Ponad 50 proc. Polaków za ograniczaniem najmu krótkoterminowego
Projekt ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników zakłada, że wspólnoty i spółdzielnie będą mogły uchwałą zakazać najmu krótkoterminowego w nieruchomości lub jej części, fot. Magnific
Ponad połowa Polaków popiera możliwość ograniczenia najmu krótkoterminowego przez wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Nowe przepisy mogą dać mieszkańcom większy wpływ na to, czy lokale w ich budynku będą wynajmowane na doby.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka III edycja
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie...
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie zapraszamy absolwentów studiów inżynierskich lub magisterskich.
Redakcja Administrator24.info news Gminy sprawdzą nieruchomości osób ubiegających się o mieszkania komunalne?
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Hubert Jastrzębski news „Słyszę każdy krok sąsiada”. Dlaczego skarga na hałas nie zawsze oznacza niespełnienie normy
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt....
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt. Pomiary często pokazują jednak, że strop spełnia normę z dużym zapasem, a problem leży gdzie indziej: w niskich częstotliwościach, których norma nie ocenia, albo w przeróbkach wykonanych przez samych lokatorów.
W ciągu kilku miesięcy wyraźnie zmieniło się podejście Polaków do najmu krótkoterminowego. Z najnowszego badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 52,9 proc. ankietowanych uważa, że większość członków spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej powinna mieć prawo zakazać właścicielom wynajmowania mieszkań na doby.
Poglądy polityczne mają znaczenie
Stosunek do regulacji wyraźnie różni się w zależności od deklarowanych poglądów politycznych. Za możliwością zakazywania najmu opowiada się większość osób o poglądach lewicowych i centrowych. Wśród centrowców aż 30 proc. nie potrafi jednak określić swojego stanowiska. Z kolei 51 proc. badanych deklarujących poglądy prawicowe sprzeciwia się przyznaniu mieszkańcom prawa do wprowadzania takich zakazów.
Rodziny z 800+ zaskakująco mocno popierają zakazy
Interesujący jest stosunek do regulacji osób pobierających świadczenie 800+. Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz branża najmu argumentowały, że ograniczenie liczby mieszkań wynajmowanych na doby może uderzyć przede wszystkim w rodziny z dziećmi, dla których hotele bywają znacznie droższe. Tymczasem właśnie wśród osób pobierających 800+ na dwoje lub więcej dzieci poparcie dla prawa wspólnot i spółdzielni do zakazywania najmu jest najwyższe: 43 proc. zdecydowanie i 24 proc. raczej popiera takie rozwiązanie. Wśród pobierających 800+ na jedno dziecko odsetki wynoszą odpowiednio 19 i 32 proc., a wśród osób niepobierających świadczenia - 27 i 25 proc.
Może Cię zainteresuje: Zaostrzenie przepisów dotyczących sprzedaży mieszkań
Największe miasta i średnie ośrodki chcą ograniczeń
Za możliwością zakazywania najmu opowiadają się przede wszystkim mieszkańcy miast liczących 50-250 tys. mieszkańców. Aż 67 proc. z nich popiera takie uprawnienie, a przeciw jest tylko 12 proc. W największych miastach, powyżej 250 tys. mieszkańców, poparcie sięga 59 proc. Najwięcej przeciwników jest natomiast w najmniejszych miastach – do 50 tys. mieszkańców (38 proc.) oraz na wsiach (36 proc.).
Wpływ na stanowisko ma także wykształcenie. Możliwość zakazu popiera 64 proc. osób ze średnim wykształceniem, 56 proc. z wyższym oraz 35 proc. z podstawowym lub zasadniczym. Odsetek przeciwników jest we wszystkich grupach zbliżony i wynosi 28-30 proc.
W ciągu kilku miesięcy nastąpiła wyraźna zmiana
Jeszcze w grudniu 2025 roku, gdy IBRiS przeprowadzał dla „Rzeczpospolitej” podobne badanie, dominowało stanowisko przeciwne zwiększaniu wpływu wspólnot i spółdzielni. Łącznie 37,5 proc. badanych odpowiedziało wówczas, że nie powinny one mieć takiego wpływu, w tym 23 proc. zdecydowanie. Za zwiększeniem ich kompetencji było 29 proc., a około co trzeci respondent nie miał zdania.
Regulacja potrzebna, ale problemem może być jej skuteczność
Według ekspertów, wzrost poparcia dla ograniczeń może być efektem silnego upolitycznienia tematu. Najem krótkoterminowy łatwo wykorzystać w debacie publicznej: hałaśliwi turyści, imprezy, tłumy w centrach miast czy mieszkania niedostępne dla mieszkańców tworzą prosty i nośny obraz problemu. Podkreślają jednak, że rynek rzeczywiście wymaga uporządkowania. Tam, gdzie koncentracja mieszkań na doby jest duża, konflikty z mieszkańcami są realne. Potrzebne byłyby przede wszystkim dokładna ewidencja lokali i gości, jednoznaczna identyfikacja oraz skuteczne sankcje. Jej zdaniem jest to jednak trudniejsza i bardziej precyzyjna rozmowa niż samo ograniczanie liczby lokali.
Projekt ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników zakłada, że wspólnoty i spółdzielnie będą mogły uchwałą zakazać najmu krótkoterminowego w nieruchomości lub jej części. W przypadku spółdzielni uchwałę musi poprzeć połowa uprawnionych. To może okazać się przepisem praktycznie niewykonalnym, ze względu na organizację głosowań przez spółdzielnie, mające w zasobach dziesiątki tysięcy mieszkań.
Jednocześnie spółdzielnie otrzymują skargi dotyczące przede wszystkim hałasu i agresywnych zachowań gości mieszkań wynajmowanych na doby. Problem polega na konieczności pogodzenia prawa mieszkańców do spokoju i bezpieczeństwa z prawem własności właścicieli lokali. Projekt ustawy jest po pierwszym czytaniu w Sejmie i został skierowany do dalszych prac w komisjach, które mają się zająć tematem po 15 września.
Źródło: rp.pl
