Komisja Rewizyjna we wspólnocie mieszkaniowej
W naszej wspólnocie powstał konflikt po tym, jak grupa właścicieli lokali złożyła wniosek o powołanie Komisji Rewizyjnej. Przeciwnicy tego pomysłu uważają, że nie można takiej komisji powołać, gdyż jej członkami byliby wyłącznie członkowie wspólnoty, a to dawałoby niektórym właścicielom inne uprawnienia niż pozostałym. Natomiast gdyby w skład komisji miały wchodzić osoby spoza wspólnoty, mogłoby to naruszać zapisy ustawy o ochronie danych osobowych.
Jakie są więc podstawy formalne istnienia Komisji Rewizyjnej we wspólnocie mieszkaniowej?
Zarząd wspólnoty mieszkaniowej
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Tech-Bud Sp. z o.o. – energooszczędne rozwiązania i estetyka
Od ponad dekady Tech-Bud Sp. z o.o. świadczy usługi zarządzania nieruchomościami i administrowania wspólnotami mieszkaniowymi oraz administrowania spółdzielniami mieszkaniowymi w Warszawie, łącząc profesjonalną...
Od ponad dekady Tech-Bud Sp. z o.o. świadczy usługi zarządzania nieruchomościami i administrowania wspólnotami mieszkaniowymi oraz administrowania spółdzielniami mieszkaniowymi w Warszawie, łącząc profesjonalną obsługę z inwestycjami podnoszącymi wartość budynków. Potwierdzeniem skuteczności tego podejścia jest zdobyty po raz czwarty tytuł „Zarządca Roku 2026 – Lider Rynku Nieruchomości”, przyznawany w ogólnopolskim konkursie organizowanym przez redakcję miesięcznika „Administrator i Menedżer Nieruchomości”...
Redakcja Administrator24.info news ZGM Piekary Śląskie – po pierwsze, mieszkańcy
Prężne działania w połączeniu z konsekwencją zapewniły ZGM Piekary Śląskie tytuł Zarządcy Roku 2026 w ogólnopolskim konkursie Lider Rynku Nieruchomości. To kolejne wielkie wyróżnienie dla tego podmiotu.
Prężne działania w połączeniu z konsekwencją zapewniły ZGM Piekary Śląskie tytuł Zarządcy Roku 2026 w ogólnopolskim konkursie Lider Rynku Nieruchomości. To kolejne wielkie wyróżnienie dla tego podmiotu.
Jacek Frydryszak Pożar budynku mieszkalnego wielorodzinnego – reaktywacja
W 2018 roku pisałem artykuł1) o pożarze budynku mieszkalnego wielorodzinnego na bazie swoich własnych doświadczeń z roku 2016, kiedy to spaliła się część budynku w spółdzielni mieszkaniowej, której byłem...
W 2018 roku pisałem artykuł1) o pożarze budynku mieszkalnego wielorodzinnego na bazie swoich własnych doświadczeń z roku 2016, kiedy to spaliła się część budynku w spółdzielni mieszkaniowej, której byłem wówczas prezesem. Spaliło się wtedy całe poddasze nad czterema klatkami schodowymi, a 40 lokali na okres kilku miesięcy zostało wyłączonych decyzją PINB z użytkowania.
Problem w zasadzie rozstrzyga ustawa o własności lokali, która nie przewiduje powoływania przez wspólnotę innych struktur niż zarząd. Gdyby więc została powołana Komisja Rewizyjna, to nie mogłaby mieć żadnych nadzwyczajnych kompetencji.
Warto także zauważyć, że zgodnie z art. 29 ust. 3 uwl każdy właściciel ma prawo kontrolować zarząd, więc nie wydaje się celowe, aby tworzyć organ, który miałby dokładnie takie kompetencje jak każdy członek wspólnoty.
Wydaje się jednak, że intencją wnioskodawców był wybór kilkuosobowej grupy właścicieli, do których mieliby oni zaufanie i byli przekonani o ich wiedzy dotyczącej zarówno ustawy o własności lokali, jak i kwestii finansowych i technicznych.
Zapewne błędem było, ale tylko formalnym, użycie nazwy Komisja Rewizyjna, gdyż kojarzy się ona z organem mającym nadzwyczajne uprawnienia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wspólnota wybrała ze swojego grona przedstawicieli, którzy na bieżąco monitorowaliby pracę zarządu i cyklicznie przedstawiali informacje ogółowi właścicieli. Jeśli taka była intencja wnioskodawców, to przeciwnicy utworzenia Komisji Rewizyjnej, po uzyskaniu od nich wyjaśnień, nie powinni się sprzeciwiać.
Oczywiście ze względu na ustawę o ochronie danych osobowych, członkowie Komisji powinni się rekrutować wyłącznie z grona członków wspólnoty.
Sytuacja byłaby diametralnie odmienna, gdyby wspólnota, korzystając z możliwości, jakie daje jej art. 18 ust. 1 uwl, postanowiła inaczej niż w ustawie określić sposób zarządu nieruchomością wspólną. Wtedy byłoby możliwe takie określenie relacji w łonie wspólnoty, by Komisja Rewizyjna miała faktycznie szczególne uprawnienia, których nie mieliby wszyscy członkowie wspólnoty.
Gdyby wspólnota wprowadziła takie zasady umową w formie aktu notarialnego, Komisja Rewizyjna uzyskałaby podstawy do działania, chociaż wydaje się mało prawdopodobne, by wszyscy członkowie wspólnoty zgodzili się na utratę praw, które daje im ustawa o własności lokali.
Faktem jest, że niewielu członków wspólnot posiada wystarczającą wiedzę, by kontrolować pracę zarządu, i z tego względu, szczególnie we wspólnocie liczącej kilkudziesięciu lub więcej właścicieli lokali, jest zasadne, by zarząd kontrolowali ci, którzy mają niezbędną wiedzę, a także czas i ochotę, by w sprawy wspólnoty się angażować.
Jeżeli pozostali członkowie wspólnoty dzięki powołaniu komisji nie będą nękać zarządu częstymi wizytami i domagać się wyjaśnień w sprawach, których nie potrafią prawidłowo ocenić, to zarząd również powinien głosować za utworzeniem takiego organu. Jednak należy pamiętać, że bez względu na to, jak zostanie on nazwany, jego członkowie nie będą mieli nadzwyczajnych uprawnień, a pozostali członkowie wspólnoty nie utracą swoich praw do kontroli zarządu.
Na marginesie: dostaję czasem listy podpisane „prezes wspólnoty" lub „przewodniczący zarządu wspólnoty". Podejrzewam, że jest to próba zaspokojenia niespełnionych ambicji, ponieważ tytuły te nie znaczą dokładnie nic. Ani prezes, ani przewodniczący nie są „władzą" i nie mogą w imieniu wspólnoty występować, tym bardziej że w myśl art. 21 ust. 2 oświadczenie woli w imieniu wspólnoty przy wieloosobowym zarządzie musi być podpisane przez co najmniej dwóch członków zarządu wspólnoty.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by zarząd wspólnoty funkcjonował na podstawie swojego regulaminu, który może zakładać, że poszczególni członkowie zarządu będą nazywani prezesami, sekretarzami czy przewodniczącymi, oczywiście pod warunkiem, że nie będą mieli ponadustawowych kompetencji. To samo dotyczy Komisji Rewizyjnej.
Odpowiadał Janusz Gdański
