Przygotowania do sezonu grzewczego
Jesienią i zimą, kiedy ogrzewamy mieszkania, wzrasta ryzyko pożarów sadzy w przewodach kominowych oraz zatruć tlenkiem węgla, fot. Pixabay
Mimo że za oknem jeszcze w wielu miejscach ciepło i słonecznie, to mamy już jesień. A zatem ochłodzenie może przyjść nagle, stąd warto przygotować się do sezonu grzewczego już teraz.
– Tak niewielkie urządzenie, jak czujnik tlenku węgla może zdziałać wiele dla naszego bezpieczeństwa, zdrowia, a nawet życia – przekonują strzeleccy strażacy.
Zadbaj o komin i czujkę czadu
To właśnie jesienią i zimą, kiedy ogrzewamy mieszkania, wzrasta ryzyko pożarów sadzy w przewodach kominowych oraz zatruć tlenkiem węgla. Każdego roku strażacy w całym kraju odnotowują setki takich zdarzeń.
– Apelujemy, żeby zadbać o przewody kominowe, o to, aby były dobrze przeczyszczone, a w rezultacie, nie były powodem pożaru w kominie – mówi st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.
Dodaje: – Razem z tym idzie apel o montaż czujników tlenku węgla. Zatrucie tlenkiem węgla to zagrożenie, którego nie jesteśmy w stanie wykryć żadnym naszym zmysłem – nie widzimy go, nie czujemy, nie słyszymy. Nierzadko przynosi też ofiary śmiertelne, dlatego warto zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich, inwestując w odpowiednie urządzenie.
Samo posiadanie czujnika tlenku węgla nie chroni przed ewentualnym zagrożeniem, należy pamiętać o wymianie baterii w urządzeniu.
Strażacy relacjonują, że w poprzednim sezonie grzewczym było kilka przypadków, gdzie w budynku znajdowała się czujka, ale z wyczerpanymi bateriami, więc nie mogła zadziałać.
Może Cię zainteresuje: Kontrole piwnic i garaży: wiceminister ostrzega przed niebezpieczeństwem pożarowym
Przegląd to bezpieczeństwo, ale nie tylko
Zgodnie z przepisami przeglądy kominiarskie powinny być przeprowadzane co najmniej raz w roku. Strażacy zachęcają, żeby kontrolować przewody kominowe częściej – przed rozpoczęciem sezonu oraz w trakcie jego trwania. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo.
Warto jednak mieć na uwadze, że aktualne przeglądy są istotne także dla ubezpieczycieli. Przy ewentualnym niekorzystnym zdarzeniu w domu ubezpieczyciel wymaga zaświadczenia. Jeśli nie przedstawimy takiego dokumentu, to, może się zdarzyć, że ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania.
Pożar w kominie niesie zagrożenie
Pożar sadzy w przewodzie kominowym niesie za sobą konsekwencje. Ogień z komina może przenieść się na część mieszkalną, stąd nie należy tego bagatelizować. Komin nie jest przygotowany na to, żeby się w nim paliło. Temperatura, jaką osiąga pożar w kominie, potrafi sięgnąć tysiąca stopni, wówczas niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się ognia wzrasta.
Pożary zwykle są wynikiem nieprawidłowej eksploatacji kotła. Najczęściej do takich incydentów dochodzi w urządzeniach, które są opalane węglem lub drzewem, a rzadziej – w opalanych pelletem, ekogroszkiem czy gazem. To jednak nie powinno uśpić niczyjej czujności.
Źródło: strzelce360.pl
