Ogromne kary za składowanie ziemi na działce
Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że zgodnie z ustawą o odpadach, zobowiązani są do uzyskania odpowiedniego zezwolenia, zarówno w przypadku prowadzenia działalności polegającej na zbieraniu odpadów, jak i ich przetwarzaniu, fot. Pixabay
Składowanie ziemi pochodzącej z budowy bez odpowiedniego zezwolenia na własnej działce może powodować poważne konsekwencje. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakazał firmie składującej ziemię z terenu budowy między innymi zaprowadzenie ewidencji odpadów w systemie BDO. Jej brak może skutkować nałożeniem kary wynoszącej nawet 1 mln zł.
Zobacz także
Redakcja news RPP obniża stopy procentowe w grudniu
Referencyjna stopa procentowa NBP wynosi obecnie 4 proc.
Referencyjna stopa procentowa NBP wynosi obecnie 4 proc.
Redakcja news Co najnowszy wyrok TSUE oznacza dla frankowiczów?
Konsument nie może być obciążony kosztami procesu wytoczonego przez bank domagający się zwrotu świadczeń z unieważnionej umowy o kredyt frankowy.
Konsument nie może być obciążony kosztami procesu wytoczonego przez bank domagający się zwrotu świadczeń z unieważnionej umowy o kredyt frankowy.
Redakcja news Jakie skutki podatkowe przy remoncie, a jakie przy ulepszeniu lokalu?
Od właściwej kwalifikacji poniesionych nakładów zależy nie tylko wysokość bieżącego zobowiązania podatkowego przedsiębiorcy, ale także zgodność rozliczeń z obowiązującymi przepisami.
Od właściwej kwalifikacji poniesionych nakładów zależy nie tylko wysokość bieżącego zobowiązania podatkowego przedsiębiorcy, ale także zgodność rozliczeń z obowiązującymi przepisami.
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami środowiskowymi za nieprowadzenie ewidencji odpadów lub prowadzenie jej w sposób nierzetelny, a także za zbieranie lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (WIOŚ) może wymierzyć karę administracyjną od 1 tys. zł do nawet 1 mln zł.
Wysokość kary zależy od rodzaju naruszenia, jego wpływu na ludzi i środowisko, okresu trwania, rozmiaru działalności oraz skutków i zagrożeń wynikających z nieprawidłowości. Nie ma znaczenia potencjalna wartość użytkowa czy możliwość jej ponownego wykorzystania. Składowanie ziemi pochodzącej z budowy na własnej działce może powodować ogromne konsekwencje.
Konsekwencje kontroli w Łodzi
Od 16 grudnia 2020 roku do 1 czerwca 2021 roku inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi przeprowadzili pozaplanową kontrolę u jednego z łódzkich przedsiębiorców. Ujawniła ona, że na działce składowane są zdemontowane betonowe podkłady kolejowe oraz duże ilości mas ziemnych (ponad 2,3 tys. ton). Podkłady kolejowe zostały zakupione już w 2011 roku, a ziemia pochodziła z budowy drogi ekspresowej S8.
Może Cię zainteresuje: Nowa opłata za zużyte panele fotowoltaiczne
Przedsiębiorca nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających legalne pochodzenie odpadów ani ich ewidencjonowanie. Nie prowadził wymaganej ewidencji odpadów w systemie BDO (Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami), a transport ziemi odbywał się bez Kart Przekazania Odpadów. WIOŚ wydał zarządzenie pokontrolne, zobowiązujące przedsiębiorcę do zaprowadzenia ewidencji odpadów w systemie BDO oraz poinformowania organu w terminie 14 dni o wykonaniu tego obowiązku.
Dodatkowo inspektorzy upomnieli przedsiębiorcę, że prowadzenie działalności polegającej na zbieraniu lub przetwarzaniu odpadów wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia (zgodnie z art. 41 ustawy o odpadach). Przedsiębiorca nie zgodził się z decyzją inspektora i zaskarżył zarządzenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Zarzuty skarżącego dotyczyły między innymi przekroczenia dopuszczalnego czasu kontroli (trwała aż 186 dni) oraz błędnej kwalifikacji zdeponowanych materiałów jako odpady.
Według skarżącego, zdemontowane betonowe podkłady kolejowe zostały poddane oględzinom przez poprzedniego właściciela. Zgodnie z ustaleniami mogą one zostać ponownie wykorzystane jako materiał budowlany, bez konieczności poddawania ich jakimkolwiek procesom technologicznym. W ocenie skarżącego nie stanowiły więc odpadu, lecz „rzecz” w rozumieniu Kodeksu cywilnego.
Zakwestionowano także uznanie słodowanych mas ziemnych jako odpadów. Przedsiębiorca wskazywał, że są to naturalne, urodzajne gleby pszenno-buraczane klas III i IV oraz piaski i pospółka, które nie stanowią zagrożenia dla środowiska ani zdrowia ludzi, czyli nie należy traktować ich jako odpad.
Oddalenie skargi przez WSA
Wyrokiem z 15 lutego 2022 roku (sygn. akt II SA/Łd 749/21) WSA postanowił oddalić skargę. Odnosząc się do zarzutu przewlekłości postępowania, wskazano, że była to kontrola pozaplanowa, a zatem nie podlegała niektórym przepisom ustawy Prawo przedsiębiorców, w tym dotyczącym maksymalnego czasu trwania kontroli. WSA nie zgodził się też z argumentacją skarżącego, co do definicji odpadu. Wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz się pozbywa, zamierza się pozbyć albo do ich pozbycia się jest obowiązany. Wyrok uzasadniał, że „odpady nie były ewidencjonowane w bazie BDO, a ich transport odbywał się bez wymaganej prawem dokumentacji, to jest Kart Przekazania Odpadów. Jak wynika z wyjaśnień skarżącego, kwestionowane masy ziemne stanowią ziemię urodzajną (użyźniającą) pszenno-buraczaną kl. III i IV oraz piasek i pospółka jako materiał sypki”.
W wyroku WSA podkreślono stwierdzenie WIOŚ, że zarówno zdemontowane podkłady kolejowe oraz masy ziemne pochodzące z terenu budowy trasy zdeponowane na nieruchomości skarżącego stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, co obliguje stronę do zaprowadzenia ewidencji tych odpadów w bazie BDO, o czym orzeczono niniejszym zarządzeniem pokontrolnym.
Kiedy można uznać substancję lub przedmiot za odpad?
Łódzki WSA wskazał, że według przedsiębiorcy „zdeponowane podkłady kolejowe są przez niego wykorzystywane do budowania i wzmocnienia skarb wyrobiska oraz wzmocnienia ogrodzenia terenu, a co za tym idzie, stanowią materiał budowlany, który nabył kierując się zasadami zrównoważonego rozwoju, celem dalszego dozwolonego wykorzystania w charakterze materiału budowlanego”. Sąd zaznaczył, że „w tym zakresie wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany”.
Może Cię zainteresuje: Rewolucja w domowej fotowoltaice
Dla uznania przedmiotu za odpad nie ma więc znaczenia okoliczność, że dla jego nabywcy może on mieć wartość użytkową i nadaje się do dalszego wykorzystania po poddaniu stosownym operacjom. Zgodnie z wyrokiem WSA pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu przez nabywcę, posiadające dla niego określoną wartość gospodarczą, rynkową.
Przedsiębiorca wystąpił o kasację wyroku łódzkiego WSA z 15 lutego 2022 roku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyrokiem z 17 czerwca 2025 roku (sygn. akt III OSK 1477/22) NSA oddalił skargę kasacyjną przedsiębiorcy. Podtrzymał tym samym argumentację sądu wojewódzkiego dotyczącą obowiązku zaprowadzenia przez łódzkiego przedsiębiorcę ewidencji odpadów.
Obowiązek odpowiednich zezwoleń
Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że zgodnie z ustawą o odpadach, zobowiązani są do uzyskania odpowiedniego zezwolenia, zarówno w przypadku prowadzenia działalności polegającej na zbieraniu odpadów, jak i ich przetwarzaniu. Można uzyskać także jedno zezwolenie łączne. Wydawane są one przez marszałka województwa (gdy działalność dotyczy odpadów niebezpiecznych albo jest prowadzona na terenie przekraczającym jedną gminę) lub starostę (w pozostałych przypadkach, jeśli działalność dotyczy tylko odpadów innych niż niebezpieczne i prowadzona jest w jednej gminie).
Zezwolenia te wydawane są na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat. Do ich uzyskania niezbędne jest między innymi przedstawienie kompletnej dokumentacji technicznej i środowiskowej, spełnianie określonych wymagań dotyczących miejsca magazynowania odpadów, zabezpieczeń i technologii, wniesienie stosownych opłat skarbowych i uzyskanie wpisu do rejestru BDO.
Źródło: portalsamorzadowy.pl