Hałas w dźwigach osobowych – od czego naprawdę zależy komfort akustyczny w budynkach wielorodzinnych
Rys. 1 Maszynownia w osobnym pomieszczeniu nad szybem. Fot. Winda Warszawa
Temat hałasu to stały punkt dyskusji przy modernizacji wind. W praktyce często szuka się prostych odpowiedzi, sprowadzając problem wyłącznie do rodzaju układu zawieszenia – np. liny kontra pasy. To jednak spore uproszczenie. Realna emisja dźwięku zależy od całej konstrukcji dźwigu i sposobu, w jaki urządzenie „współpracuje” z budynkiem.
Lina czy pas – mit „cichszej technologii”
Jednym z często powielanych mitów jest przekonanie, że dźwigi z pasami napędowymi pracują ciszej niż te oparte na linach stalowych. W rzeczywistości ani liny, ani pasy nie generują dźwięku jako elementy bierne. Same w sobie nie są źródłem hałasu – nie mają mechanizmów, które mogłyby emitować dźwięk w trakcie pracy.
Kluczowym elementem układu jest wciągarka, a dokładniej jej silnik oraz przekładnia (lub jej brak w systemach bezreduktorowych). To właśnie praca silnika, łożysk oraz elementy mechaniczne napędu odpowiadają za emisję hałasu . Oznacza to, że niezależnie od zastosowanego nośnika – lin czy pasów – poziom hałasu może być porównywalny przy tej samej technologii napędu. Dowiedz się więcej >>
Konstrukcja maszynowni i izolacja akustyczna
Znacznie większy wpływ na komfort akustyczny ma sposób zaprojektowania dźwigu w budynku. Kluczowe znaczenie ma tu nie tylko sam napęd, ale również jego lokalizacja oraz sposób odizolowania od konstrukcji obiektu.
Tradycyjne rozwiązanie z maszynownią umieszczoną nad szybem dźwigowym pozwala na skuteczne ograniczenie przenoszenia drgań i hałasu. W takim układzie wciągarka znajduje się w wydzielonym pomieszczeniu technicznym, które jest oddzielone od reszty budynku dodatkowymi przegrodami – najczęściej masywnymi, betonowymi ścianami oraz stropem. Taka konstrukcja działa jak naturalna bariera akustyczna, ograniczając przenikanie drgań do struktury budynku mieszkalnego.
W praktyce oznacza to, że energia drgań generowana przez pracującą wciągarkę jest w dużej mierze tłumiona już w samej maszynowni, zanim zdąży przenieść się na elementy konstrukcyjne budynku. Dzięki temu poziom hałasu odczuwalny w mieszkaniach jest wyraźnie niższy.
Wciągarka w szybie – większe ryzyko przenoszenia drgań
Odmienną sytuację obserwuje się w przypadku rozwiązań w których wciągarka umieszczona jest bezpośrednio w szybie dźwigowym i montowana na jego ścianie konstrukcyjnej. W takim układzie urządzenie jest znacznie bliżej przestrzeni użytkowej budynku, często w bezpośrednim sąsiedztwie ścian przylegających do lokali mieszkalnych.
W efekcie drgania generowane przez pracującą wciągarkę mogą być łatwiej przenoszone na konstrukcję szybu, a następnie na przylegające ściany mieszkań. To z kolei powoduje, że hałas nie jest odbierany wyłącznie jako dźwięk powietrzny, ale również jako tzw. hałas strukturalny – przenoszony przez elementy budowlane.
W praktyce oznacza to, że nawet przy zastosowaniu nowoczesnych napędów, brak odpowiedniej separacji akustycznej może skutkować większą odczuwalnością pracy dźwigu w lokalach mieszkalnych.
Oddylatowanie szybu i jakość integracji z budynkiem
Istotnym, często niedocenianym elementem jest również jakość oddylatowania szybu dźwigowego od pozostałej konstrukcji budynku. Prawidłowa dylatacja oraz zastosowanie odpowiednich materiałów tłumiących pozwala ograniczyć przenoszenie drgań na stropy i ściany konstrukcyjne.
W budynkach, gdzie szyb jest sztywno powiązany z konstrukcją bez odpowiednich warstw izolacyjnych, efekt przenoszenia hałasu jest znacznie bardziej odczuwalny. Dlatego w nowoczesnych rozwiązaniach projektowych coraz większy nacisk kładzie się na separację szybu dźwigowego od reszty budynku. Sprawdź >>
Drzwi – kolejne źródło hałasu w eksploatacji
Kolejnym często pomijanym elementem, pod względem hałasu, są drzwi. To właśnie one, po pewnym czasie użytkowania, generują dużą część uciążliwych dźwięków: trzaski, zgrzyty czy nieprecyzyjne domykanie.
Jakość wykonania drzwi ma tutaj kluczowe znaczenie. Zdecydowanie najlepsze efekty w zakresie trwałości i kultury pracy zapewniają systemy drzwiowe produkowane w całości przez wyspecjalizowanych producentów. Kompleksowe rozwiązania jednego producenta gwarantują spójność konstrukcyjną, lepsze dopasowanie elementów oraz wyższą jakość pracy mechanizmów.
W praktyce istotne jest, aby drzwi były wykonane w całości przez jednego producenta, a nie składane z komponentów różnych dostawców. Zdarza się bowiem, że niektórzy producenci dźwigów, chcąc zoptymalizować koszty, wykorzystują jedynie napędy drzwi renomowanych firm, natomiast same skrzydła produkują we własnym zakresie. W takich przypadkach, w ramach redukcji kosztów, stosowane są często cieńsze materiały, brak dodatkowych wzmocnień konstrukcyjnych czy uproszczone technologie produkcji.
W efekcie jakość wykonania może odbiegać od standardów wymaganych dla intensywnej eksploatacji w budynkach mieszkalnych, co z czasem przekłada się nie tylko na większy hałas, ale również na szybsze zużycie elementów i częstsze awarie.
Hałas jako efekt całego systemu, nie pojedynczego elementu
Analizując zagadnienie hałasu w dźwigach osobowych, należy jasno podkreślić, że nie istnieje jeden decydujący czynnik – jest to suma wielu elementów konstrukcyjnych i instalacyjnych. Ostateczny komfort akustyczny zależy od jakości napędu, sposobu posadowienia i izolacji szybu, obecności i konstrukcji maszynowni oraz od jakości drzwi i ich trwałości.
Dlatego w procesach modernizacji oraz doboru nowych urządzeń dźwigowych kluczowe jest podejście systemowe, a nie skupianie się wyłącznie na pojedynczych parametrach marketingowych. Dopiero całościowa analiza pozwala osiągnąć realny efekt w postaci cichej, komfortowej i trwałej pracy dźwigu w budynku wielorodzinnym.
