Najemcy zapłacą więcej?
Od kilku już miesięcy w przestrzeni publicznej dość gorąco jest na temat podwyżek cen prądu i gazu, fot. Pixabay
Od kilku już miesięcy w przestrzeni publicznej dość gorąco jest na temat podwyżek cen prądu i gazu. Nic dziwnego, niektóre prognozy wzrostu rachunków mogą powodować obawy. I to nie tylko u właścicieli lokali oraz domów. Obawy mają również najemcy zamieszkujący np. lokale wynajmowane od gmin, TBS-ów i osób prywatnych. A zatem czy podwyżki cen prądu i gazu mogą zostać „przerzucone” bez żadnych ograniczeń na lokatora?
Różne zasady dla czynszu i kosztów mediów
Artykuły 8a oraz 9 Ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego przedstawiają zasady podnoszenia czynszu. Wspominane artykuły nie mają zastosowania do najmu okazjonalnego oraz instytucjonalnego. A zatem w przypadku zwykłego najmu, obowiązuje zasada, według której bez dodatkowego uzasadnienia można podwyższyć czynsz o równowartość średniorocznego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w poprzednim roku kalendarzowym.
Ponadto artykuł 8a ustawy o ochronie praw lokatorów wskazuje, że wymienione wcześniej ograniczenia dotyczące podwyżek nie odnoszą się do podwyżek opłat niezależnych od właściciela mieszkania. Według ustawy opłaty niezależne od właściciela mieszkania to opłaty za dostawę do lokalu (ale nie do części wspólnych budynku) energii, gazu, wody, a także opłaty za odbiór ścieków, odpadów i nieczystości ciekłych.
Może Cię zainteresuje: Nowy podatek przy wynajmie mieszkań? Nie
Opłaty niezależne od właściciela
Uznaje się, że opłaty niezależne od właściciela to takie, na których wysokość i podwyższanie właściciel mieszkania nie ma wpływu lub ma, ale ograniczony. W praktyce jednak może się okazać, że niektóre opłaty pozornie niezależne mogą zostać inaczej zakwalifikowane przez sąd. Takim przykładem jest ciepło sieciowe. W niektórych wyrokach opłatę za dostawę ciepła uznawano za opłatę zależną od właściciela mieszkania. Chodzi o mieszkania gminne, do których jest dostarczane ciepło wytworzone w kotłowni, będącej własnością gminy. Wówczas opłata za ciepło nie może być traktowana jako niezależna od właściciela mieszkania, który jednocześnie wystawia rachunki za ogrzewanie.
Właściciele lokali mieszkalnych mogą zwykle „przerzucać” wyższe koszty mediów na lokatora. Należy wspomnieć, że szczególne zasady dotyczą podwyższania opłat niezależnych od spółdzielni jako właściciela lokalu. Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych wskazuje, że zmiana wysokości opłat niezależnych nie wymaga uzasadnienia na piśmie, ale powinna być zasygnalizowana co najmniej na 14 dni przed upływem terminu wnoszenia opłat i jednocześnie nie później niż ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego ten termin. Dotyczy to m.in. opłat związanych z dostarczaniem energii, gazu, wody oraz odbiorem ścieków, odpadów i nieczystości ciekłych.
Może Ci się spodoba: Co czwarty właściciel nie planuje termomodernizacji
Podwyżki powinny być uzasadnione
Ustawa o ochronie praw lokatorów jest tak samo restrykcyjna w zakresie informowania mieszkańców, jak ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych. Ten pierwszy akt prawny również wymaga, aby w razie podwyższania opłat niezależnych od właściciela mieszkania, lokatorowi zostało przedstawione pisemne zestawienie opłat wraz z przyczyną ich podwyższenia.
Przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów nie wyznaczają jednak terminów związanych z wcześniejszym powiadomieniem o podwyżkach.
– Warto pamiętać, że opłat niezależnych od właściciela mieszkania nie dotyczy art. 9 ust. 2 ustawy o ochronie praw lokatorów. Ten przepis mówi, że podwyżka czynszu nie może być dokonywana częściej niż co 6 miesięcy – podsumowuje Magdalena Markiewicz, ekspertka portalu NieruchomosciSzybko.pl.
Źródło: NieruchomosciSzybko.pl
