Wyzwania przed utylizacją sprzętu elektrycznego
Eksperci podkreślają, że elektroodpady to zasób, o który warto powalczyć, gdyż bez powiązania systemu ZSEiE z polityką surowcową państwa i bez bodźców skłaniających przemysł do sięgania po materiały z recyklingu nie zbudujemy prawdziwej gospodarki obiegu zamkniętego, fot. Pixabay
Raport „20 lat systemu ZSEiE w Polsce. Rzeczywiste przetwarzanie jako fundament jego efektywności” został przygotowany z inicjatywy Związku Pracodawców Gospodarki Obiegu Zamkniętego i Recyklingu i ABRYS. Wynika z niego, że wkrótce pojawią się wyzwania dla utylizacji paneli fotowoltaicznych.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka III edycja
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie...
Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (ZAE) ogłasza Konkurs o nagrodę im. Aleksandra Dariusza Panka na najlepszą pracę dyplomową poświęconą efektywności energetycznej w budownictwie. Do udziału w Konkursie zapraszamy absolwentów studiów inżynierskich lub magisterskich.
Redakcja Administrator24.info news Gminy sprawdzą nieruchomości osób ubiegających się o mieszkania komunalne?
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Zanim gmina przyzna klucze do mieszkania, może zyskać możliwość sprawdzenia, czy wnioskodawca nie ma już własnego lokum.
Hubert Jastrzębski news „Słyszę każdy krok sąsiada”. Dlaczego skarga na hałas nie zawsze oznacza niespełnienie normy
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt....
Skargi na tupiącego sąsiada należą do najczęstszych zgłoszeń prywatnych właścicieli mieszkań. Odruchowo zakłada się, że albo wykonawca zrobił coś źle na budowie, albo architekt wykonał niepoprawny projekt. Pomiary często pokazują jednak, że strop spełnia normę z dużym zapasem, a problem leży gdzie indziej: w niskich częstotliwościach, których norma nie ocenia, albo w przeróbkach wykonanych przez samych lokatorów.
Raport „20 lat systemu ZSEiE w Polsce. Rzeczywiste przetwarzanie jako fundament jego efektywności” został opracowany na podstawie jakościowych wywiadów pogłębionych z przedstawicielami zakładów przetwarzania, organizacji odzysku oraz innych uczestników rynku, a także analizy danych, regulacji, dokumentów źródłowych oraz materiałów eksperckich i stanowisk ZPGOZiR wykorzystywanych w pracach nad raportem.
To jedna z najbardziej kompleksowych diagnoz funkcjonowania polskiego systemu gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym (ZSEiE) od momentu jego powstania. Autorzy raportu przekonują, że po dwóch dekadach działania system osiągnął dojrzałość organizacyjną i infrastrukturalną, ale coraz wyraźniej widać napięcia pomiędzy formalnymi wskaźnikami a rzeczywistym przepływem elektroodpadów i realnym odzyskiem surowców.
Polski system ZSEiE znajduje się dziś w punkcie zwrotnym, gdyż z jednej strony powstała infrastruktura zbiórki i przetwarzania, wzrosła świadomość społeczna dotycząca elektroodpadów, a poziom zbiórki osiągnął 15,2 kg na mieszkańca, ale z drugiej mechanizmy finansowania coraz częściej nie nadążają za kosztami operacyjnymi. A ciężar utrzymywania efektywności systemu przesuwa się na zakłady przetwarzania.
Może Cię zainteresuje: Nowe przepisy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę
Stawki dopłat wśród najniższych w Europie
Orientacyjne stawki dopłat do zbiórki i przetwarzania ZSEiE w Polsce należą do najniższych w Europie. W wielu przypadkach nie przekraczają 200 euro za tonę, podczas gdy w części krajów Europy Zachodniej sięgają nawet 400-800 euro za tonę. Tak duża różnica może wpływać na opłacalność legalnego przetwarzania oraz sprzyjać utrzymywaniu się nieformalnych mechanizmów działania rynku.
Z raportu wynika, że formalne poziomy zbiórki i recyklingu nie zawsze są wystarczająco powiązane z rzeczywistym przepływem odpadów, jakością strumienia oraz faktycznym odzyskiem surowców. Wskazano również problem ograniczonej przejrzystości danych, rozproszenia odpowiedzialności oraz słabego powiązania pomiędzy realnym przetwarzaniem a mechanizmami finansowania systemu.
Co z szarą strefą?
Zjawisko szarej strefy nie ma wyłącznie charakteru patologii, ale jest także efektem obecnej konstrukcji ekonomicznej i regulacyjnej systemu. Obejmuje odpływ sprzętu poza oficjalny obieg, jak i nadużycia dokumentacyjne i działalność tzw. freeriderów, czyli podmiotów funkcjonujących poza systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta.
W raporcie z 2022 roku NIK szacował, że wartość szarej strefy w segmencie elektroodpadów sięgała w 2016 roku 200 mln zł, co czyniło ZSEiE czwartym co do wielkości obszarem nieprawidłowości w całej gospodarce odpadami.
Wyzwania dla odpadów fotowoltaicznych
Autorzy raportu wskazują, że w kontekście europejskiej polityki surowcowej, transformacji energetycznej i Critical Raw Materials Act, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny powinien być postrzegany nie tylko jako wyzwanie środowiskowe, ale także jako element bezpieczeństwa surowcowego państwa.
To stwarza nowe wyzwania związane z dynamicznym wzrostem rynku fotowoltaiki. W 2023 roku panele fotowoltaiczne stanowiły blisko 220 tys. ton spośród ponad 970 tys. ton sprzętu wprowadzonego na rynek. Można więc przypuszczać, że rosnąca masa zużytych instalacji będzie w kolejnych latach istotnie wpływać na strukturę rynku ZSEiE oraz wymagania dotyczące logistyki, zbiórki i przetwarzania nowych strumieni odpadów.
Przeczytaj także: Odkrycia polskich naukowców pozwolą ocieplić mieszkania
Realne wsparcie przetwarzania i odzysku surowców
W raporcie pojawia się siedem kierunków naprawy systemu, w tym przywrócenie równowagi finansowej w systemie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), usprawnienie procedur administracyjnych i wydawania pozwoleń, wzmocnienie wiarygodności danych w systemie BDO czy włączenie elektroodpadów do polityki surowców krytycznych i urban miningu.
Kierunki te łączy przejście od modelu opartego na formalnym rozliczaniu obowiązków do modelu, który wspiera realne przetwarzanie i odzysk surowców. Dalszy rozwój wymaga nie tylko kolejnych obowiązków formalnych, ale przede wszystkim uporządkowania logiki działania całego systemu.
Konieczne przywrócenie równowagi ekonomicznej między uczestnikami rynku
Eksperci podkreślają, że elektroodpady to zasób, o który warto powalczyć, gdyż bez powiązania systemu ZSEiE z polityką surowcową państwa i bez bodźców skłaniających przemysł do sięgania po materiały z recyklingu nie zbudujemy prawdziwej gospodarki obiegu zamkniętego. Raport pokazuje coś, co zakłady przetwarzania wiedzą od lat. Ciężar operacyjny systemu spoczywa na nich, a zasady finansowania i kontraktowania pozostają poza ich wpływem. Bez przywrócenia równowagi ekonomicznej między uczestnikami rynku w systemie będzie dalej brakowało spójności między deklaracjami, a tym co faktycznie się dzieje.
Źródło: portalsamorzadowy.pl
