Artykuł sponsorowany

Jak ułatwić zarządzanie ciepłem niezależnie od sezonu?

Temperatura+: Inteligentny System Regulowania Temperatury od GPEC
 GPEC  |  15.03.2016  |  11
Jak ułatwić zarządzanie ciepłem niezależnie od sezonu?
Jak ułatwić zarządzanie ciepłem niezależnie od sezonu?
Fot. GPEC

Co roku podczas spotkań zarządców ze wspólnotami mieszkaniowymi pojawia się ten sam problem - kiedy jest najlepszy moment, aby wyłączyć ogrzewanie? Jak poradzić sobie z tą decyzją, która wraca co roku jak bumerang?

W okresach przejściowych między tzw. sezonem grzewczym a brakiem grzania, takich jak wiosna oraz późne lato, zarządcy wspólnot podłączonych do sieci ciepłowniczej podejmują decyzję o wyłączeniu lub włączeniu ogrzewania.

Zobacz też: Nowy kierunek działań GPEC >>

Z reguły jest to zawsze wybranie mniejszego zła. Kiedy ciepło zostanie wyłączone za wcześnie lub za późno włączone, istnieje duże ryzyko wyziębienia budynku i skarg od części mieszkańców. Z kolei, gdy ogrzewanie będzie dostępne dłużej niż zwykle, część lokatorów na pewno zarzuci zbędną rozrzutność. Co zatem zrobić, aby zadowolić wszystkich?

Świat bez włączeń i wyłączeń

A gdyby tak… Zrezygnować z corocznej, niepotrzebnej dyskusji i odjąć sobie trochę pracy, której i tak już jest zbyt wiele?  Rozwiązaniem tego problemu jest zastosowanie nowoczesnej automatyki pogodowej na węzłach, która umożliwi włączenie ciepła wtedy, kiedy jest taka potrzeba, czyli np. gdy temperatura gwałtownie spadnie. Poznaj zalety płynące z samodzielnego kontrolowania "sezonu grzewczego".

"Dzisiejsza technologia umożliwia nam wprowadzenie węzła w tzw. stan uśpienia. Nie musimy wyłączać i włączać ciepła ryzykując poniesienia dodatkowych opłat lub wyziębienia mieszkańców. Węzeł może być w gotowości i kiedy temperatura gwałtownie spadnie poniżej określonego poziomu automatyka go włączy. W momencie zaś, gdy temperatura wzrośnie i przekroczy zadany poziom wyłączenia, węzeł po prostu wyłączy się. Proste."
- tłumaczy Mateusz Radecki, dyrektor ds. Handlu w Grupie GPEC

 

Zarządzanie ciepłem

Najważniejszą wiadomością dla wspólnot jest fakt, że włączenie takiej usługi jest całkowicie bezpłatne (Zobacz różnicę w kosztach). Przykładem tu może być usługa Temperatury+, która jest promowana przez Grupę GPEC oraz EDF Polska Oddział Wybrzeże.

 

"Mieszkańcy Gdańska pragną inteligentnych rozwiązań zarządzania mediami w swoich domach. Powszechnie znane są systemy optymalizujące wykorzystania energii elektrycznej. Nowoczesne ciepłownictwo również idzie tą drogą, dlatego na terenie Gdańska i Sopotu promujemy usługę Temperatura+"
- mówi Marek Gorczyński, kierownik w EDF Polska Oddział Wybrzeże  

 

W celu uzyskania większej informacji nt. inteligentnych rozwiązań w zakresie ciepłownictwa zachęcamy do wejścia na stronę http://www.temperaturaplus.pl/

Czytaj dalej o programie Temperatura+ >>

KONTAKT  

GPEC sp. z o.o.
ul. Biała 1b,
80-435 Gdańsk

tel.: 58 52 43 580
fax: 58 52 43 590

e-mail: bok@gpec.pl
www.gpec.pl

GPEC


Mieszkańcy Gdańska pragną inteligentnych rozwiązań zarządzania mediami w swoich domach. Powszechnie znane są systemy optymalizujące wykorzystania energii elektrycznej. Nowoczesne ciepłownictwo również idzie tą drogą, dlatego na terenie Gdańska i Sopotu promujemy usługę Temperatura +

Komentarze

(11)
kamil | 22.03.2016, 14:36
Nie jest to chyba takie proste do ujednolicenia. Moje mieszkanie jest świetnie ocieplone i ma nowe okna, więc przez całą zimę mam zakręcone kaloryfery. Nie sądzę żeby w mieszkaniu ze starymi oknami zapotrzebowanie na ciepło było równie małe/
radeq | 24.03.2016, 13:18
już od dawna powinniśmy korzystać z takiego zarządzania – mamy XXI wiek
kontra | 30.03.2016, 05:46
Do kamila . Twoje mieszkanie jest świetnie ocieplone i całą zimę masz zakręcone kaloryfery a nie zdajesz sobie sprawy że za ciebie płaca sąsiedzi . właśnie mam taka sytuację dwa mieszkania jedno obok a drugie pode mną , zużycie ciepła 0 i gdy przeanalizowałem listę ze zużycia ciepła w lokalach okazuje się że nadpłaty które mają te mieszkania wliczone sa do moich kosztów ogrzewania i to się zgadza co do joty . Ty nie ogrzewasz w ogóle mieszkania więc okradasz sąsiadów jezeli taki sam system rozliczania jest jak u mnie
uyt | 01.04.2016, 18:19
we wspólnotach lub spółdzielniach ustala się tzw. koszt ogrzewania stały i zmienny. Może on wynosić 50 do 50% lub 60 do 40 %. Oznacza to że osoba nie ogrzewająca lokalu wcale, bo nie mieszka w nim lub oszczędza i tak musi zapłacić np. 50 % chyba średnich kosztów przypadających na lokal czy na metry budynku. Tak jest w wielu spółdzielniach i wtedy nie opłaca się siedzieć w kompletnie nieogrzanym mieszkaniu bo i tak trzeba zapłacić koszt stały
kontra | 02.04.2016, 08:59
Do uyt Może u ciebie tak jest ale u mnie lecą po najmniejszej linii oporu . Zgodnie z przepisami nie ogrzewający lokalu w ogóle powinien płacić za minimum 18 stopni C bo tak przewidują polskie normy iż w lokalu w którym przebywają ludzie taka temperatura powinna być zaś w niektórych wspólnotach jest inaczej a w tym temacie wypowiedział się sąd okręgowy w ŁODZI .
egain | 08.04.2016, 20:06
Jeżeli chcemy mówić o inteligentnym systemie, który do sterowania pracą węzła cieplnego korzysta w pełni z wiedzy o zmieniających się warunkach atmosferycznych i z prognozy pogody to tylko jeden system daje taką możliwość. Jest to szwedzki system firmy eGain, stosowany w Polsce. Dodatkowo jego zastosowanie gwarantuje oszczędności w zużyciu ciepła.
kontra | 09.04.2016, 06:48
Mieszkania w budynkach wielorodzinnych są współzależne ,przynajmniej w Polsce i żaden system nie zapewni sprawiedliwego rozliczenia , oddzielone sa jedynie cienkimi ścianami działowymi które niestety nie zapewniają dostatecznej izolacji cieplnej między poszczególnymi lokalami . Posiadam na to przykład z życia lokale obok mnie i pode mną były w ogóle nie ogrzewane ( według rozliczeń zerowe zużycie ciepła ) i okazało się ze zwroty zaliczek dla tych lokali pokrywają się z doliczona dla mnie dopłatą i jest to ewidentny dowód na to że żadne systemy nie sa uczciwe ani sprawiedliwe . Z problemem tym walczyłem przez dziesięć lat i nie tylko ja i w końcu mieszkańcy osiedla w głosowaniu opowiedzieli się za powrotem do rozliczenia na podstawie m/2 . Za powrotem do starego systemu opowiedziało się 75% glosujących bo pomimo ze wcześniej mieszkańcy sygnalizowali ten problem administrator stał przy swoim . Korzystał z tego systemu bo sam liczył na kasę a nawet swoja chora córkę wypędził z mieszkania gdy była chora i odkręciła zawór grzejnika . Przy pomocy tego systemu sąsiedzi okradają swoich sąsiadów i działają tak jak kieszonkowcy . Dostarczanie ciepła do lokalu to nie to samo co dostarczanie prądu czy gazu gdzie każdy niezależnie od drugiego lokalu ma całkowicie indywidualne dostarczenie energii . Znam osiedle gdzie faktycznie każdy lokal jest indywidualnie ogrzewany i administracja nie ma nic do tego i na tym nie zarabia.
Sławka | 26.09.2016, 21:47
Kamil: "Mieszkania w budynkach wielorodzinnych są współzależne ,przynajmniej w Polsce i żaden system nie zapewni sprawiedliwego rozliczenia"

I to jest super wniosek, ale do niego po 20 latach kombinacji z rozliczeniami nie potrafią dojść zarządcy. Dobrze, że bywają mądrzy mieszkańcy i obalają chore metody. Niestety, tam, gdzie większość okrada mniejszość nie ma co liczyć na zmiany. A tak jest w węzłach obejmujących kilka budynków i kilkadziesiąt mieszkań.

Napisałeś zdanie: "Zgodnie z przepisami nie ogrzewający lokalu w ogóle powinien płacić za minimum 18 stopni C". Czy tak macie w spółdzielczym regulaminie, czy to Twój pomysł na leczenie trupa.


Akurat przepisy zezwalają na obniżenie temperatury do 16 C, ale i mnie przyszło kiedyś na myśl, że mieszkania nie wykazujące wskazań na podzielnikach powinny być obciążone kosztem ogrzania kubatury do 16 C. Bo przecież nie zrównały się temperaturowo z powietrzem zewnętrznym, zatem odbierają i korzystają z ciepła dostarczonego do budynku i trzeba za nie zapłacić. Jedyne czego nie wiem (jeszcze), jak obliczyć (żeby nie zgadywać), ile tego ciepła skonsumowały.

I wracamy do punktu wyjścia - skoro się nie da, należy zakazać stosowania podzielników i skończyć z patologią.
Kontra | 27.09.2016, 05:58
Sławka to nie jest mój pomysł tylko takie było orzeczenie w jednym z wyroków sadowych a poza tym minimalna temperatura 16 stopni C to zgodnie z przepisami obowiązuje na klatkach schodowych i pomieszczeniach gdzie ludzie nie przebywają w sposób ciągły natomiast w lokalach mieszkalnych obowiązuje minimalna temperatura 18 stopni C . Ja w poprzednich latach miałem dopłaty dochodzące nawet do 2000 zł ale gdy wreszcie mieszkańcy się zbuntowali i naliczanie było z m/2 wyliczono mi nadpłatę w wysokości 350 zł . Te dwa tysiące były za ogrzewanie dwóch lokali sąsiadujących z lokalem który ja wynajmuję które wykazywały zerowe zużycie ciepła . Ustawa pozwala na rozliczanie ciepła z na podstawie powierzchni lokalu ale ,,nowocześni " tego nie uwzględniają
Sławka | 27.09.2016, 10:59
Do Kontra!
Przepraszam, że ww. wniosek przypisałam omyłkowo Kamilowi ;)

Byłabym wdzięczna za podanie sygnatury tego wyroku lub adresu strony.
Wyroki, to bardzo ciekawa lektura i źródło informacji - zwłaszcza opinie biegłych.
Niestety, wyroki też dowodzą, jak nieprecyzyjne są przepisy dotyczące stosowania podzielników.
W sprawach tego samego typu - o naliczanie opłat niezgodnie z ustawą Prawo energetyczne i zawyżanie opłat za c.o. (do wysokości przekraczających możliwości techniczne urządzeń grzewczych) - sądy orzekają różnie - - od przyznania racji oszukanym, po stwierdzenie, że przyjęte proporcje podziału kosztów (np. 40:60) są powszechnie stosowane - i wyrok korzystny dla spółdzielni,
Są też wyroki fifty:fifty - sąd bierze pod uwagę opinię biegłego, z której wynika, że podzielniki zarejestrowały tylko 8 % ciepła w sieci a nie 60%, jednak zasądza, zgodnie z innym, nie podważonym przez biegłego punktem regulaminu - np. dwukrotność średniego kosztu z budynku.

Prawo nie zezwala a obecnie wyraźnie zakazuje stosowania krotności stawki średniej za m2, ale widać nie każdy jest na bieżąco...

18 C jako temperatura obowiązkowa w mieszkaniach, to byłoby super, niestety, tak nie jest. Z jednej strony istnieje coś, co się nazywa zapotrzebowanie na moc i wtedy bierze się do obliczeń temperatury normatywne (20 w pokojach, 24 w łazienkach) przy temperaturze zewnętrznej - zależnej od regionu kraju, np. -24 C Suwałki a -18C Wrocław. Z drugiej - dopuszczalność obniżenia do 16C. (link w zał. *)

Moce grzejników oblicza się dla temperatury wody zasilania 90C, powrotu 70C i pokoju 20C

I za tę tzw. szczytową moc cieplną się płaci, bez względu na faktyczne wykorzystanie - zimy z temperaturami -24 C czy -18 C prawie nie występują.
Obniżenie mocy zamówionej jest możliwe po termomodernizacji, itp. Jak się przesadzi z obniżaniem zamówionej mocy a zdarzy się mroźny czas - to za przekroczenie trzeba zapłacić karę! To zwyczajny szantaż a nie współpraca dostawców ciepła zmierzająca do oszczędzania energii.

Koszt tej zawyżonej mocy często wyczerpuje te 40 % dzielone wg m2 (warto przeanalizować faktury z kilku sezonów), zatem wg podzielników dzieli się wszystko - ciepło ze źródeł nieopomiarowanych (w tym grzejniki w łazienkach, piony i grzejniki na korytarzach) , niedoszacowany koszt za ogrzanie wody (w domach bez odrębnego ciepłomierza) i straty przesyłu, straty przesyłu między blokami podłączonymi do jednego wezła.

Jeden ciepłomierz powinien obejmować max 20 lokali (wg niemieckich inżynierów, co się podzielnikami zajmują) a nie 50, 70 czy 100. Im więcej budynków na jednym ciepłomierzu (wspólnym dla wody i c.o.) tym większe błędy w dzieleniu kosztów na mieszkańców i absurdalne kwoty dla osób, które mają na podzielnikach jakieś wskazania.
***
Dyrektywa unijna mówi wyraźnie, że podzielniki powinny być zamontowane na każdym grzejniku w budynku! NA KAŻDYM! Szwajcarzy potrafią obliczyć ciepło emitowane przez piony pozbawione izolacji, Czesi potrafią określić dopuszczalne minimum i maksimum zużycia ciepła w lokalu...

A u nas? Nawet w łazienkach nie ma podzielników a żaden przepis nie zakazuje ich montowania.
Co dopiero mówić o korytarzach. Nowe domy nie mają grzejników na korytarzach albo małe, gdzieś przy windzie. W domach z lat 80. nadal działają 4-ro rurowe grzejniki Faviera, na korytarzach, w suszarniach, itp. Jeden taki grzejnik, 6m rury , to ok. 3 kW mocy! Pracuje taki non-stop, bo nie ma termostatu. Kto za te ciepło płaci? Ten, co ma wskazania na podzielnikach. Im więcej, tym gorzej dla niego.
***
Rozporządzenie z 2002 r. mówi wyraźnie, że w budynku powinien być układ pomiarowy dla wody i c.o. Zawory termostatyczne z blokadą na 16C i rury sieci (c.o. i wodnej) zaizolowane.
Spółdzielnie zignorowały te przepisy i wcisnęły ludziom podzielniki do budynków nieprzystosowanych do tego celu - pod hasłem sprzedawców, że "Każdy płaci za siebie".
Teraz okazuje się, że jedni nie płacą swojego udziału w kosztach wspólnych a inni płacą zobowiązania sąsiadów i złodziei.

O kuriozalnych przypadkach podłączania ogrzewania podłogowego do nitki c.o., powiększaniu grzejników łazienkowych, wymianie na sezon grzejników z podzielnikami na rezerwowe - bez podzielników, można poczytać w artykułach o spółdzielni Słoneczny Stok w Białymstoku - chyba najbardziej aktywnej grupie walczącej z przekrętem podzielnikowym.
***
Ma Pan mądrych sąsiadów. Wyrwaliście się z tej patologii. Mogę tylko pozazdrościć i pogratulować.
Powyższe informacje pewnie są Panu znane. Piszę też dla innych, mniej zorientowanych.

*) Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. Tekst jednolity Dz. U. z 2015 r. poz. 1422 - dostępny w internecie dla zainteresowanych.

Polecam rozdział 4. Instalacje grzewcze.

Są w nim podstawowe warunki techniczne dla budynku w kwestii ogrzewania. Też o ciepłomierzach dla c.o. i dla wody, temperaturach pomieszczeń, itp.
Niedopełnienie tych warunków, to łamanie prawa przez zarządców. Tylko kto im to wytłumaczy?

W § 134.p. 6 wpisano:
jest zapis, na podstawie którego sprostowałam optymistyczną informacje o obowiązku utrzymania 18C w lokalach.

Swoją drogą ciekawostką jest, że w Niemczech właściciel musi zapewnić lokatorowi 21C w pokojach od 6.00 do 23.00, gdyż lokator może go podać do sądu. Także może podać do sądu sąsiada, który wyziębia mieszkanie. Przenikanie ciepła do pomieszczeń o niższej temp. może dotyczyć aż 40 % ciepła!

Tu cytat z wspomnianego paragrafu ww. rozporządzenia:

6. Urządzenia, o których mowa w ust. 5, powinny umożliwiać użytkownikom uzyskanie w pomieszczeniach temperatury niższej od obliczeniowej, przy czym nie niższej niż 16°C w pomieszczeniach o temperaturze obliczeniowej 20°C i wyższej.


Jak ktoś będzie miała jakieś pytania - zapraszam. Podzielę się zdobytą wiedzą z każdym, kto czuje się oszukiwany przez spółdzielnię.
   1 / 2    Następny »
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Co jest ważne w pracy zarządcy?
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
KWATERA Zarządzanie Nieruchomościami KWATERA Zarządzanie Nieruchomościami KWATERA to ekspert i doradca w zarządzaniu nieruchomościami mieszkaniowymi obecnie obsługuje ponad 247 budynków mieszkalnych o...

Produkty i technologie

12/2016

Aktualny numer:

Administrator 12/2016
W miesięczniku m.in.:
  • - Prawo sąsiedzkie
  • - Przekształcenie uzytkowania wieczystego na własność
Zobacz szczegóły
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl