Czego nie wolno robić w bloku?
Mieszkanie w bloku ma pewne korzyści, stąd wiele osób decyduje się na jego zakup, fot. Pixabay
Dla wielu mieszkanie jest lepszą opcją niż dom. Jest przede wszystkim tańsze zarówno w zakupie, jak i w utrzymaniu. Jednak życie w bloku, gdzie na niewielkiej przestrzeni przebywa wiele osób, wymaga dostosowania się do pewnych zasad i reguł. Bycie właścicielem mieszkania nie oznacza, że wolno wszystko. Czego zatem nie wolno mieszkańcom bloków?
Zalety mieszkania w bloku
Mieszkanie w bloku ma pewne korzyści, stąd wiele osób decyduje się na jego zakup. Z pewnością czynnik finansowy odgrywa znaczącą rolę – mieszkania są tańsze od domów – i w zakupie, i w późniejszym utrzymaniu. Inne korzyści z życia w bloku to m.in.
- dostępność usług i udogodnień, bliskość miejsc pracy, szkół, sklepów, restauracji, parków, placów zabaw;
- niższe opłaty eksploatacyjne i niższe wydatki na remonty;
- bezpieczeństwo – monitoring, ochrona, obecność sąsiadów;
- łatwość utrzymania – zarządca zajmuje się utrzymaniem budynku i zadaniami takimi jak sprzątanie klatek, odśnieżanie itd.;
- łatwość komunikacji – sąsiedztwo, wydarzenia społeczne we wspólnocie/spółdzielni mieszkaniowej;
- możliwość korzystania z usług zarządcy nieruchomości.
Wymienione aspekty nie dla każdego mogą stanowić korzyść – to jest kwestia indywidualna.
Może Cię zainteresuje: Co zrobić, gdy przewróci się drzewo? Praktyczny poradnik dla właścicieli nieruchomości
Wady mieszkania w bloku
Duża społeczność generuje też swoje własne reguły, którym trzeba się podporządkować, a które mogą negatywnie wpływać na komfort życia. Jakie mogą być niedogodności mieszkania w bloku?
W blokach izolacja akustyczna jest słaba, ściany są cienkie, więc często słychać odgłosy zza ściany, głośną muzykę czy kroki poruszających się sąsiadów.
Ponadto mieszkańcy bloków otoczeni są sąsiadami, którzy mogą widzieć, co się dzieje w mieszkaniu przez okna czy balkony, co ogranicza prywatność.
Częstym problem jest też niewystarczająca liczba miejsc parkingowych.
W blokach mieszkalnych często są ograniczenia, jeśli chodzi o adaptację przestrzeni do własnych potrzeb.
Czego nie wolno robić w bloku?
Mieszkanie w bloku obwarowane jest pewnymi obostrzeniami. I myli się ten, kto uważa, że to jego mieszkanie i może robić w nim, co chce.
Jednym z zakazów obowiązujących w budownictwie wielorodzinnym jest zakaz rozpalania grilla na balkonie lub bezpośrednio pod blokiem. Za złamanie tego przepisu grozi kara nawet 5 tys. zł.
Na balkonie nie wolno też trzepać dywanów. Można to robić tylko w miejscach do tego przeznaczonych.
W mieszkaniu nie można zburzyć ściany bez zgody zarządcy budynku.
Na klatkach schodowych natomiast nie można zostawiać rowerów, wózków lub innych urządzeń czy mebli. Wynika to z bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Ponadto na klatce nie można zostawiać worków ze śmieciami.
Za zakłócanie spokoju uznaje się także hałas na klatce, palenie papierosów (i inne nieprzyjemne zapachy wydobywające się z mieszkania) czy zachowania nieobyczajne – np. wychodzenie nago.
Nie wolno głośno słuchać muzyki w godzinach wieczornych. Chodzi tu oczywiście o zakłócanie ciszy nocnej. Dotyczy to nie tylko słuchania muzyki, lecz także zbyt głośnego oglądania TV.
Mieszkając w bloku, warto mieć na względzie to, że jesteśmy częścią społeczności, w której obowiązują pewne regulaminy i zasady. Nieprzestrzeganie tych norm rodzi nie tylko konflikty w sąsiedztwie, lecz także naraża na wizyty policji, kary, a nawet sprawy sądowe.
Źródło: dziennikbaltycki.pl