Rośnie liczba legalizacji samowoli budowlanych
Krytycy podkreślają, że uproszczona procedura jest właściwie darmowa, a to zbyt łagodne traktowanie osób, które ominęły przepisy, fot. Pixabay
Przy planowaniu budowy lepiej od razu sprawdzić wymagane pozwolenia i zgłoszenia. Przez ostatnie pięć lat potroiła się liczba legalizacji samowoli budowlanych w Polsce. Zmiany w przepisach z 2020 roku niestety ułatwiły uregulowanie statusu nielegalnych budów, zwłaszcza starszych obiektów, bez wysokich opłat.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Bezpłatny webinar o zagrożeniach akustycznych już w czwartek, 15 października
Hałas i drgania przenoszone przez instalacje wentylacyjne, klimatyzacyjne i inne systemy techniczne mogą stać się poważnym problemem dopiero po oddaniu budynku do użytkowania. Dla zarządcy nieruchomości...
Hałas i drgania przenoszone przez instalacje wentylacyjne, klimatyzacyjne i inne systemy techniczne mogą stać się poważnym problemem dopiero po oddaniu budynku do użytkowania. Dla zarządcy nieruchomości oznaczają często skargi mieszkańców lub użytkowników, konieczność szukania przyczyn uciążliwości, dodatkowe wydatki na naprawy, a niekiedy także spory dotyczące odpowiedzialności za powstałe problemy
Redakcja Administrator24.info news Kontrole stanu technicznego budynków wielkopłytowych. Poradnik (ITB 509/2026)
Budynki wielkopłytowe wznoszone w latach 60.–80. XX wieku, podobnie jak inne obiekty powstałe w tym okresie, podlegają procesom starzenia i destrukcji. Stopień ich zużycia technicznego zależy od jakości...
Budynki wielkopłytowe wznoszone w latach 60.–80. XX wieku, podobnie jak inne obiekty powstałe w tym okresie, podlegają procesom starzenia i destrukcji. Stopień ich zużycia technicznego zależy od jakości zastosowanych wyrobów i materiałów, poziomu wykonawstwa, sposobu eksploatacji oraz staranności i częstotliwości prowadzonych napraw, remontów bieżących i kapitalnych.
Redakcja Administrator24.info news Odbiór lokali mieszkalnych i użytkowych. Poradnik (ITB 497/2026)
Samodzielny odbiór nieruchomości od dewelopera lub po przeprowadzonym remoncie wymaga rzetelnej wiedzy technicznej oraz znajomości obowiązujących norm. W naszej księgarni ukazała się właśnie najnowsza...
Samodzielny odbiór nieruchomości od dewelopera lub po przeprowadzonym remoncie wymaga rzetelnej wiedzy technicznej oraz znajomości obowiązujących norm. W naszej księgarni ukazała się właśnie najnowsza publikacja Instytutu Techniki Budowlanej, która krok po kroku prowadzi przez cały proces weryfikacji jakości wykonania lokalu.
Prawo budowlane definiuje samowolę jako prowadzenie robót bez wymaganego pozwolenia na budowę, bez wymaganego zgłoszenia, mimo wniesienia sprzeciwu wobec zgłoszenia. Może to dotyczyć nowych budynków, domu, garażu, rozbudowy istniejącego budynku, jak i obiektów sprzed wielu lat, gdy przepisy nie były jasne. Samowola budowlana jest niezgodna z prawem i może prowadzić do nałożenia kar administracyjnych, a w skrajnych przypadkach nawet nakazu rozbiórki obiektu.
Co oznacza legalizacja samowoli budowlanej?
Legalizacja samowoli budowlanej obejmuje procedurę, dzięki której obiekt wybudowany bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia może zostać zalegalizowany i włączony do obrotu prawnego. W praktyce oznacza to, że budowa, która na początku była nielegalna, staje się zgodna z prawem pod warunkiem spełnienia określonych wymogów technicznych i bezpieczeństwa.
Istnieją tu dwa tryby: legalizacyjny (dla budów zakończonych i w toku) i naprawczy. Legalizacja pozwala uniknąć rozbiórki, ale pod warunkiem spełnienia wymogów bezpieczeństwa. Surowsze kary dotyczą nowszych samowoli, a w niektórych przypadkach konieczne może być dostosowanie projektu lub wykonanie dodatkowej dokumentacji budowlanej. Natomiast starsze samowole – po 20 latach – znacznie łatwiej uregulować.
Jakie zmiany zaszły w 2020 roku?
We wrześniu 2020 roku weszły w życie regulacje, które uprościły procedurę legalizacji samowoli budowlanych. Ich autorzy chcieli zachęcić właścicieli starych obiektów do uregulowania ich stanu prawnego, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo i dostosowanie budynków do obowiązujących norm.
Może Cię zainteresuje: Łatwiejszy dostęp do mieszkań w małych gminach
Nowe zasady obejmują budowy zakończone co najmniej 20 lat wcześniej, jeśli powstały bez pozwolenia na budowę, bez zgłoszenia albo mimo sprzeciwu urzędu. Istotne jest, że procedura nie wiąże się z wysokimi opłatami, a to obniżyło barierę wejścia. Dzięki temu liczba legalizacji dynamicznie wzrosła, a państwo zaczęło wyglądać na wyjątkowo wyrozumiałe wobec starszych samowoli.
Niepokojące statystyki
Statystyki Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wyraźnie pokazują trend wzrostowy. Tylko w 2024 roku zalegalizowano aż 1837 obiektów, w tym 704 domy jednorodzinne. To niemal cztery razy więcej niż liczba obiektów, wobec których wydano nakaz rozbiórki. Co więcej, nakazy rzadko dotyczą gotowych domów. Dane GUNB pokazują ogromny skok: od prawie 300 w 2018 roku do ponad 1800 w 2024 roku. Nie ma wątpliwości, że to właśnie zmiany z 2020 roku otworzyły furtkę do masowej legalizacji.
Krytycy podkreślają, że uproszczona procedura jest właściwie darmowa, a to zbyt łagodne traktowanie osób, które ominęły przepisy. Wątpliwości te wróciły przy okazji propozycji zespołu ds. deregulacji pod przewodnictwem Rafała Brzoski. Zespół zaproponował skrócenie wymaganego okresu z 20 do 10 lat i rozszerzenie procedury na istotne odstępstwa od projektu budowlanego.
Na razie rząd nie wprowadził wszystkich zmian, ale projekt złożony w Sejmie zakłada, że dla uproszczonej legalizacji odstępstw od projektu wystarczy 10 lat. To może jeszcze bardziej zwiększyć liczbę legalizacji i jednocześnie podsycić obawy o bezpieczeństwo oraz przestrzeganie prawa.
Źródło: blog.ongeo.pl
