Oczekiwania młodych na rynku nieruchomości
Młodzi dorośli coraz wyraźniej różnią się od pokolenia swoich rodziców. Nie są skłonni do tak dużych wyrzeczeń związanych z zakupem nieruchomości, fot. Pexels
Polska zmaga się z niekorzystnymi trendami demograficznymi, ale rynek mieszkaniowy w największych miastach wciąż ma przed sobą perspektywy wzrostu. Z raportu „Szczęśliwy dom: Na własnych zasadach. Młodzi dorośli na rynku nieruchomości”, przygotowanego przez Otodom i Invest Komfort, wynika, że wysoki popyt może utrzymać się jeszcze przez około 10 lat. Warunkiem jest dostosowanie oferty do oczekiwań młodych dorosłych, którzy coraz częściej definiują własność mieszkania na nowych zasadach.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka III edycja
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie...
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie zapraszamy absolwentów studiów inżynierskich lub magisterskich.
Redakcja Administrator24.info news Gminy sprawdzą nieruchomości osób ubiegających się o mieszkania komunalne?
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Hubert Jastrzębski news „Słyszę każdy krok sąsiada”. Dlaczego skarga na hałas nie zawsze oznacza niespełnienie normy
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt....
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt. Pomiary często pokazują jednak, że strop spełnia normę z dużym zapasem, a problem leży gdzie indziej: w niskich częstotliwościach, których norma nie ocenia, albo w przeróbkach wykonanych przez samych lokatorów.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że obecnie rynek mieszkaniowy znajduje się w środku okresu wzmożonego popytu. Napędzają go przede wszystkim aktywni zawodowo milenialsi w wieku 31–45 lat oraz osoby, które ukończyły 25. rok życia. Według analiz właśnie te grupy mogą utrzymać sprzedaż mieszkań na wysokim poziomie jeszcze przez mniej więcej dekadę. Dotyczy to jednak przede wszystkim największych aglomeracji, które oferują atrakcyjne miejsca pracy, rozwinięte usługi i szerokie możliwości rozwoju zawodowego.
Dziedziczą majątek, ale chcą żyć gdzie indziej
Młodzi dorośli coraz wyraźniej różnią się od pokolenia swoich rodziców. Nie są skłonni do tak dużych wyrzeczeń związanych z zakupem nieruchomości. Badania pokazują, że 59 proc. respondentów dopuszcza zaciągnięcie kredytu hipotecznego, ale tylko pod warunkiem, że spłata rat nie obniży ich jakości życia.
Choć wielu z nich odziedziczy lub już odziedziczyło nieruchomości po rodzicach i dziadkach, często znajdują się one w miejscowościach oddalonych od centrów gospodarczych. Tymczasem młodzi planują dalszą migrację do dużych miast. Autorzy raportu ostrzegają przed scenariuszem, w którym młodzi będą formalnie posiadać majątek w regionach bez perspektyw zawodowych, a jednocześnie nie będzie ich stać na swobodne życie tam, gdzie faktycznie chcą mieszkać. Aż 71 proc. najmłodszych badanych dopuszcza w przyszłości zmianę miejscowości, 69 proc. zmianę nieruchomości, a 30 proc. nie wyklucza wynajmowania mieszkania do końca życia.
Może Cię zainteresuje: Nowe przepisy o jakości wody od 22 czerwca
Mieszkanie jako azyl od nadmiaru bodźców
Raport pokazuje również zmianę w postrzeganiu samego mieszkania. Dla młodych dorosłych nie jest ono symbolem statusu ani miejscem do prezentowania sukcesu. Ma przede wszystkim zapewniać komfort psychiczny i możliwość odpoczynku od intensywnej, przeładowanej bodźcami rzeczywistości. W projektowanych przez uczestników badań przestrzeniach zabrakło dużych salonów, otwartych kuchni czy luksusowych łazienek wykończonych marmurem. Znacznie większe znaczenie mają natomiast dobra izolacja akustyczna, naturalne materiały oraz przyjazne oświetlenie.
Architektura, której oczekują młodzi, przechodzi z kategorii „nice to have” do „must have”. Kluczowe stają się funkcjonalność i elastyczność przestrzeni. Liczy się nie wielkość, lecz to, czy przestrzeń da się sensownie wykorzystać na co dzień i czy jest dostosowana do potrzeb mieszkańców.
W mieszkaniach przyszłości coraz rzadziej pojawiają się osobne jadalnie, duże stoły lub pokoje gościnne. Na znaczeniu zyskują natomiast wydzielone miejsca do pracy zdalnej, niekoniecznie w formie osobnego gabinetu, lecz funkcjonalnego stanowiska wyposażonego w odpowiednie oświetlenie, miejsce do przechowywania i możliwość ukrycia po zakończeniu pracy. Jak wskazują autorzy raportu, młodzi częściej wybiorą dobrze zaprojektowane 35 mkw. niż nieprzemyślane 50 mkw. „Mieszkanie ma wspierać życie, nie tylko je pomieścić”.
Cyfrowy konsjerż zamiast zebrania wspólnoty
Publikacja zawiera także konkretne rekomendacje dla deweloperów i zarządców nieruchomości. Wśród rozwiązań, które mogą stać się standardem w kolejnych latach, wymieniane są między innymi dźwiękoszczelne ściany oraz zaawansowane systemy wentylacji ograniczające przenikanie zapachów między lokalami.
Młodzi mieszkańcy oczekują również profesjonalnych narzędzi cyfrowych do zarządzania osiedlem. Dedykowana aplikacja pełniąca funkcję „cyfrowego konsjerża” powinna umożliwiać szybkie zgłaszanie usterek, dostęp do najważniejszych informacji oraz udział w głosowaniach dotyczących spraw wspólnoty. Osiedle przyszłości powinno być zaprojektowane tak, by obsługiwało się możliwie samo: jasno, intuicyjnie i bez konieczności angażowania mieszkańca w dodatkowy wysiłek społeczny.
Sąsiedzi tak, ale bez presji
Badanie pokazuje także zmianę modelu relacji sąsiedzkich. W grupie osób w wieku 16–24 lata kontakty twarzą w twarz z sąsiadami są rzadsze o 12 punktów procentowych niż w całej populacji, a rozmowy telefoniczne o 9 punktów procentowych. Autorzy raportu wiążą to między innymi ze zjawiskiem telefobii, czyli niechęci do rozmów telefonicznych i niezapowiedzianych wizyt. Jedynie 14 proc. najmłodszych respondentów uznaje relacje sąsiedzkie za ważne źródło życiowego szczęścia. To o 7 punktów procentowych mniej niż średnia dla wszystkich badanych.
Zdaniem autorów nie oznacza to jednak odrzucenia potrzeby bliskości, lecz poszukiwanie nowego modelu relacji, mniej zobowiązującego i lepiej dostosowanego do współczesnego stylu życia. Potwierdzają to przywoływane w raporcie wyniki badania MEN „Diagnoza Młodzieży 2026”, zgodnie z którymi 42 proc. młodych ludzi doświadcza poczucia osamotnienia, jednocześnie nie oczekując intensywnej wspólnotowości.
Przeczytaj także: Limit poboru wód podziemnych
Psy, koty i place zabaw budują wspólnotę
Interesujące są także wnioski dotyczące czynników sprzyjających nawiązywaniu sąsiedzkich relacji. W grupie 16–24 lata aż 29 proc. respondentów wskazało, że znajomości z sąsiadami zawiera dzięki posiadaniu psa lub kota. Dlatego ważnym elementem osiedla stają się wybiegi dla psów, pełniące funkcję współczesnych przestrzeni integracyjnych.
Z kolei osoby w wieku 25–34 lata jako najskuteczniejszy „lodołamacz” w kontaktach sąsiedzkich wskazują posiadanie dzieci w podobnym wieku. W ich przypadku szczególnego znaczenia nabierają place zabaw i tradycyjne piaskownice. Niezależnie od wieku młodzi dorośli podkreślają również potrzebę codziennego kontaktu z naturą, który staje się jednym z kluczowych kryteriów wyboru miejsca zamieszkania.
Raport dla branży i kupujących
Raport stanowi nie tylko źródło wiedzy o preferencjach młodych dorosłych, ale również praktyczny przewodnik dla uczestników rynku nieruchomości. Zawiera rekomendacje dla deweloperów dotyczące projektowania nowych inwestycji, wskazówki dla pośredników odpowiedzialnych za prezentację ofert oraz inspiracje dla osób poszukujących własnego miejsca do życia.
Raport „Szczęśliwy dom: Na własnych zasadach. Młodzi Dorośli na rynku nieruchomości” powstał na podstawie analizy badań ilościowych i jakościowych zrealizowanych w latach 2024-2025 na grupie 6,6 tys. osób. Uzupełnieniem były pogłębione warsztaty realizowane przez Futures Thinking Group z licealistami i studentami w czterech miastach Polski. W sześciu warsztatach udział wzięło 118 osób: 56 licealistów i 62 studentów, którzy pracowali nad wizjami życia i mieszkania w perspektywie 2040 roku.
Źródło: forsal.pl
