Jak mieszkanie to tylko z parkingiem
Eksperci zauważają, że klienci bardzo szukają mieszkań z gwarancją miejsca parkingowego. Takich nieruchomości na rynku wtórnym wcale nie ma zbyt wielu, fot. Pexels
Miejsce parkingowe przestaje być dodatkiem do mieszkania, a coraz częściej staje się jednym z warunków zakupu. Dotyczy to już nie tylko nowych inwestycji, ale i rynku wtórnego. W dużych miastach, gdzie samochodów przybywa, a przestrzeni do parkowania ubywa, własne miejsce postojowe może znacząco zwiększyć atrakcyjność nieruchomości.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Co wybrać: fotowoltaikę czy kolektory słoneczne?
Fotowoltaika nie zawsze jest najlepszym wyborem. Do ogrzewania wody kolektory słoneczne mogą być tańsze i wydajniejsze.
Fotowoltaika nie zawsze jest najlepszym wyborem. Do ogrzewania wody kolektory słoneczne mogą być tańsze i wydajniejsze.
Redakcja Administrator24.info news Koniec taniego pelletu
Rosnący popyt i walka o biomasę podbijają ceny pelletu przed sezonem grzewczym.
Rosnący popyt i walka o biomasę podbijają ceny pelletu przed sezonem grzewczym.
Redakcja Administrator24.info news Czy sąsiad może ustawić pojemniki na odpady przy samym płocie?
Kontener na odpady ustawiony tuż za płotem nie zawsze oznacza naruszenie prawa.
Kontener na odpady ustawiony tuż za płotem nie zawsze oznacza naruszenie prawa.
Kupujący mieszkania zwracają uwagę nie tylko na cenę, metraż, piętro czy lokalizację, ale też sprawdzają, czy wraz z mieszkaniem otrzymają gwarancję parkowania. Podobne wymagania pojawiają się na rynku najmu. Dla części klientów miejsce postojowe jest dziś równie istotne jak balkon, komórka lokatorska lub dobra komunikacja z centrum.
Samochodów przybywa, a miejsc do ich pozostawienia jest za mało. W wielu dużych miastach przestrzeń parkingowa jest wręcz ograniczana. Znikają kolejne miejsca przy ulicach, rozszerzają się strefy płatnego parkowania, a opłaty za parkowanie rosną.
Parking coraz częściej jest dobrem deficytowym
W przypadku nowych inwestycji deweloperskich miejsce postojowe jest właściwie stałym elementem oferty. Deweloperzy niejednokrotnie wykorzystują je także jako argument sprzedażowy i oferują promocje na zakup stanowiska w garażu podziemnym. Na rynku wtórnym sytuacja jest bardziej skomplikowana. W starszych budynkach miejsce parkingowe nie zawsze jest przypisane do mieszkania, a znalezienie dodatkowego stanowiska w pobliżu może być bardzo trudne.
Może Cię zainteresuje: Czy przy zwrocie kaucji z tytułu najmu mieszkania trzeba zapłacić podatek?
Eksperci zauważają, że klienci bardzo szukają mieszkań z gwarancją miejsca parkingowego. Takich nieruchomości na rynku wtórnym wcale nie ma zbyt wielu. Zdarzały się także sytuacje, w których właściciele sprzedawali mieszkanie i miejsce w garażu podziemnym osobno, chcąc w ten sposób maksymalizować zysk. W efekcie nabywca nowego mieszkania na atrakcyjnym osiedlu zostawał bez gwarantowanego miejsca dla samochodu i musiał parkować na ulicy, a nawet na trawniku.
Miejsce postojowe staje się produktem premium
Garaż wolnostojący, stanowisko w garażu podziemnym czy przypisane miejsce na osiedlowym parkingu coraz częściej mają wartość samą w sobie. To konsekwencja zarówno rosnącego zapotrzebowania, jak i ograniczonej podaży. Według ekspertów to efekt braku inwestycji samorządów w miejsca parkingowe, wzmocniony przez minimalizm parkingowy w inwestycjach deweloperskich. W efekcie koszt parkowania rośnie, podobnie, jak rywalizacja o nieruchomości gwarantujące miejsca parkingowe.
Problem szczególnie mocno widać w dużych miastach. W centrach znalezienie wolnego miejsca może być trudne, a regularne korzystanie z parkingów generuje dodatkowe koszty. Dla części osób staje się to argumentem przeciwko zakupowi mieszkania w ścisłym centrum.
Nawet 80 tys. zł za miejsce w garażu
Rosnąca wartość miejsc postojowych przekłada się bezpośrednio na koszt zakupu nieruchomości. Miejsce w garażu podziemnym może kosztować już ponad 80 tys. zł. Dla kupującego oznacza to, że do ceny mieszkania trzeba doliczyć kolejną znaczącą kwotę. I będą one rosły. Przykładem może być duże osiedle, na którym zwolniło się kilka miejsc na parkingu strzeżonym. Ponieważ liczba stanowisk była ograniczona, właściciel zorganizował swoisty „przetarg” na miejsca. Ostatecznie stałe miejsce parkingowe kosztujące kilkaset złotych miesięcznie okazało się dobrem, o które trzeba było rywalizować.
Kilkaset złotych miesięcznie za parking staje się normą
Wysokie ceny dotyczą nie tylko zakupu miejsca. W niektórych lokalizacjach również jego wynajem oznacza wydatek sięgający kilkuset złotych miesięcznie. Dla części mieszkańców to już nie jest nadzwyczajny koszt, lecz cena za wygodę i przede wszystkim gwarancję, że po powrocie do domu będzie można zaparkować samochód. Nie wszyscy kupujący są jednak gotowi ponosić taki dodatkowy wydatek. Jeśli miejsce parkingowe trzeba doliczyć do ceny mieszkania, całkowity koszt zakupu może znacząco wzrosnąć.
Przeczytaj także: Większe mieszkania pożądane bardziej niż kawalerki
Klienci zwracają uwagę także na rozmiar miejsc postojowych. Na zamkniętych osiedlach i w garażach podziemnych miejsca parkingowe bywają coraz węższe. Jednocześnie liczba dostępnych stanowisk często nie odpowiada rzeczywistym potrzebom mieszkańców. To szczególnie problematyczne w sytuacji, gdy w jednym gospodarstwie domowym znajdują się dwa samochody. Wtedy jedno miejsce przypisane do mieszkania może być niewystarczające.
Bez parkingu mieszkanie traci na atrakcyjności?
Eksperci nie wskazują jednak, że brak miejsca parkingowego automatycznie przekreśla sprzedaż nieruchomości. Wciąż kluczowe znaczenie mają cena, lokalizacja, metraż, standard i układ mieszkania. Parking staje się jednak coraz ważniejszym elementem oferty. Szczególnie na rynku wtórnym może przesądzać o tym, które z podobnych mieszkań zostanie wybrane przez kupującego. Im starszy budynek i bardziej zurbanizowana okolica, tym trudniej o gwarantowane miejsce postojowe. Dlatego nieruchomość, która takie miejsce posiada, może zyskiwać przewagę nad konkurencyjnymi ofertami.
Deficyt parkingowy dotyczy przede wszystkim dużych miast. W mniejszych miejscowościach, gdzie nie ma stref płatnego parkowania, zabudowa jest mniej intensywna, a dostępnej przestrzeni więcej, problem jest znacznie mniej odczuwalny. Tam brak przypisanego miejsca parkingowego nie musi mieć tak dużego wpływu na decyzję o zakupie mieszkania.
Źródło: forsal.pl
