:56  |  3

Porady eksperta (video)

Wyświetleń: 693|Ocena: 0.0
4/2012

Aktualny numer:

Administrator 4/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - GIODO o ochronie danych osobowych
  • - Remont a brak gotówki
Zobacz szczegóły
Zapraszamy do lektury nr 4/2012

Zapraszamy do lektury nr 4/2012

Zapraszamy do lektury najnowszego numeru "Facility Management".

Kalendarium

 - Maj 2012
PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu Firma Polygon jest liderem na międzynarodowym rynku usuwania szkód powstałych na terenie nieruchomości i ich wyposażeniu, jak i w...
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl