Opłaty za zaadaptowany strych
Czy adaptowany strych jest powierzchnią mieszkalną? Fot. Pixabay
– W 1998 roku przeprowadziłem remont strychu nad moim mieszkaniem. Miałem wszystkie potrzebne zgody. W umowie z ZDK jest mowa o „nieodpłatnym przekazaniu pomieszczenia” (strychu). W zatwierdzającej projekt decyzji Prezydenta m.st. Warszawy napisano, że zgoda dotyczy powiększenia lokalu mieszkalnego – pisze w liście do redakcji Czytelnik z Warszawy.
Zobacz także
SAGA BROKERS SP. Z O.O. Czy właściciele budynków wielomieszkaniowych mogą zawsze liczyć na spójną i pełną ochronę ubezpieczeniową w zakresie ubezpieczenia mienia od zdarzeń losowych? – część 2.
Przed wakacjami w pierwszej części opracowania poświęconego tej tematyce, przywołaliśmy przykład inwestora, który zlecił budowę dwóch bliźniaczych budynków wielomieszkaniowych. Pierwszy z nich, po zakończeniu...
Przed wakacjami w pierwszej części opracowania poświęconego tej tematyce, przywołaliśmy przykład inwestora, który zlecił budowę dwóch bliźniaczych budynków wielomieszkaniowych. Pierwszy z nich, po zakończeniu budowy pozostał własnością wspomnianego inwestora, który przeznaczył go pod wynajem na cele mieszkaniowe. Mieszkania w drugim budynku przeznaczono na sprzedaż i po sprzedaży pierwszego lokalu mieszkalnego budynek ten stał się własnością Wspólnoty Mieszkaniowej (WM) utworzonej w ten sposób z...
SAGA BROKERS SP. Z O.O. Czy właściciele budynków wielomieszkaniowych mogą liczyć na pełną ochronę ubezpieczeniową mienia? Część 1.
Próbując odpowiedzieć na to pytanie, świadomie pozostawiamy na marginesie szczególny rodzaj własności wspomnianych budynków – związany z działalnością spółdzielni mieszkaniowych. Zajmiemy się za to zasobami...
Próbując odpowiedzieć na to pytanie, świadomie pozostawiamy na marginesie szczególny rodzaj własności wspomnianych budynków – związany z działalnością spółdzielni mieszkaniowych. Zajmiemy się za to zasobami lokalowymi w ramach nieruchomości stanowiących własność osób fizycznych lub podmiotów, w tym wspólnot mieszkaniowych.
Seweryn Chwałek Czy zdolność prawna wspólnot mieszkaniowych powinna być ograniczona?
W projekcie nowelizacji ustawy o własności lokali Ministerstwo Rozwoju i Technologii zdecydowało się na zmianę definicji legalnej wspólnoty mieszkaniowej. Propozycja treści nowego przepisu art. 6 ust....
W projekcie nowelizacji ustawy o własności lokali Ministerstwo Rozwoju i Technologii zdecydowało się na zmianę definicji legalnej wspólnoty mieszkaniowej. Propozycja treści nowego przepisu art. 6 ust. 2 to nadanie wspólnocie mieszkaniowej zdolności prawnej w zakresie związanym z zarządzaniem nieruchomością oraz prawo do posiadania własnego majątku.
Dalej wyjaśnia, że w zgodzie urzędu dzielnicy na użytkowanie strychu mówi się o pomieszczeniach mieszkalnych. To lokal niesamodzielny, połączony z moim mieszkaniem. Cały remont odbył się na jego koszt. Czytelnik płacił czynsz zgodnie z umową z ZDK (umowa najmu lokalu mieszkalnego położonego w części wspólnej budynku). Po zmianie administratora ciągle dostawałem informacje o nadpłatach. W końcu zaczął płacić tyle, ile podawano w nadsyłanych mu przez zarządcę rachunkach. Po ośmiu latach zarządca stwierdził, że Czytelnik nie płaci za zaadaptowany strych i przysyła rachunek za trzy lata wstecz, na ponad 6000 zł (reszta się chyba przedawniła – domyśla się Czytelnik). Powstał spór o wielkość powierzchni strychu, gdyż są tam skosy poniżej 2,20 m. Zarządca twierdzi, że umowa najmu dotyczy całej powierzchni. Autorowi listu się wydaje, że naliczenia powinny być inne, uwzględniające wymogi Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 21 czerwca 2001 r., czyli z uwzględnieniem skosów. – Kto ma rację? – pyta Czytelnik. I dzieli się wątpliwościami: Czy adaptowany strych jest powierzchnią mieszkalną? Czy dotyczą tej powierzchni opłaty remontowe i inne (wie, że za ogrzewanie – tak)? Chce też wiedzieć, jakie są w Warszawie typowe czynsze za zaadaptowane strychy połączone z mieszkaniem, a ponadto, co jest dla niego bardziej opłacalne: płacenie czynszu za użytkowanie części wspólnej (wtedy liczona byłaby cała powierzchnia strychu), czy płacenie go tylko za powierzchnie użytkową strychu (ale pewnie jest on sporo wyższy)? Zastanawia się też, czy ma szansę na anulowanie całości bądź części zaległości z uwagi na ewidentny, jego zdaniem, błąd zarządcy?
Odpowiedź
W związku z dodatkową powierzchnią, która powstała po adaptacji strychu, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę postanowienia umowy najmu. Jeżeli w umowie określono wysokość czynszu za adoptowaną powierzchnię, będzie to wiążące, niezależnie od tego, jaką ma on powierzchnię. Należy bowiem wówczas uznać, że strony umówiły się na określony czynsz i taki czynsz musi płacić najemca, niezależnie od tego, czy w umowie jest określona powierzchnia, czy też nie.
Jeżeli w umowie najmu nie ma czynszu, a jego postanowienia odsyłają tylko do zasad jego obliczania, np. każą go obliczać od metra kwadratowego powierzchni, wówczas i tylko wówczas istnieje podstawa do ustalania tej powierzchni. Moim zdaniem, w związku z tym, że ta dodatkowa powierzchnia powstała w wyniku adaptacji strychu, należy sięgnąć do powierzchni wynikającej z inwentaryzacji powykonawczej związanej z adaptacją strychu, w której powinno być ustalone, jaką powierzchnię użytkową ma wynajmowany strych po przebudowie.
Dopiero, gdy brak w takiej dokumentacji „oficjalnej powierzchni użytkowej”, jest podstawa, aby ją obliczać. W związku z tym, że w grę wchodzi wyliczenie czynszu najmu lokalu mieszkalnego, należy stosować zasady wynikające z ustawy o ochronie praw lokatorów.
Dla celów ww. ustawy przez powierzchnię użytkową lokalu należy rozumieć powierzchnię wszystkich pomieszczeń znajdujących się w lokalu, a w szczególności: pokoi, kuchni, spiżarni, przedpokoi, alków, holi, korytarzy, łazienek oraz innych pomieszczeń służących mieszkalnym i gospodarczym potrzebom lokatora, bez względu na ich przeznaczenie i sposób używania.
Za powierzchnię użytkową lokalu nie uważa się powierzchni balkonów, tarasów i loggii, antresoli, szaf i schowków w ścianach, pralni, suszarni, wózkowni, strychów, piwnic i komórek przeznaczonych do przechowywania opału. Obmiaru powierzchni użytkowej lokalu dokonuje się w świetle wyprawionych ścian. Powierzchnię pomieszczeń lub ich części o wysokości w świetle równej lub większej od 2,20 m należy zaliczać do obliczeń w 100%; o wysokości równej lub większej od 1,40 m, lecz mniejszej od 2,20 m – w 50%, a niższe od 1,40 m pomija się całkowicie.
Najemca jest zobowiązany do płatności czynszu zgodnie z postanowieniami umowy. Jeżeli właściciel źle oblicza i pobiera czynsz, to dla najemcy rodzi to ten skutek, że jeżeli właściciel w porę nie odkryje swojego błędu (a tu minęły trzy lata), to dojdzie do przedawnienia tej jego części.
Roszczenia z tytułu czynszu przedawniają się po upływie trzech lat od daty wymagalności. Najogólniej mówiąc, przedawnienie roszczeń polega na tym, że po upływie określonego w przepisach okresu (tzw. terminu przedawnienia) dłużnik może odmówić spełnienia świadczenia na rzecz wierzyciela. Jeżeli w takiej sytuacji wierzyciel wniesie do sądu powództwo, w którym domagać się będzie spełnienia świadczenia, dłużnik może powołać się na zarzut przedawnienia, skutkiem czego będzie oddalenie powództwa. Istotą przedawnienia jest więc to, że aby ono nastąpiło, konieczne jest działanie ze strony dłużnika poprzez zgłoszenie w sądzie zarzutu przedawnienia. Przedawnienie nie powoduje wygaśnięcia roszczenia, a jedynie możliwość uchylenia się przez dłużnika od spełnienia należnego świadczenia.
P.S. W kwestii pytania nr 4: nie ma czegoś takiego, jak „typowe czynsze”. Czynsz wolnorynkowy wynika z umowy najmu (tego, co strony w niej ustaliły). Czynsz komunalny wynika zaś z uchwał rady miasta, a dotyczy tylko i wyłącznie zasobów komunalnych.
Odpowiadał Paweł Puch – prawnik
