Sprzedaż mieszkań spada
Deweloperzy skupiają się obecnie na sprzedaży gotowych mieszkań, a nie na podnoszeniu cen. Coraz więcej lokali jest ukończonych i wymaga szybkiego zbycia, bo ich dalsze utrzymywanie generuje koszty, fot. Freepik
Z Barometru Cen Mieszkań, regularnie publikowanego przez portal Tabelaofert.pl wynika, że w czerwcu 2025 roku średnia cena mkw. mieszkania w 10 największych miastach prawie się nie zmieniła, ale sprzedaż mocno wyhamowała. Znacznie więcej mieszkań tanieje niż drożeje.
Zobacz także
Redakcja news Czy będzie kompromis ws. wykupu mieszkań komunalnych?
Wykup mieszkań komunalnych z bonifikatą nie zniknie od razu? Resort rozwoju pracuje nad kompromisem.
Wykup mieszkań komunalnych z bonifikatą nie zniknie od razu? Resort rozwoju pracuje nad kompromisem.
Redakcja news Rynek mieszkań coraz bardziej zróżnicowany
Na rynku mieszkań widać coraz mocniejsze lokalne zróżnicowanie.
Na rynku mieszkań widać coraz mocniejsze lokalne zróżnicowanie.
Redakcja news Kiedy sąsiad może żądać przycięcia żywopłotu?
Czy sąsiad może zażądać przycięcia tui do 2,2 metra?
Czy sąsiad może zażądać przycięcia tui do 2,2 metra?
Z Barometru Cen Mieszkań regularnie publikowanego przez portal Tabelaofert.pl, wynika, że średnia cena metra w 10 największych miastach prawie się nie zmieniła, ale sprzedaż mocno wyhamowała. Nowych lokali sprzedało się o 8,7 proc. mniej niż w maju. Ceny pozostały takie same u 90 proc. deweloperów. Jeśli pojawiały się zmiany, to częściej były to obniżki (5,3 proc.) niż podwyżki (2,8 proc.). To świadczy o wyraźnym wyhamowaniu wzrostu cen. Klienci więcej oglądają, a mniej kupują.
Gorsza sprzedaż mieszkań
Średnia cena typowego mieszkania na rynku pierwotnym, według wskaźnika Tabelaofert TOP 10, wyniosła na koniec czerwca 2025 roku 14 190 zł/mkw. (o 0,15 proc. więcej niż w maju). Dane z wszystkich 10 analizowanych rynków pokazują, że lokalne zmiany cen nie przekroczyły 1 proc. Za ten symboliczny wzrost odpowiada pojawienie się w ofercie nowych, droższych inwestycji.
W czerwcu, względem maja, łączna liczba sprzedanych mieszkań na 10 największych rynkach spadła o 8,7 proc., wracając tym samym do poziomu z kwietnia. Deweloperzy skupiają się obecnie na sprzedaży gotowych mieszkań, a nie na podnoszeniu cen. Coraz więcej lokali jest ukończonych i wymaga szybkiego zbycia, bo ich dalsze utrzymywanie generuje koszty.
Może Cię zainteresuje: 10 mld zł dla Funduszu Dopłat
Największy wzrost średniej ceny mkw. (+1,4 proc.) zanotowano w aglomeracji śląskiej. W już oferowanych inwestycjach deweloperzy podnosili i obniżali ceny mniej więcej tak samo często. Podobnie było w Bydgoszczy (+0,8 proc.). W Łodzi średnia cena mkw. wzrosła o 0,8 proc., mimo że ceny aż 491 mieszkań zostały obniżone, a podwyższono je tylko w 206 lokalach. Łódź pozostaje najtańszym z analizowanych rynków, a marże deweloperów są tu najniższe. Nowa podaż jest jednak coraz droższa, ponieważ rosną szeroko rozumiane koszty budowy. Poza tym, ceny wzrosły jeszcze w Lublinie (+0,2 proc.) i w Warszawie (+0,2 proc.). Spadki zanotowano przede wszystkim w Szczecinie i Trójmieście (-1,0 proc.) oraz dużo mniejsze w Krakowie (-0,5 proc.), Wrocławiu (-0,5 proc.), oraz w Poznaniu (-0,4 proc.).
Wysokie ceny
Ceny mieszkań są wciąż jednak wyższe niż rok temu, średnio o 6,1 proc. W skali roku największy wzrost średniej ceny mkw. odnotowano w Bydgoszczy (+14,5 proc.), aglomeracji śląskiej (+11,2 proc.), Trójmieście (+10,4 proc.) oraz Lublinie (+8,7 proc.). Jedynym miastem, w którym średnia cena mkw. spadła w ciągu roku, jest Łódź (-4,7 proc.), a w Poznaniu ceny niemal się nie zmieniły (+0,1 proc.). Wynika to przede wszystkim z bardzo dużej podaży mieszkań w tych miastach. Na spadek popytu natychmiast zareagowali deweloperzy. Z analizy zmian cenników deweloperskich wynika, że dla 5,3 proc. cenników ceny zostały podwyższone, ale tylko w 2,8 proc. obniżone.
Widać, że znacznie więcej mieszkań tanieje niż drożeje, czyli dalej istnieje rynek klienta. Według ekspertów nic nie wskazuje na to, aby ta sytuacja miała się zmienić w najbliższych miesiącach. Z drugiej strony rosnące koszty budowy oraz nowe regulacje, w tym warunki techniczne obowiązujące od sierpnia 2024 roku sprawiają, że nowa podaż jest coraz droższa. Najbardziej widać to na tańszych rynkach, takich jak Bydgoszcz, Katowice i Łódź, gdzie marże deweloperów są najniższe i trudno wprowadzać nowe mieszkania w obecnych cenach.
Źródło: propertynews.pl
