Jak pandemia zmienia zarządzanie nieruchomościami?
Jak pandemia zmienia zarządzanie nieruchomościami?; Pixabay
Zakazy i ograniczone wolności, nowe przepisy bezpieczeństwa, poczucie niepewności – w dobie pandemii dotyczą nas wszystkich i odbijają się praktycznie na każdej gałęzi gospodarki. A w jaki sposób wpłynęły na zarządzanie nieruchomościami?
Zobacz także
Redakcja news Sektorowa Rada ds. Kompetencji w sektorze Rozporządzanie Nieruchomościami i SGH łączą siły!
Z przyjemnością informujemy, że 12 maja Rada ds kompetencji w sektorze "Rozporządzanie nieruchomościami" podpisała porozumienie o współpracy z rektorem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Z przyjemnością informujemy, że 12 maja Rada ds kompetencji w sektorze "Rozporządzanie nieruchomościami" podpisała porozumienie o współpracy z rektorem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Redakcja news Większa ochrona kupujących na rynku pierwotnym
W ustawie deweloperskiej mają znaleźć się przepisy zwiększające ochronę kupujących mieszkania i domy z rynku pierwotnego.
W ustawie deweloperskiej mają znaleźć się przepisy zwiększające ochronę kupujących mieszkania i domy z rynku pierwotnego.
Redakcja news Rząd chce pomóc lokatorom
Rząd planuje zwiększyć inwestycje w budownictwo społeczne oraz rozwijać programy wsparcia.
Rząd planuje zwiększyć inwestycje w budownictwo społeczne oraz rozwijać programy wsparcia.
– Zmiany to stały element naszej pracy, więc szybko i bez problemu dostosowaliśmy się do nowej rzeczywistości i jej wymogów – podkreśla Łukasz Zalewski. Kontynuuje: – W zarządzaniu nieruchomościami, jak zresztą obecnie w większości branż, wiele spraw załatwia się zdalnie, mailowo lub telefonicznie. Choć oczywiście nie wszystkie… Ze spraw, które w dobie największych obostrzeń trzeba było odłożyć na później znalazły się m.in. odczyty i przeglądy w lokalach. Do tej pory mieszkańcy bardzo niechętnie wpuszczają kogoś z zewnątrz do siebie, ale większość przeglądów i odczytów już udało się zrobić.
Podobnie wygląda kwestia rocznych zebrań wspólnot. Wprawdzie zakaz orgazniowania tego typu spotkań został zniesiony, a mimo wszystko wielu zarządców nadal nie zdecydowało się na zorganizowanie takiego spotkania. Ministerstwo Rozwoju ogłosiło, że za przesunięcie takich spotkań nie będzie sankcji ani dla zarządów wspólnot ani dla zarządców, więc w wielu miejscach obowiązują uchwały i stawki z poprzedniego roku.
Czy teraz mieszkańcy są ostrożniejsi i bardziej nieufni? – Zdecydowanie da się odczuć obawę mieszkańców o własne zdrowie bezpieczeństwo, ale jest to dla nas w pełni zrozumiałe, staramy się robić wszystko, by czuli się bezpiecznie – mówi Łukasz Zalewski.
Stąd ważne są takie działania, jak: dezynfekcja wszystkich części wspólnych budynku (klamek, furtek, przycisków w windach i domofonów oraz włączników oświetlenia), ogrodzenie placów zabaw z informacją, że są tymczasowo wyłączone z użytku, informowanie na tablicy ogłoszeń o nowych przepisach czy zasadach bezpieczeństwa.
W wielu biurach obowiązuje zakaz osobistych wizyt mieszkańców. Nie jest to jednak żadnym utrudnieniem w kontakcie z zarządcą, gdyż osobiste wizyty i przed pandemią zdarzały się niezwykle rzadko.
– Jak już wspomniałem większość spraw załatwiamy telefonicznie i za pomocą oprogramowania, a wgląd do wszystkich faktur, rozliczeń i płatności mieszkańcy mają w systemie e-kartoteka – mówi Zalewski.
Co zostało „po staremu”? Wszystkie „wizyty gospodarskie” (obchód nieruchomości w celu sprawdzenia ewentualnych strat, awarii itp.), zaplanowane remonty oraz wszelkie nagłe interwencje odbywają się jak w czasach przed pandemią.
Źródło: Dynamika S.C.
