Rozmowa z Wojciechem Kucem, prezydentem Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości

Jak minął rok 2010?
Irena Scholl  |  Administrator 1/2011  |  20.01.2011

W minionym roku prezydenta Aleksandra Schellera zastąpił Wojciech Kuc. Jaki był powód tej zmiany?

W naszej Federacji prezydentem można być przez dwie kadencje. Akurat w 2010 r. nadszedł statutowy termin wyboru nowego.

Dlaczego koledzy właśnie Pana obdarzyli zaufaniem?

Mnie samemu niezręcznie o tym mówić, ale może spodobało się moje upodobanie do patrzenia w przyszłość. Przed 9 laty zainicjowałem doroczne konferencje uczestników rynku nieruchomości uznając, że pośrednicy w obrocie nieruchomościami i zarządcy nieruchomości muszą zacząć ze sobą współpracować. Mamy wiele wspólnych spraw do omówienia, a pracujemy w rozproszeniu. Te nasze spotkania stały się tradycją, cieszą się zainteresowaniem. Staram się też systematycznie unowocześniać metody pracy i swoje, i kolegów, organizując m.in. edukacyjne wyjazdy do USA. Swoje kontakty udostępniam innym. Uważam, że nie możemy tkwić w zaścianku i taki kierunek myślenia najwyraźniej podoba się zarówno pośrednikom - zrzeszamy ich ponad 2600, jak i zarządcom, których jest w naszej Federacji ponad 300.

Co się działo w ubiegłym roku na rynku nieruchomości i jaki to miało wpływ na kondycję członków waszej Federacji?

Po wyraźnej zapaści na rynku nieruchomości w 2009 r. sytuacja w minionym roku poprawiła się, przynajmniej w obrocie mieszkaniami. Działki i domy indywidualne sprzedają się nadal marnie. Podobnie mieszkania w budynkach z wielkiej płyty, zwłaszcza 3-4-pokojowe. Natomiast idą lokale 2-pokojowe w dużych aglomeracjach, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Poszły w górę ceny apartamentowców w dobrze zlokalizowanych, starych kamienicach. W dużych miastach jest wyraźne zainteresowanie lokalami na peryferiach, np. warszawiacy chcą mieszkań w Białołęce, Ursusie, Wawrze, Ząbkach, Markach, Pruszkowie, Piasecznie, Legionowie...

Czyli pośrednicy mają się lepiej. A zarządcy?

Dla zarządców zapaść na rynku nie miała większego znaczenia. I dlatego ten zawód cieszy się rosnącym zainteresowaniem wśród pośredników. Przybywa więc dwuzawodowców. Zwłaszcza że zapotrzebowanie na zarządców wzrasta. Zarządom wspólnot coraz trudniej bez fachowej pomocy gospodarować nieruchomościami. Więc gdy pośrednicy odczuwają zastój w obrocie nieruchomościami, coraz częściej zdobywają licencje zarządcy. Zwłaszcza że w tym zawodzie dochód jest bardziej stabilny. No i pojawia się nowy rodzaj klienta. Pan Kowalski zarobił albo za granicą, albo w kraju znaczniejsze pieniądze, z wiadomych powodów ostatnio niechętnie trzyma je w banku, więc kupuje mieszkania. Szuka takiego pośrednika, który pomoże mu nie tylko w zakupie, ale potem zajmie się zarządzaniem jego majątkiem. Znajdzie odpowiednich najemców, zaproponuje zmiany przeznaczenia lokali, jeśli będzie to korzystne, przeprowadzi remont, będzie nimi zarządzał itp., itd. W takich sytuacjach posiadanie udokumentowanych licencjami kwalifikacji i pośrednika, i zarządcy jest po prostu niezbędne i prowadzi do pozyskiwania nie tylko stałych, ale wyższych dochodów.

Taki trend obserwujemy też w drugą stronę, tj. zarządcy zdobywają kwalifikacje pośredników. Ostatnio takich przypadków jest kilkadziesiąt rocznie.

Mówił Pan prezydent, że warto uczyć się od Amerykanów. Na przykład czego?

W gospodarce nieruchomościami model amerykański zaczęliśmy przejmować już w latach 90. Był to np. system zdobywania uprawnień, nadawania licencji. Natomiast dopiero teraz widzimy, że powinniśmy również uczyć się od Amerykanów nowoczesnego traktowania klienta, bo tego wymaga trudny rynek. W USA pośrednik bierze wynagrodzenie tylko od sprzedającego, a u nas od obu stron transakcji. Kupujący ponosi więc dodatkowe koszty, co spotyka się z coraz energiczniejszą krytyką. Kupujący argumentują, i słusznie, że przecież nabywca samochodu nie płaci dilerowi dodatkowej kwoty za to, że kupił od niego pojazd. Proces odchodzenia od podwójnej zapłaty za tę samą usługę i u nas już się rozpoczął, ale wymuszany raczej przez targującego się klienta-nabywcę, niż przez wprowadzanie nowego systemu, sformułowanie od nowa odpowiednich norm postępowania czy zapisów etyki zawodowej. Uważam, że nasza Federacja powinna się tematem zająć w bieżącym roku.

Jakie jeszcze zmiany wymusza rynek, czyli życie?

Łączenie firm. Nasi pośrednicy i zarządcy dostrzegają coraz więcej korzyści z tworzenia silnych firm sieciowych, które na Zachodzie stają się regułą. U nas, choć powoli, kurczy się ilość firm 1-2-osobowych, rodzinnych, a przyrasta średnich i dużych, nawet 700-osobowych. Działają na terenie całego kraju, obejmują miasta powyżej 40 tys. mieszkańców.

Korzyści?

Znaczące. Mniejsze są, w przeliczeniu na jedną transakcję, koszty utrzymania firmy, mniejsze wydatki na reklamę. Za to większe możliwości pozyskiwania ofert. Dzięki temu łatwiej klientowi, poszukującemu mieszkania czy lokalu użytkowego, trafić pod właściwy adres. Pod koniec 2003 r. takich nowocześnie funkcjonujących firm w systemie sieciowym (MLS) było 20, dziś jest 500.

Jaka jest rola Federacji w ułatwianiu pośrednikom i zarządcom wychodzenie z zaścianka?

Chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, aby w każdym z 16 stowarzyszeń, skupionych w naszej Federacji, znalazła się firma pracująca w systemie MLS. Wówczas klient mieszkający np. w Warszawie w jednym miejscu może się dowiedzieć, jakie mieszkania są do nabycia np. nad morzem.

Czy do nowego spojrzenia na wykonywany zawód Federacja skłania również zarządców?

Oczywiście. Informacje gromadzone w bazie danych MLS mogą służyć również zarządzającym. Każdy zarządca powinien znać wysokość czynszów okazjonalnych na danym terenie, czy średnią wysokość opłat za części wspólne budynków, aby ustalić z właścicielem nieruchomości, którą zarządza, ile ma on brać za wynajem mieszkania w swojej kamienicy. Podobne informacje o rynku nieruchomości powinien znać zarządzający obiektami biurowymi, handlowymi. Także musi się orientować w cenach różnego rodzaju nieruchomości, gdyż jego pracodawca może chcieć je sprzedać. W dostępie do takich informacji pomoc stowarzyszenia czy Federacji może być bardzo znacząca.

No i w zdobywaniu pogłębionej wiedzy o nowoczesnych formach zarządzania czy pośredniczenia.

Co roku Federacja organizuje ok. 50 szkoleń. Nie ma tygodnia bez kolejnej porcji wiedzy dostarczanej zarówno pośrednikom, jak i zarządcom. Najbardziej atrakcyjne, bo unikalne w Polsce są szkolenia ICCM - obsługa nieruchomości komercyjnych, zarządzanie i pośrednictwo - prowadzone przez specjalistów amerykańskich. To taki „doktorat z nieruchomości". W ubiegłym roku zrobiło go u nas ok. 100 osób, głównie zarządzających obiektami biurowymi i centrami handlowymi.

A co zaplanowaliście na 2011 r.?

Już w grudniu ubiegłego roku rozpoczęliśmy szkolenie w systemie e-learnigu, przez internet. Kto ma trudności z dojazdem do Warszawy, może skorzystać. Są sprawdziany, które skontrolują, czy takie samodzielne zdobywanie wiedzy jest efektywne.


Zobacz też wywiady z cyklu: jak minął rok 2010.

Artykuł pochodzi z: miesięcznika Administrator 1/2011

Komentarze

(0)
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:
IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

IGN: Co trzeba zmienić w zawodach związanych z rynkiem nieruchomości?

Wśród zawodów związanych z rynkiem nieruchomości pojawiają się pewne sytuacje wskazujące, iż regulacje tych zawodów nie są w pełni sprawne i zdarza się, że...
Trwa dyskusja nad deregulacją zawodu zarządcy i pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Czy jesteś:
Witam, Odpowiadając na Pańskie...
Waldemar_Wasik  |  21.05.2012, 11:15  |  2
Niestety nie mam dla Pani dobrej...
Waldemar_Wasik  |  15.05.2012, 12:02  |  2
Ciężko odnosić się do poczynań...
jkowszuk  |  08.05.2012, 15:08  |  2
Proszę zwrócić uwagę na Polską Normę...
jkowszuk  |  24.04.2012, 15:33  |  3
DEREGULACJA RZECZOZNAWCY MAJĄTKOWEGO - to...
beko  |  18.04.2012, 11:41  |  1
Dzien dobry, mieszkam na ślasku w...
wercia  |  02.03.2012, 11:02  |  5
Od kiedy liczy się 3-letnia rękojmia na...
Administrator  |  10.02.2012, 12:17  |  4
Zgodnie z księgą wieczystą i aktem...
kay62  |  05.03.2012, 18:03  |  4
Licencje do nr 950 dostawali wszyscy,...
witek63  |  12.03.2012, 21:16  |  4
Witam, Sytuacja wygląda tak:...
twarzu  |  05.03.2012, 16:56  |  3
4/2012

Aktualny numer:

Administrator 4/2012
W miesięczniku m.in.:
  • - GIODO o ochronie danych osobowych
  • - Remont a brak gotówki
Zobacz szczegóły
Zapraszamy do lektury nr 4/2012

Zapraszamy do lektury nr 4/2012

Zapraszamy do lektury najnowszego numeru "Facility Management".

Kalendarium

 - Maj 2012
PNWTŚRCZWPTSOBND
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu POLYGON POLAND Sp. z o.o. - Światowy lider w osuszaniu Firma Polygon jest liderem na międzynarodowym rynku usuwania szkód powstałych na terenie nieruchomości i ich wyposażeniu, jak i w...
POLECANE PUBLIKACJE
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Dom Wydawniczy MEDIUM. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl