Wolnoć Tomku w swoim domku?
Niekoniecznie, czyli jak uciszyć hałaśliwego sąsiada, nie dzwoniąc pod numer 112
Archiwum Redakcji
Hałasujący sąsiad może być niezwykle uciążliwy. Szczególnie dla osób ceniących spokojne chwile spędzone w domowym zaciszu. Wydawać by się mogło, że najprostszym rozwiązaniem jest wezwanie odpowiednich służb mundurowych, o ile tylko zakłócanie spokoju odbywa się w godzinach obowiązywania ciszy nocnej (od 22:00 do 6:00). Istnieją jednak sposoby, aby uniknąć nerwowych sytuacji, a zarazem utrzymać dobre stosunki z sąsiadami.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Olej w kanalizacji to kosztowne awarie
Zużyty olej może być surowcem, zamiast źródłem problemów w kanalizacji.
Zużyty olej może być surowcem, zamiast źródłem problemów w kanalizacji.
Redakcja Administrator24.info news Utwardzenie podjazdu może mieć poważne konsekwencje
Podjazd może oznaczać problemy, jeśli zmieni odpływ wód i zacznie zalewać sąsiednią nieruchomość.
Podjazd może oznaczać problemy, jeśli zmieni odpływ wód i zacznie zalewać sąsiednią nieruchomość.
Redakcja Administrator24.info news Kiedy trzeba oznaczyć treść stworzoną przez AI?
AI Act nie wymaga oznaczania każdej treści wygenerowanej przez AI.
AI Act nie wymaga oznaczania każdej treści wygenerowanej przez AI.
W przypadku zakłócania ciszy nocnej sprawa jest prosta. Artykuł 51 §1 Kodeksu wykroczeń informuje, że „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”[1]. Przepis ten również w dzień może zostać użyty jako ochrona przed zbyt głośnymi sąsiadami. Należy przy tym pamiętać, że w dzień wzrasta dopuszczalny maksymalny poziom hałasu z 30 do 40 dB (w przypadku kuchni i pomieszczeń sanitarnych z 40 do 45 dB)[2] i ocena naruszenia prawa może być nieco trudniejsza. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku notorycznie hałasujących sąsiadów. W sukurs pokrzywdzonemu przychodzi artykuł 144 Kodeksu cywilnego, wsparty przez artykuły 23 i 24: „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych” [3]. Ewentualne kary określone zostały w artykule 448 niniejszego kodeksu i odnoszą się do wypłaty zadośćuczynienia pokrzywdzonemu.
W przypadku wspólnot mieszkaniowych działania podjęte przeciw uciążliwemu sąsiadowi, regularnie emitującemu uciążliwe dźwięki, mogą być jeszcze bardziej radykalne. Jeśli kroki prawne nie odniosą zamierzonego skutku, zgodnie z artykułem 16 ustawy o własności lokali[4], wspólnota mieszkaniowa „może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji”.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
[1] Źródło: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19710120114.
[2] Poziom określony zgodnie z przepisami prawa (§326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, źródło: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20020750690), który określa norma PN-87/B-02151/02 (Akustyka budowlana. Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach. Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach).
[3] Źródło: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19640160093.
[4] Źródło: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19940850388.
