Co najnowszy wyrok TSUE oznacza dla frankowiczów?
Eksperci Rzecznika Finansowego przypominają, że banki nie muszą składać pozwów, bo mogą złożyć oświadczenie o potrąceniu w ramach pierwszego postępowania, które z reguły inicjuje konsument, fot. Pixabay
Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł 27 listopada 2025 roku, że konsument nie może być obciążony kosztami procesu wytoczonego przez bank domagający się zwrotu świadczeń z unieważnionej umowy o kredyt frankowy. Pytanie w tej sprawie wpłynęło do TSUE z Sądu Okręgowego w Warszawie.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka III edycja
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie...
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie zapraszamy absolwentów studiów inżynierskich lub magisterskich.
Redakcja Administrator24.info news Gminy sprawdzą nieruchomości osób ubiegających się o mieszkania komunalne?
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Hubert Jastrzębski news „Słyszę każdy krok sąsiada”. Dlaczego skarga na hałas nie zawsze oznacza niespełnienie normy
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt....
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt. Pomiary często pokazują jednak, że strop spełnia normę z dużym zapasem, a problem leży gdzie indziej: w niskich częstotliwościach, których norma nie ocenia, albo w przeróbkach wykonanych przez samych lokatorów.
Po unieważnieniu umowy na kredyt we franku szwajcarskim bank wytoczył konsumentowi w 2022 roku proces o zwrot kapitału udzielonego kredytu na kwotę 640 tys. zł wraz z odsetkami za opóźnienie. Dodatkowo zażądał zapłacenia kosztów procesu, obejmujących opłatę od pozwu (5 proc. od kwoty 640 tys. zł, czyli 32 tys. zł) oraz wynagrodzenie adwokata (ponad 10 tys. zł).
Polski sąd pyta TSUE
Sąd Okręgowy w Warszawie, który rozpatruje tę sprawę, może uznać żądanie banku dotyczące zwrotu kapitału kredytu hipotecznego za uzasadnione. Przegrana konsumenta mogłaby jednak oznaczać, że zostanie on obciążony kosztami procesu. W swoim pytaniu do TSUE polski sąd zwrócił uwagę, że mogłoby to mieć efekt odstraszający, bo wtedy konsument musiałby zapłacić więcej, niż gdyby przegrał sprawę, którą sam wcześniej wniósł do sądu, a która dotyczyła unieważnienia jego umowy na kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego.
Trybunał w Luksemburgu został poproszony o wykładnię przepisów dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Polski sąd zapytał, czy w świetle jej zapisów to konsument jako strona przegrywająca powinien ponieść koszty procesu wytoczonego przez bank o zwrot kapitału kredytu.
Może Cię zainteresuje: Zmiany podatkowe dotyczące firmowego auta w 2026 roku
Wyrok TSUE korzystny dla konsumentów
TSUE w wyroku wydanym 27 listopada 2025 roku uznał, że obciążenie konsumenta kosztami procesu byłoby niezgodne z prawem unijnym, ponieważ stanowiłoby dla niego nieproporcjonalny ciężar finansowy, a to mogłoby zniechęcić go do dochodzenia swoich praw przed sądem. Podkreślił on, że dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich daje konsumentom prawo do ubiegania się w sądzie o unieważnienie nieuczciwej umowy. „Prawo to musi zachować skuteczny charakter, a system podziału kosztów takiego postępowania nie może zniechęcać konsumenta do korzystania z niego” - orzekł TSUE. TSUE nie rozstrzyga o sprawie, gdyż jest to w gestii Sądu Okręgowego w Warszawie.
Eksperci Rzecznika Finansowego przypominają, że banki nie muszą składać pozwów, bo mogą złożyć oświadczenie o potrąceniu w ramach pierwszego postępowania, które z reguły inicjuje konsument. Wyjaśniają, że „niestety w praktyce banki nie składają takich oświadczeń, co pozwoliłoby uniknąć drugiego procesu wytaczanego przez bank o zwrot pożyczonego kapitału. Wychodzą z założenia, że w tego typu umowach nie było postanowień abuzywnych”.
Według prawników ten wyrok może mieć istotne znaczenie dla konsumentów. Z praktyki wynika, że konsumenci wygrywają ponad 90 proc. spraw, w których domagają się stwierdzenia nieważności umów o kredyt indeksowany lub denominowany w walucie obcej z powodu zamieszczenia w nich nieuczciwych postanowień. Prawdopodobnie większość spraw „frankowych” zalegających obecnie w sądach to sprawy z powództwa banków przeciw konsumentom.
Źródło: bankier.pl
