Adres zamieszkania ma zastąpić adres zameldowania
Zdaniem samorządowców nieaktualne dane utrudniają prowadzenie wielu postępowań administracyjnych i egzekucyjnych, fot. Pexels
Rząd planuje odejście od obowiązkowego adresu zameldowania i zastąpienie go adresem zamieszkania wpisanym do rejestru PESEL. Nowe rozwiązanie ma uprościć życie obywatelom, usprawnić działanie administracji oraz uporządkować sytuację na rynku najmu nieruchomości.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Co wybrać: fotowoltaikę czy kolektory słoneczne?
Fotowoltaika nie zawsze jest najlepszym wyborem. Do ogrzewania wody kolektory słoneczne mogą być tańsze i wydajniejsze.
Fotowoltaika nie zawsze jest najlepszym wyborem. Do ogrzewania wody kolektory słoneczne mogą być tańsze i wydajniejsze.
Redakcja Administrator24.info news Koniec taniego pelletu
Rosnący popyt i walka o biomasę podbijają ceny pelletu przed sezonem grzewczym.
Rosnący popyt i walka o biomasę podbijają ceny pelletu przed sezonem grzewczym.
Redakcja Administrator24.info news Czy sąsiad może ustawić pojemniki na odpady przy samym płocie?
Kontener na odpady ustawiony tuż za płotem nie zawsze oznacza naruszenie prawa.
Kontener na odpady ustawiony tuż za płotem nie zawsze oznacza naruszenie prawa.
Jeszcze rok temu w mediach pojawiały się nieprawdziwe informacje o rzekomym przywróceniu sankcji za niedopełnienie obowiązku meldunkowego. Doniesienia te zdementowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Meldunek przejdzie do historii
W kwietniu 2026 roku resort zapowiedział rozpoczęcie prac nad całkowitą rezygnacją z instytucji adresu zameldowania oraz adresu do doręczeń. Zastąpić je ma jeden adres zamieszkania wpisany do rejestru PESEL. Jak wskazują eksperci portalu RynekPierwotny.pl, zmiana będzie miała znaczenie nie tylko dla administracji publicznej, lecz także dla rynku nieruchomości, właścicieli mieszkań oraz najemców.
Obowiązek meldunkowy to relikt dawnych przepisów
Obowiązek meldunkowy wywodzi się z przepisów obowiązujących od połowy lat 70. XX wieku. Ustawa z 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych nakazywała zameldowanie się w nowym miejscu pobytu najpóźniej w ciągu czterech dni od przybycia. Niedopełnienie tego obowiązku mogło skutkować karą ograniczenia wolności, grzywną lub naganą na podstawie art. 147 § 1 Kodeksu wykroczeń.
Może Cię zainteresuje: Resort sprawiedliwości chce podnieść taksę notarialną
Przepis ten został uchylony 1 stycznia 2013 roku, choć już wcześniej praktycznie nie był egzekwowany. Sam obowiązek meldunkowy jednak pozostał. Obecnie reguluje go ustawa z 24 września 2010 roku o ewidencji ludności, która przewiduje 30 dni na zameldowanie się w miejscu pobytu stałego lub czasowego.
Meldunek nie daje lokatorowi większych praw
W praktyce wielu właścicieli mieszkań nie egzekwuje od najemców obowiązku meldunkowego. Wynika to zarówno z niejasnych przepisów, jak i licznych mitów funkcjonujących na rynku najmu. Jednym z najczęściej powtarzanych błędnych przekonań jest to, że zameldowanie utrudnia eksmisję lokatora. Tymczasem orzecznictwo sądów konsekwentnie wskazuje, że sam meldunek nie wpływa na możliwość przeprowadzenia eksmisji. Potwierdza to między innymi wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 28 kwietnia 2026 roku (sygn. akt III SA/Kr 292/26).
Dane meldunkowe nie odzwierciedlają rzeczywistości
Problemy obecnego systemu dostrzega również Główny Urząd Statystyczny. W komunikacie z 28 października 2024 roku GUS wskazał, że dane dotyczące migracji mieszkańców są niekompletne i nie odzwierciedlają rzeczywistej skali zjawiska.
Przyczyną jest fakt, że wiele osób nie zgłasza zmiany miejsca pobytu, szczególnie w przypadku migracji czasowych, a zgłoszenia dotyczące przeprowadzek na stałe często składane są z dużym opóźnieniem. W efekcie rejestry ewidencyjne nie przedstawiają rzeczywistego obrazu przemieszczania się ludności.
Samorządy od dawna domagały się zmian
Na problemy wynikające z obecnego systemu meldunkowego od lat zwracają uwagę również samorządy. Wśród organizacji postulujących reformę znalazły się między innymi Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych (OPOS) oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów.
Zdaniem samorządowców nieaktualne dane utrudniają prowadzenie wielu postępowań administracyjnych i egzekucyjnych. OPOS postulował zastąpienie adresu zameldowania adresem zamieszkania, który byłby spójny z miejscem zamieszkania w rozumieniu Kodeksu cywilnego, adresem do korespondencji oraz rezydencją podatkową.
Adres zamieszkania będzie można zgłosić przez mObywatela
Zgodnie z planami MSWiA nowy adres zamieszkania będzie wpisywany do rejestru PESEL, a informacje będą automatycznie przekazywane do innych rejestrów publicznych. Zgłoszenie będzie można złożyć również za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
Projekt przewiduje jednocześnie dodatkowe zabezpieczenia dla właścicieli nieruchomości. Otrzymają oni możliwość weryfikacji, kto wskazał ich lokal jako miejsce zamieszkania. Składanie nieprawdziwych oświadczeń będzie podlegało sankcjom.
Przeczytaj także: Program nagród za regularne opłacanie czynszu
Resort zakłada, że nowe rozwiązania będą gotowe do wdrożenia w 2028 roku.
Korzyści odczują także rynek nieruchomości i administracja
Eksperci RynekPierwotny.pl oceniają, że zastąpienie meldunku adresem zamieszkania przyniesie korzyści nie tylko obywatelom, ale również całemu rynkowi nieruchomości.
Nowy system powinien zapewnić bardziej wiarygodne dane o liczbie mieszkańców poszczególnych gmin i ich strukturze wiekowej. Ułatwi to prowadzenie analiz demograficznych, ocenę popytu na mieszkania i usługi publiczne oraz planowanie przestrzenne.
Dokładniejsze dane mają również usprawnić prowadzenie postępowań administracyjnych i sądowych z udziałem osób fizycznych, a także zwiększyć dostępność aktualnych informacji dla instytucji publicznych, w tym organów podatkowych i statystycznych.
Źródło: forsal.pl
