Spółdzielnia ma prawo informować swoich członków o tym, czy dany przedsiębiorca telekomunikacyjny ma zawartą z nią umowę, ale takie działanie nie może być nastawione na przejęcie abonentów, dotychczas obsługiwanych przez tego przedsiębiorcę.
Do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął wniosek o zbadanie, czy spółdzielnia mieszkaniowa „M." nie stosuje niedozwolonych praktyk ograniczających konkurencję, polegających na odmowie wnioskodawcy udzielenia zgody na zainstalowanie w zasobach tej spółdzielni urządzeń telekomunikacyjnych. Z materiałów przesłanych prezesowi UOKiK wynika, że spółdzielnia mieszkaniowa odmówiła wnioskodawcy - przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu zamontowania jego instalacji sieci teleinformatycznej.
Z tym stanowiskiem nie zgodził się przedsiębiorca wskazując, że otrzymał od mieszkańców, członków spółdzielni informację o zapotrzebowaniu na taką usługę. W takiej sytuacji wnioskodawca zobowiązał się do wykonania prac, tak aby zapewniły one bezpieczeństwo budowlanych urządzeń i okablowania strukturalnego. Miały one być wykonane w sposób niekolidujący z dotychczas istniejącymi instalacjami. Przedsiębiorca przedstawił odpowiednie dokumenty wraz z charakterystyką i opisem wykonania instalacji sieci komputerowej. Niemniej jednak spółdzielnia nie wyraziła zgody na sieć, tłumacząc, że już w 2003 r. zrealizowała własną sieć. Wobec tego nie jest zainteresowana ustawianiem kolejnej, konkurencyjnej sieci.
Paradoks współistnienia. Jak prawo przystaje do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych ZOBACZ>>
Przedsiębiorca telekomunikacyjny wystąpił następnie do starostwa powiatowego o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości spółdzielni poprzez wydanie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości przewodów i urządzeń służących łączności publicznej.
W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, a następnie sądowego NSA wskazał, że przedsiębiorca telekomunikacyjny może korzystać z możliwości prowadzenia prac inwestycyjnych na nieruchomości stanowiącej cudzą własność tylko wtedy, gdy właściciel tej nieruchomości wyrazi na to zgodę. Gdyby zaistniała sytuacja, że właściciel jest przeciwny takiej inwestycji przedsiębiorca może uzyskać odpowiednią decyzję od starosty, pod warunkiem że zostaną spełnione przesłanki określone w art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Niemniej jednak w niniejszej sprawie przedsiębiorca telekomunikacyjny nie mógł otrzymać przedmiotowej zgody z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków.
W tym samym czasie wnioskodawca podpisał umowę z firmą dostarczającą sygnał internetowy na terenie spółdzielni mieszkaniowej „M." o przejęciu praw i obowiązków wynikających z indywidualnych umów na podłączenie do internetu. Natomiast spółdzielnia zaczęła działać, w ocenie wnioskodawcy, w celu wyeliminowania tego przedsiębiorcy telekomunikacyjnego z rynku, poprzez rozwieszanie ulotek zniechęcających do korzystania z jego usług (np. o nielegalności działań przedsiębiorcy itp.).
Dodatkowo spółdzielnia przesłała pismo wnioskodawcy, w którym informowała go, że aby istniała podstawa do podpisania umowy z nim, to musi on spełnić warunki techniczne, polegające m.in. na obowiązkowym wystąpieniu o przydział mocy energii elektrycznej wraz z montażem licznika w celu zasilania ewentualnie wykorzystanych urządzeń, przedstawić szczegółowy projekt wewnętrznej instalacji budynkowej wraz z wykazem materiałów, które miałyby być wykorzystane oraz szereg innych, bardzo szczegółowych warunków. Pomimo spełnienia swojego zobowiązania przez przedsiębiorcę, spółdzielnia nadal powoływała się na obowiązek wykonania według niej niezbędnych czynności, częściowo powtórzonych z wcześniejszego pisma.
W związku z mnożeniem problemów i powodów przeciwko dopuszczeniu przedsiębiorcy do budynków spółdzielni, wystosował on pismo do prezesa UOKiK. Organ antymonopolowy uznał, że w niniejszej sprawie mogło dojść do naruszenia interesu uczestników rynku lokalnego - tak przedsiębiorców, chcących świadczyć usługi dostępu do internetu (przez zamknięcie możliwości świadczenia takiej usługi), jak i konsumentów (przez ograniczenie wyboru przedsiębiorcy). Jest to zatem zachowanie przeciwdziałające rozwojowi konkurencji.
Nie można ograniczać dostępu do nieruchomości ZOBACZ>>
Z uwagi na fakt, że świadczenie usług dostępu do internetu jest świadczeniem usług telekomunikacyjnych, podlega wpisowi do rejestru przedsiębiorstw telekomunikacyjnych. Dopiero posiadając taki wpis, przedsiębiorca ma prawo do świadczenia usług telekomunikacyjnych, pod warunkiem że uzyska ponadto zgodę właściciela bądź zarządcy nieruchomości.
Przedstawione przedsiębiorcy przez spółdzielnię warunki, w ocenie prezesa UOKiK miały za zadanie co najmniej zniechęcenie do podejmowania dalszych kroków w celu rozpoczęcia świadczenia usług, jak i spowodowanie opóźnienia ich świadczenia w czasie.
Ponadto prezes UOKiK odniósł się do sposobu i treści informowania członków spółdzielni o przedsiębiorcy telekomunikacyjnym. Jego zdaniem spółdzielnia przekroczyła swoje uprawnienia, gdyż pod przykrywką przekazania informacji w rzeczywistości dążyła do przejęcia klientów tego przedsiębiorcy.
(Decyzja prezesa UOKiK z 30 lipca 2010 r. nr RKT-22/2010, www.uokik.gov.pl)
Czytaj też:
Do kogo należy węzeł cieplny?
Kłopoty z urządzeniami przesyłowymi
Można zasiedzieć służebność przesyłu





2


