Co z wykupem mieszkań zakładowych?
Samo zajmowanie mieszkania zakładowego nie oznacza jednak automatycznie, że najemca może zażądać jego sprzedaży. Kluczowe znaczenie ma decyzja obecnego państwowego właściciela nieruchomości, fot. Pexels
W ostatnim czasie temat wykupu mieszkań pojawiał się przede wszystkim w kontekście lokali komunalnych. W przypadku taniego wykupu mieszkań gminnych nadal nie ma jednak ostatecznych rozstrzygnięć. Wciąż nie wiadomo również, czy zapowiadane wcześniej ograniczenia dotyczące likwidacji bonifikat wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku.
Zobacz także
Redakcja Administrator24.info news Kompostownik co najmniej 15 metrów od studni
Kompostownik musi znajdować się co najmniej 15 m od studni i ten wymóg trzeba uwzględniać już dziś.
Kompostownik musi znajdować się co najmniej 15 m od studni i ten wymóg trzeba uwzględniać już dziś.
Redakcja Administrator24.info news Mieszkania od PKP już od 70 tys. zł
Mieszkania od PKP już od 70 tys. zł, ale trzeba sprawdzić, co kryje się za ceną.
Mieszkania od PKP już od 70 tys. zł, ale trzeba sprawdzić, co kryje się za ceną.
Redakcja Administrator24.info news NBP sprawdził, po co Polacy kupują mieszkania
Kupujący mają dziś więcej argumentów w rozmowach z deweloperami.
Kupujący mają dziś więcej argumentów w rozmowach z deweloperami.
Mieszkania komunalne to jednak tylko część lokali, które mogą być przedmiotem wykupu. Drugą kategorię stanowią mieszkania zakładowe. Choć ich liczba od lat systematycznie maleje, wciąż istnieje ich kilkadziesiąt tysięcy. Warto więc sprawdzić, gdzie nadal można się z nimi spotkać i czy ich najemcy mogą doprowadzić do wykupu, a następnie sprzedać lokal albo przekazać go w darowiźnie.
Z pół miliona mieszkań zostało niespełna 47 tys.
Skala zmian w zasobie mieszkań zakładowych jest bardzo duża. Dane GUS pokazują, że na początku tego wieku w Polsce było ich blisko pół miliona.
Największe tempo spadku liczby mieszkań zakładowych przypadło na lata 2007-2009. W tym samym okresie szybko zmniejszał się też zasób mieszkań spółdzielczych, choć ich wykup odbywał się na podstawie innych przepisów. Obecnie GUS publikuje dane dotyczące liczby mieszkań zakładowych co dwa lata. Na statystyki za 2026 rok trzeba więc jeszcze poczekać.
Może Cię zainteresuje: Uwolnienie nowych terenów pod inwestycje
Gdzie nadal są mieszkania zakładowe?
Mimo wieloletniej wyprzedaży takich lokali ich zasób nadal jest znaczący w niektórych częściach Polski. Szczególnie dużo mieszkań zakładowych znajduje się na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W samym Bytomiu pod koniec 2024 roku było ich ponad 5400. Ponad 2000 takich lokali znajdowało się także w Warszawie.
W przypadku miast Górnego Śląska część zasobu stanowią mieszkania przyznawane górnikom. One też są stopniowo wykupywane, dlatego można oczekiwać dalszego spadku ogólnej liczby mieszkań zakładowych. Nie oznacza to jednak, że ten zasób w najbliższym czasie zniknie.
GUS zalicza do mieszkań zakładowych lokale będące własnością przedsiębiorstw państwowych, w tym Lasów Państwowych, oraz państwowych jednostek organizacyjnych. Chodzi między innymi o instytuty badawcze, państwowe wyższe uczelnie (z wyjątkiem uczelni katolickich), instytucje artystyczne, Spółdzielnie Kółek Rolniczych oraz przedsiębiorstwa komunalne, z wyjątkiem przedsiębiorstw gospodarki mieszkaniowej. W tej kategorii mieszczą się także lokale należące do przedsiębiorstw prywatnych i innych prywatnych jednostek.
Wykup nadal jest możliwy, ale nie zawsze
Podstawą wykupu części mieszkań zakładowych pozostają przepisy ustawy z 15 grudnia 2000 roku o zasadach zbywania mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek handlowych z udziałem Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych oraz niektórych mieszkań będących własnością Skarbu Państwa.
Na podstawie tej ustawy wiele mieszkań zostało już sprzedanych z bonifikatą. Jej wysokość zależała między innymi od okresu pracy i najmu. Za każdy rok pracy osoby uprawnionej przysługiwało 6 proc. bonifikaty, a za każdy rok najmu – 3 proc. Łącznie bonifikata mogła sięgnąć maksymalnie 95 proc.
Odrębne zasady dotyczą mieszkań kolejowych. Ich wykup reguluje ustawa z 8 września 2000 roku o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”. W tym przypadku też możliwe było zastosowanie preferencyjnych warunków sprzedaży.
Najemca nie może sam zdecydować o sprzedaży lokalu
Samo zajmowanie mieszkania zakładowego nie oznacza jednak automatycznie, że najemca może zażądać jego sprzedaży. Kluczowe znaczenie ma decyzja obecnego państwowego właściciela nieruchomości.
Przeczytaj także: Czy w 2027 roku Polacy zapłacą więcej za prąd?
Zarówno przepisy ustawy z 15 grudnia 2000 roku, jak i ustawy z 8 września 2000 roku wskazują, że to właściciel decyduje o przeznaczeniu lokalu do sprzedaży. Były pracownik lub jego krewni mogą zatem wystąpić z wnioskiem o wykup zajmowanego mieszkania, ale sama możliwość złożenia wniosku nie oznacza obowiązku sprzedaży lokalu przez właściciela.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku byłych mieszkań zakładowych, których wykup może być dofinansowany nawet w 95 proc. przez Bank Gospodarstwa Krajowego. W takim przypadku decyzja o sprzedaży należy do gminy.
W praktyce oznacza to, że liczba mieszkań zakładowych w Polsce będzie nadal spadać, ale sam mechanizm ich wykupu nie zniknął. O możliwości nabycia konkretnego lokalu decyduje przede wszystkim jego status prawny, właściciel oraz to, czy został on przeznaczony do sprzedaży na zasadach określonych w odpowiednich przepisach.
Źródło: forsal.pl
