Ustawa wiatrakowa z podpisem prezydenta
Ustawa wiatrakowa z podpisem prezydenta
Zmiana 500 na 700 metrów oznacza, że pod inwestycje wiatrowe dostępne będzie znacznie mniej powierzchni. Fot. Pixabay
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy wiatrakowej. W przepisach znalazło się kryterium 700 metrów odległości od zabudowań mieszkalnych w przypadku nowych inwestycji w farmy wiatrowe. Rząd na początku proponował, by było to 500 metrów, jednak do zmiany doszło w trakcie prac w parlamencie.
Zobacz także
Redakcja news Decyzja RPP w styczniu: stopy procentowe bez zmian
Stopy procentowe pozostaną w styczniu 2026 na dotychczasowym poziomie
Stopy procentowe pozostaną w styczniu 2026 na dotychczasowym poziomie
Redakcja news Dodatkowe dni wolne w 2026 roku
W 2026 roku dwoma dodatkowymi dniami wolnymi od pracy dla urzędników będą 14 sierpnia i 28 grudnia.
W 2026 roku dwoma dodatkowymi dniami wolnymi od pracy dla urzędników będą 14 sierpnia i 28 grudnia.
Redakcja news Surowy projekt ustawy o najmie krótkoterminowym
Dobiegły końca konsultacje społeczne nowych przepisów ustawy o najmie krótkoterminowym.
Dobiegły końca konsultacje społeczne nowych przepisów ustawy o najmie krótkoterminowym.
Ustawa w wersji, w której rząd skierował ją do Sejmu przewidywała 500 metrów, jednak w czasie prace w sejmowej komisji ds. energii pojawiła się poprawka Prawa i Sprawiedliwości zwiększająca tę odległość do 700 metrów. Została przyjęta przez komisję, a potem przez cały Sejm.
Następnie Senat przyjął poprawkę, która przewiduje przewiduje, że minimalna odległość elektrowni wiatrowej od zabudowy mieszkaniowej będzie wynosić nie mniej niż 500 m, a nie 700 m, jak proponował Sejm. Izba niższa odrzuciła tę poprawkę. O zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej apelowali do prezydenta Andrzeja Dudy politycy Solidarnej Polski - Jacek Ozdoba i Janusz Kowalski.
Połowa mniej powierzchni
Fundacja Instrat oszacowała, że zmiana 500 na 700 metrów oznacza, że pod inwestycje wiatrowe dostępne będzie o 47 proc. mniej powierzchni Polski względem pierwszej wersji rządowej propozycji.
Może Cię zainteresuje: Kosztowne skutki przepięć elektrycznych
Nowelizacja ustawy przewiduje, że nowe turbiny wiatrowe będą mogły być lokowane tylko na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Podstawą dla określania odległości minimalnej - pomiędzy 10-krotnością maksymalnej wysokości turbiny (reguła 10H) a odległością minimalną od budynków mieszkalnych 700 metrów - będą m.in. wyniki przeprowadzonej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (SOOŚ) wykonywanej w ramach MPZP. W SOOŚ analizuje się m.in. wpływ emisji hałasu na otoczenie i zdrowie mieszkańców. Władze gminy nie będą mogły odstąpić od wykonania SOOŚ dla projektu MPZP, który uwzględnia elektrownię wiatrową.
Ustawa wprowadza też minimalne odległości turbin wiatrowych od linii przesyłowych energii elektrycznej. Jednocześnie całkowicie znosi zakaz budowy budynków mieszkalnych w pobliżu istniejących turbin wiatrowych.
10H dla parków narodowych
Ustawa zachowuje zasadę 10H w przypadku parków narodowych, a w przypadku rezerwatów przyrody - limit 500 metrów. W przypadku innych form ochrony przyrody odległość ma wynikać z decyzji środowiskowej dla konkretnej instalacji. Utrzymuje zakaz budowy wiatraków na terenach parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych i obszarów Natura 2000.
Dodatkowo nowe rozwiązania przewidują, że inwestor zaoferuje co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej mieszkańcom gminy, którzy korzystaliby z energii elektrycznej na zasadzie prosumenta wirtualnego. Każdy mieszkaniec tej gminy będzie mógł objąć udział nie większy niż 2 kW i odbierać energię elektryczną w cenie wynikającej z kalkulacji maksymalnego kosztu budowy.
Źródło: tvn24.pl
