Jak uniknąć kosztownych błędów przy określaniu wartości ubezpieczanego budynku ?

Ewelina Świętek  |  18.04.2017  |  5
Niedoubezpieczenie pojawia się wówczas, gdy suma ubezpieczenia określona w polisie w chwili wystąpienia szkody jest niższa od faktycznej wartości przedmiotu ubezpieczenia.
Niedoubezpieczenie pojawia się wówczas, gdy suma ubezpieczenia określona w polisie w chwili wystąpienia szkody jest niższa od faktycznej wartości przedmiotu ubezpieczenia.
foto: FreeImages.com/Svilen Milev

Oto kilka wskazówek, jak być mądrym przed szkodą i uchronić się przed konsekwencjami źle ustalonej sumy ubezpieczenia. Na potrzeby niniejszego artykułu szerokie pojęcie mienia odniosę do konkretnej kategorii – budynku.

Jak ustalić sumę ubezpieczenia budynku?

Ustalenie sumy ubezpieczenia budynku to jeden z najważniejszych elementów zawarcia umowy ubezpieczenia. Moment deklaracji wartości mienia przez Ubezpieczonego decyduje, w jakiej wysokości wypłacone zostanie odszkodowanie i czy pozwoli na pełne pokrycie poniesionych strat. Ogólne warunki ubezpieczenia mienia dopuszczają najczęściej trzy podstawy szacowania wartości. Każda z nich oznacza odmienny sposób określenia sumy ubezpieczenia oraz wyliczenia kwoty odszkodowania.

Najprostsza dostępna od ręki metoda to wartość księgowa brutto. Bardzo często zdarza się jednak, że wartości ewidencyjne nie są aktualizowane o korekty. W przypadku budynków starszych i sumy ubezpieczenia odpowiadającej ewidencji środków trwałych z ubiegłego wieku (lata 90.) może okazać się, że wartość ewidencyjna będzie znacznie niższa od potrzeb. Również w przypadku nabycia nieruchomości po preferencyjnej cenie suma ubezpieczenia ustalona według tej wartości będzie zdecydowanie niższa od faktycznej wartości budynku.

 

Wartość rzeczywista już w swojej definicji zawiera element ograniczający – stopień zużycia technicznego. Przy ustalaniu wysokości odszkodowania zakład ubezpieczeń uwzględni m.in. zużycie materiałów wykończeniowych, instalacji wodno-kanalizacyjnych i elektrycznych, podłóg, dachu, itd. W konsekwencji wypłacone świadczenie nie pokryje kosztów remontu przy użyciu nowych materiałów.

Najkorzystniejsze jest ubezpieczenie zgodne z wartością odtworzeniową, która w przypadku szkody pozwala na pełną rekompensatę poniesionych strat i odbudowę mienia do stanu sprzed szkody. Ważne jednak, aby przed zawarciem polisy zweryfikować zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia pod kątem ewentualnych wymogów i ograniczeń odpowiedzialności (stopień zużycia technicznego) oraz we właściwy sposób oszacować wartość budynku.

Jak oszacować wartość budynku?

Przyjmijmy, że spełniamy wszystkie przesłanki do ubezpieczenia budynku wg wartości odtworzeniowej. Jak ją policzyć? Metoda powszechnie znana to wycena rzeczoznawcy majątkowego. Praktyką często stosowaną jest wskazywanie do polisy wartości rynkowej nieruchomości, gdyż najczęściej konieczność sporządzenia wyceny wynika z zabezpieczeń bankowych (cesja). Wartość rynkowa nie jest jednak akceptowana przez Ubezpieczycieli, ponieważ zawiera w sobie elementy nieubezpieczalne, jak wartość gruntu, atrakcyjność położenia, zysk dewelopera. Dla celów ubezpieczeniowych operat powinien zostać sporządzony wg wartości odtworzeniowej. Jest to wycena płatna, a ważność operatu wynosi 24 miesiące z możliwością aktualizowania wyceny na kolejne okresy. Wspólnota lub Zarządca może również samodzielnie dokonać wyceny nieruchomości w oparciu o wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych publikowany przez właściwego wojewodę. Sumę ubezpieczenia stanowi iloczyn powierzchni użytkowej i danego wskaźnika. Wskaźniki te są systematycznie aktualizowane i publikowane dwa razy do roku w obwieszczeniu wojewody – na koniec marca i września. Należy pamiętać, że wskaźniki są wartościami uśrednionymi i mogą nie odzwierciedlać stanu faktycznego w przypadku nieruchomości nowych bądź wybudowanych przy zastosowaniu najnowocześniejszych technologii
i z wykorzystaniem najwyższej jakości materiałów. Warto wówczas zastanowić się nad realną wartością budynku, gdyż skutki niedoszacowania w świetle sankcji stosowanych przez Ubezpieczycieli mogą być dotkliwe.

Czym jest niedoubezpieczenie i zasada proporcji?

Niedoubezpieczenie pojawia się wówczas, gdy suma ubezpieczenia określona w polisie w chwili wystąpienia szkody jest niższa od faktycznej wartości przedmiotu ubezpieczenia. Może się tak zdarzyć, kiedy wartość budynku zostanie niewłaściwie oszacowana. Częstą przyczyną zaniżenia wartości mienia jest chęć obniżenia kosztów ubezpieczenia oraz funkcjonujące
w powszechnej świadomości przekonanie, że szkodzie może ulec tylko część budynku, np. powódź zaleje tylko parter, huragan zerwie jedynie dach, spali się jedno lub kilka mieszkań. Jednak uzyskane w składce oszczędności mogą okazać się niewspółmierne do poniesionych konsekwencji. Nieodłącznym elementem niedoubezpieczenia jest zasada proporcji, która mówi, że stosunek odszkodowania do wielkości szkody pozostaje taki, jak stosunek sumy ubezpieczenia do rzeczywistej wartości przedmiotu ubezpieczenia.

W praktyce oznacza to zmniejszenie wysokości należnego odszkodowania i jego wyliczenie według wzoru:

(suma ubezpieczenia zadeklarowana w polisie / faktyczna wartość przedmiotu ubezpieczenia) x wysokość szkody

Zasada proporcji zaszyta jest niemal we wszystkich majątkowych ogólnych warunkach ubezpieczenia (owu) i jest egzekwowana przez zakład ubezpieczeń w procesie likwidacji szkody. W zależności od zapisów, owu ma zastosowanie zarówno przy szkodach częściowych, jak i całkowitych.

Jak proporcja wygląda w praktyce?

Przykład:

Gaweł Oszczędny zgłosił do ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych budynek mieszkalny według wartości odtworzeniowej w wysokości 6 mln zł (suma ubezpieczenia w polisie). W następstwie pożaru doszło do szkody częściowej, której rozmiar został oszacowany na kwotę 400.000 zł. Ustalono również, że faktyczna wartość odtworzeniowa budynku wynosi 10.000.000 zł. Oznacza to, że budynek został ubezpieczony na 60% swojej wartości i niedoubezpieczenie wynosi aż 40%.

 Jak widać, w przypadku dużego niedoszacowania mienia, skutki finansowe mogą być bardzo dotkliwe. Ponieważ uzyskane z odszkodowania środki nie wystarczą na pełne pokrycie straty, to część roszczenia (160.000 zł) pokryje Gaweł Oszczędny (ubezpieczony) z własnych środków.

Gorąco zachęcam do zapisania się do powiadomień o nowych artykułach (link poniżej). 
Już w następnym, odcinku naszego cyklu „Okiem brokera” przedstawimy pierwsze wskazówki, które musisz poznać.

Chcesz wiedzieć wcześniej o kolejnych artykułach z tej serii? Kliknij tutaj » 

Zachęcam do czytania kolejnych odcinków cyklu. Miło mi również będzie, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią.

Przypominam, że każdy może mieć wpływ na tematy kolejnych artykułów. Wystarczy, że napiszesz, co konkretnie cię interesuje, jaki problem moglibyśmy wyjaśnić, a obiecuję, że postaram się go uwzględnić. Swoje propozycje i oceny możesz wysyłać na adres: kontakt@okiembrokera.pl
lub wpisując je bezpośrednio do tego formularza >>

 


Ewelina Świętek

Broker z wieloletnim doświadczeniem przy obsłudze klientów korporacyjnych i grup kapitałowych. Od 2008 roku pracuje i rozwija swoje kompetencje w spółce WDB Brokerzy Ubezpieczeniowi S.A. W ubezpieczeniach aktywna zawodowo od roku 1998. Przybliża klientom skomplikowany świat ubezpieczeń wdrażając u nich rozwiązania dostosowane do ich potrzeb i oczekiwań.
Chętnie dzieli się swoją bogatą wiedzą zawodową z młodszymi kolegami.

 

 

 

Komentarze

(5)
Specjalista | 20.04.2017, 16:03
Za długie, nie czytałem.
okiembrokera | 20.04.2017, 16:15
:-) Rozumiem, że obecnie trudno znaleźć czas na czytanie długich tekstów. Dlatego staramy się skracać nasze artykuły do niezbędnego minimum oraz dla urozmaicenia dodajemy grafiki i tabele.
Mimo wszystko zapraszam cię Specjalisto do śledzenia kolejnych artykułów i komentowania. Każdy komentarz jest dla nas wartościowy.
Krzysztof
Agnieszka | 10.05.2017, 18:13
Mnie tam długość nie przeszkadza- liczy się treść, a tutaj są same konkrety:)
Agata74 | 10.05.2017, 18:16
Dziękuję za ten artykuł, z chęcią przeczytam kolejny
okiembrokera | 11.05.2017, 07:46
@Agnieszka
@Agata74
Dziękuję za pozytywne komentarze, takie reakcje są dla nas ważne i mobilizują do kolejnych działań. Jeśli się podobało, to koniecznie poleć swoim znajomym z branży :-)
Krzysztof
   1 / 1   
Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Administrator24.info... dowiedz się więcej »
Co jest ważne w pracy zarządcy?
Zapisz się na bezpłatny newsletter!
Najnowsze informacje na Twoją skrzynkę:

Produkty i technologie

9/2017

Aktualny numer:

Administrator 9/2017
W miesięczniku m.in.:
  • - UWAGA! Niepełnosprawni w niebezpieczeństwie
  • - Postanowienie sądu zastępujące uchwałę
Zobacz szczegóły
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright © 2011 - 2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl