Niedopuszczalne karanie za zakręcanie grzejników
Nie ma pomiaru temperatur otrzymywanych czy przesyłanych sąsiadom i dlatego właściwym rozwiązaniem jest uwzględnienie warunków technicznych. Fot. Pixabay
Ostatnio, w mediach, pojawiają się informacje o karaniu mieszkańców, np. przez niektóre spółdzielnie mieszkaniowe, za niedostateczne ich zdaniem pobieranie ciepła do ogrzewania lokalu. Gdybym miał włosy na głowie, zapewne stawałyby one „dęba”. Czytając teksty o takich praktykach myślałem, że czytam jakiś scenariusz filmu komediowego czy programu artystycznego jakiegoś kabaretu. Okazało się jednak, że faktycznie pojawiły się takie praktyki stosowane przez niektóre spółdzielnie mieszkaniowe.
Zobacz także
VeloBank S.A. VeloBank oferuje refinansowanie dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych
VeloBank przygotował ofertę refinansowania skierowaną do wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, umożliwiającą pokrycie nawet 100 proc. wartości inwestycji, z okresem kredytowania do 20 lat oraz wsparciem...
VeloBank przygotował ofertę refinansowania skierowaną do wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, umożliwiającą pokrycie nawet 100 proc. wartości inwestycji, z okresem kredytowania do 20 lat oraz wsparciem ekspertów na każdym etapie procesu. Przeniesienie zobowiązania do VeloBanku może oznaczać lepsze warunki kredytowania i pomóc w realizacji kolejnych działań służących poprawie stanu budynków, zwiększeniu efektywności energetycznej oraz podniesieniu komfortu życia mieszkańców. O potrzebach wspólnot...
Bank Pocztowy S.A. Bank Pocztowy upraszcza aktywację aplikacji mobilnej między innymi dzięki wykorzystaniu mObywatela
Bank Pocztowy wprowadza nowy, znacznie prostszy proces aktywacji aplikacji mobilnej Pocztowy, korzystając między innymi z rozwiązania mObywatel, którego używa już ponad 12 milionów Polaków. To kolejne...
Bank Pocztowy wprowadza nowy, znacznie prostszy proces aktywacji aplikacji mobilnej Pocztowy, korzystając między innymi z rozwiązania mObywatel, którego używa już ponad 12 milionów Polaków. To kolejne udogodnienie wdrożone przez Bank z myślą o klientach – tym razem skracające drogę do rozpoczęcia korzystania z bankowości mobilnej i uniezależniające ją od wcześniejszego logowania do bankowości internetowej.
Weles sp. z o.o. sp. k. Ukryty koszt braku integracji systemów w zarządzaniu nieruchomościami - gdzie naprawdę tracone są pieniądze i czas?
Większość firm zarządzających nieruchomościami skrupulatnie liczy koszty stałe: wynajem biura, pensje pracowników, opłaty za licencje oprogramowania. Często jednak umyka im to, co najdroższe - koszt procesów,...
Większość firm zarządzających nieruchomościami skrupulatnie liczy koszty stałe: wynajem biura, pensje pracowników, opłaty za licencje oprogramowania. Często jednak umyka im to, co najdroższe - koszt procesów, które ze względu na technologiczną fragmentację trwają dwa razy dłużej, niż powinny. Brak integracji między systemami księgowymi, administracyjnymi i platformami dla mieszkańców to cichy zabójca rentowności. Wielu zarządców latami funkcjonuje w trybie „jakoś to działa”. Księgowość pracuje w...
To, co mnie uderzyło, to całkowite ignorowanie praw konstytucyjnych oraz całkowite nierozumienie czym jest ogrzewanie i w jaki sposób poniesione koszty ogrzewania podzielić na osoby nie będące odbiorcami, czyli na mieszkańców. Jednak największym błędem tych spółdzielni mieszkaniowych, będących odbiorcą, jest przypisanie sobie prawa do sankcjonowania mieszkańców o zakręconych zaworach przygrzejnikowych karami finansowymi. Odbiorcy ci ustalają dowolne kary finansowe, mandaty czy grzywny. W prawodawstwie istnieją takie sankcje za czyny zabronione, a przecież nie istnieje przepis zabraniający zakręcenia zaworu przygrzejnikowego, nie mówiąc o tym, że wymuszenie wejścia do zamieszkiwanego lokalu jest karane, o czym mowa w art. 193 Kodeksu karnego (dalej: KK).
Dziwi mnie takie działanie, tym bardziej, że odbiorcy ci nie rozumieją różnicy pomiędzy ciepłem zakupionym do m.in. ogrzewania budynku i znajdujących się w nim lokali, a rozliczeniem kosztów zakupu ciepła, o czym mowa w art. 45a ustawy Prawo energetyczne.
Zakręcenie zaworu nie jest wbrew prawu
Przede wszystkim jednak, odbiorcy ci ignorują zapisy art. 134 rozporządzenia o warunkach technicznych budynków i ich usytuowania. Przecież tam dla wyliczenia szczytowej mocy dla ogrzewania, podane są temperatury dla różnego rodzaju pomieszczeń. W 6 punkcie tego artykułu, ustawodawca podaje: „Urządzenia, o których mowa w ust. 5, powinny umożliwiać użytkownikom uzyskanie w pomieszczeniach temperatury niższej od obliczeniowej, przy czym nie niższej niż 16°C w pomieszczeniach o temperaturze obliczeniowej 20°C i wyższej”.
Przecież grzejniki nie są jedynym źródłem ogrzewania, co potwierdził Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt 51/19, stwierdzając: pomimo zakręcenia kaloryferów lokal nadal może być ogrzewany ciepłem z sąsiednich mieszkań dlatego użytkownik lokalu powinien ponieść koszty ciepła ogrzewającego mieszkanie, ponieważ kaloryfery nie są jedynym jego źródłem”.
Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 21 października 2014 roku (sygn. akt II C 1386/13) stwierdził: wprowadzenie minimalnego zużycia uwzględniającego ogrzewanie ciepłem pobranym od sąsiada jest właściwe o ile ustalona wartość zbliżona jest do średniego zużycia w budynku.
Wyjaśniam, że zakręcenie zaworu regulacyjnego przy grzejniku nie jest czynem zabronionym, oczywiście takie działanie ma wpływ na pobieranie ciepła od sąsiada, ale – skoro zgodnie z warunkami technicznymi niedopuszczalna w sezonie grzewczym jest temperatura 16°C – to oznacza, że taki lokal powinien ponieść koszty ogrzewania tzw. pośredniego, pochodzącego z przenikalności ciepła przez przegrody budowlane. W oparciu o przepisy prawa, a nie dowolnie ustalane i bezprawne karanie, należy taki lokal rozliczyć za to otrzymane ciepło od sąsiada. Odbiorca ten nie rozumie, że ciepłomierz nie mierzy temperatur w pomieszczeniu. To nie jest termometr, a pomiar dostarczonego do grzejników ciepła dotyczy wyłącznie grzejników, na podstawie odczytów z dwóch elektrod na podstawie różnicy temperatur na zasilaniu i powrocie.
Nie ma pomiaru temperatur otrzymywanych czy przesyłanych sąsiadom i dlatego właściwym rozwiązaniem jest uwzględnienie warunków technicznych.
Ciepłomierz mierzy tylko ciepło dostarczone do grzejnika
Przy okazji poruszonego tematu, spotkałem się z nieco innym problemem, gdzie odbiorca poszukując oszczędności w kosztach ogrzewania, stwierdził, że „niektórzy nadużywają ciepła, przez co wspólnota ponosi wyższe koszty”. Potwierdzam, że odnotowywane zużycie w przeliczeniu na 1 m2 powierzchni w różnych lokalach czasami jest nieporównywalne. Wtedy padła propozycja „przymuszenia” użytkownika lokalu o wysokim zużyciu, do dodatkowego obciążenia np. karami finansowymi. Zwróciłem wtedy uwagę, że takim użytkownikom należy się nagroda, a nie kara, ponieważ ich wysokie zużycie najczęściej oznacza przesyłanie ciepła sąsiadowi, który z tego tytułu nie ponosi kosztów otrzymanej korzyści. Kiedy dokonano sprawdzenia zużycia ciepła w lokalach sąsiednich, to okazało się, że rzeczywiście było ono w stosunku do innych lokali zauważalnie zaniżone.
Rozwiązaniem pozostaje stosowanie prawa i uwzględnienie warunków technicznych, mając na uwadze, że ciepłomierze to urządzenia dokonujące pomiaru energii cieplnej, dostarczonej tylko do grzejników, dlatego należy w prowadzonej metodzie rozliczenia kosztów zakupu ciepła uwzględnić zgodnie z warunkami technicznymi, ciepło pośrednie przenikające przez przegrody budowlane, pamiętając, że w budynku wielolokalowym z centralnym układem grzewczym (c.o.), ogrzewane jest każde pomieszczenie bez względu na to, czy znajduje się w nim instalacja grzewcza czy nie.
Przy okazji zwracam uwagę, że każdemu użytkownikowi lokalu mieszkalnego, zgodnie z art. 193 KK przysługuje ochrona miru domowego, co oznacza, że właściciel wynajmowanego lokalu, nie może wejść bez zgody użytkownika do lokalu bez względu na tytuł prawny, czy też jego brak. Ta sama zasada dotyczy wejścia do lokalu np. administratora, bez zgody właściciela tego lokalu.
Żądanie umożliwienia wejścia do lokalu jest możliwe przy awarii i zachowaniu odpowiednich procedur, jak również dla wykonywania czynności kontroli okresowych, wymaganych art. 62 ustawy Prawo budowlane, oczywiście z zastrzeżeniem ochrony miru domowego, ale tutaj skutecznym rozwiązaniem jest art. 82–83 Kodeksu wykroczeń.
Podsumowując uważam, że każde działanie, nawet to wynikające „ze szlachetnych pobudek” czy sprawiedliwości społecznych, nie może być skuteczne, jeżeli dochodzi do naruszeń norm prawnych, dlatego zalecam zapoznawanie się z przepisami prawa czy udostępnianych orzeczeń sądowych, gdzie znajdziemy wskazówki jak rozwiązywać problemy związane z nieruchomościami.
