Odmowna decyzja kredytowa – jak się zabezpieczyć?
Sposobem na złagodzenie konfliktu interesów może być wprowadzanie do umowy rozwiązań, które mają charakter kompromisowy
fot. Pixabay
Zmiana stanowiska kredytodawców dotycząca finansowania mieszkań była szczególnie widoczna w II kw. bieżącego roku. W kolejnym kwartale banki stopniowo łagodziły kryteria przyznawania kredytów mieszkaniowych. Jesienny wzrost liczby zachorowań na koronawirusa może ponownie spowodować zmianę sytuacji. Wszystko będzie zależało od tego, jak ponowne nasilenie epidemii wpłynie na kondycję krajowej gospodarki. Niektóre osoby nie chcą czekać z zakupem lokalu lub domu, aż do czasu zakończenia aktualnego kryzysu. Tacy potencjalni kredytobiorcy powinni w odpowiedni sposób zabezpieczyć się przed problemem, jakim jest negatywna decyzja kredytowa banku.
Zobacz także
Redakcja Ile Polacy mają do spłaty długów z pierwszego boomu mieszkaniowego?
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) niedawno opublikowała informacje dotyczące sytuacji krajowych banków w 2019 oraz starszych kredytów mieszkaniowych. Z informacji tych można wyczytać, ile długów do spłacenia...
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) niedawno opublikowała informacje dotyczące sytuacji krajowych banków w 2019 oraz starszych kredytów mieszkaniowych. Z informacji tych można wyczytać, ile długów do spłacenia mają Polacy z pierwszego boomu mieszkaniowego.
VeloBank S.A. VeloBank oferuje refinansowanie dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych
VeloBank przygotował ofertę refinansowania skierowaną do wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, umożliwiającą pokrycie nawet 100 proc. wartości inwestycji, z okresem kredytowania do 20 lat oraz wsparciem...
VeloBank przygotował ofertę refinansowania skierowaną do wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, umożliwiającą pokrycie nawet 100 proc. wartości inwestycji, z okresem kredytowania do 20 lat oraz wsparciem ekspertów na każdym etapie procesu. Przeniesienie zobowiązania do VeloBanku może oznaczać lepsze warunki kredytowania i pomóc w realizacji kolejnych działań służących poprawie stanu budynków, zwiększeniu efektywności energetycznej oraz podniesieniu komfortu życia mieszkańców. O potrzebach wspólnot...
Bank Pocztowy S.A. Przywracamy budynkom dawny blask
Bank Pocztowy umacnia swoją pozycję na rynku finansowania inwestycji wspólnot mieszkaniowych. Na koniec I kwartału 2026 r. Bank obsługiwał ponad 12 tys. klientów z segmentu mieszkalnictwa oraz ponad 5,1...
Bank Pocztowy umacnia swoją pozycję na rynku finansowania inwestycji wspólnot mieszkaniowych. Na koniec I kwartału 2026 r. Bank obsługiwał ponad 12 tys. klientów z segmentu mieszkalnictwa oraz ponad 5,1 tys. aktywnych umów kredytowych. Bank obserwuje coraz większe zainteresowanie finansowaniem inwestycji remontowych i termomodernizacyjnych. Wspólnoty mieszkaniowe stawiają dziś nie tylko na poprawę estetyki budynków, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo, efektywność energetyczną i obniżenie kosztów...
Domyślnie zadatek pozostanie u sprzedającego lokum
Wspomniane zabezpieczenie dotyczy przede wszystkim zadatku. Jest on często mylony z zaliczką i właśnie dlatego część osób kupujących mieszkanie może oczekiwać, że w razie negatywnej decyzji kredytowej z kilku banków, łatwo otrzymają od niedoszłego sprzedawcy zwrot wpłaconych pieniędzy.
W tym kontekście warto powołać się na artykuł 394 paragraf 1 kodeksu cywilnego (KC). Mówi on: „W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju, zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej".
Takie brzmienie przepisu sugeruje, że odmowna decyzja kredytowa banku nie będzie automatycznie skutkowała obowiązkiem zwrócenia zadatku. Jeżeli strony chcą wprowadzić inną zasadę, to konieczne będzie odpowiednie zredagowanie umowy przedwstępnej lub umowy deweloperskiej. Wspomniana umowa musi wprost określać, czy mowa o zadatku czy zaliczce.
Spór sądowy jest problematyczny oraz długotrwały
Konieczność umownego uregulowania kwestii dotyczącej zwrotu zadatku może wydawać się zbytnią ostrożnością w nawiązaniu do artykułu 394 paragraf 3 kodeksu cywilnego. Wspomniany przepis mówi bowiem, że: „W razie rozwiązania umowy, zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony”. Brzmienie cytowanego paragrafu sugeruje, że negatywna decyzja kredytowa powinna stanowić podstawę do zwrócenia zadatku, o ile oczywiście nie jest ona spowodowana zaniedbaniami ze strony niedoszłego nabywcy nieruchomości.
– Problem polega jednak na tym, że osoba oferująca dom lub lokal na sprzedaż może kwestionować konieczność zwrócenia zadatku na podstawie przepisów kodeksu cywilnego – tłumaczy Leszek Markiewicz, ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl.
Orzecznictwo sądowe sugeruje, że spory związane z opisywanym tematem wcześniej zdarzały się już dość często. Niektóre wyroki sądów potwierdzają, że odmowna decyzja kredytowa faktycznie stanowi podstawę do zwrócenia zadatku wedle przepisów kodeksu cywilnego. Ważnym przykładem wydaje się Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r. (sygn. akt IV CK 212/03). Należy mieć świadomość, że ewentualne postępowanie sądowe bywa przewlekłe oraz kosztowne.
Umowa powinna chronić także interesy sprzedającego
W praktyce problematyczne może okazać się przekonanie sprzedawcy nieruchomości do zawarcia w umowie klauzuli przewidującej zwrot zadatku w związku z problemem, jaki stanowi odmowna decyzja kredytowa. Trudno się temu dziwić, bo fiasko transakcji jest niekorzystne również dla osoby sprzedającej używany lokal. Oznacza ono bowiem wydłużenie czasu sprzedaży, zmianę wcześniejszych planów, a nawet konieczność poniesienia dodatkowych kosztów. Wyższe koszty wynikające z niedojścia transakcji do skutku ponosi również deweloper.
Sposobem na złagodzenie konfliktu interesów może być wprowadzanie do umowy rozwiązań, które mają charakter kompromisowy. Przykładem jest obniżenie ostatecznego poziomu zadatku w zamian za brak konieczności jego zwrócenia. Inny wariant przewiduje obowiązek udowodnienia, że negatywna decyzja kredytowa została wydana przez więcej niż jeden bank i wiązała się np. z brakiem zdolności kredytowej, a nie zaniedbaniami wnioskodawcy.
Źródło: Leszek Markiewicz, ekspert portalu NieruchomosciSzybko.pl
